Ateny Chalki Europa Grecja Hydra Kefalonia Korfu Kreta Podróże Rodos Samos Santorini Symi Zakynthos

Najpiękniejsze miejsca w Grecji jakie widziałam!

14 września 2021

Miłość od 2017 roku

Pierwszy raz do Grecji pojechałam w 2017 roku. Miałam wówczas 25 lat więc jak na pierwszy raz w Grecji to dość dużo biorąc pod uwagę popularność tego państwa wśród Polaków. Nie przeszkodziło mi to zakochać się w tym kraju, który postanowiłam od tamtej pory odwiedzać przynajmniej raz w roku. Minęły już cztery lata od tego postanowienia i jak na razie, pomimo licznych przeszkód, udaje nam się je spełniać. Byliśmy już na 10 wyspach i w Atenach. Wiem, że nie jest to może zbyt imponujący wynik i na pewno jest dużo więcej Polaków, którzy widzieli w Grecji więcej niż ja, ale postanowiłam stworzyć ten post choćby dla siebie! Będę w nim kolekcjonować najpiękniejsze miejsca w Grecji jakie widziałam, dlatego po każdym wyjeździe będę tu robiła aktualizacje. Jestem wdzięczna, że miałam okazję zobaczyć już tyle pięknych miejsc, ale cieszę się też, że jeszcze tyle przede mną. Jest to moja subiektywna lista, dlatego nie każdym przypadnie zapewne do gustu, ale na pewno znajdą się też tacy, których zainspiruje ona do wyjazdu!

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Zakynthos:

Zakynthos to nasza pierwsza grecka przygoda, która na dodatek miała miejsce na początku października. Liczyliśmy się z kapryśną już o tej porze pogodą, ale my mieliśmy pogodę jak na zamówienie! Przez cały pobyt cieszyliśmy się 25 stopniową temperaturą i przyjemnie grzejącym słońcem. Bez wątpienia było to cudowne przedłużenie lata!

Zatoka Wraku

Zatoka Wraku, miejsce które można opisać jako „grecki klasyk”. Nierzadko zdobiło okładki folderów zachęcających nie tylko do wyjazdu na Zakynthos, ale i do całej Grecji. Nic więc dziwnego, że miejsce to stało się zatłoczone, a dla niektórych nawet przereklamowane, ale dla mnie było „WOW”. Nawet gdyby nie było tam wraku, to plaża z góry otoczona przez turkusową wodę zrobiła na nas ogromne wrażenie. W październiku nie było już wielu turystów więc można było podziwiać to miejsce w spokoju!

Keri i skałki MIzithres

Skałki Mizithres to obok Zatoki Wraku jedna z najpopularniejszych atrakcji na Zakynthos. Ciekawa formacja skalna nierzadko porównywana jest do słynnych Faraglioni na Capri! Coś w tym jest, choć ja uważam, że Mizithres dzięki temu, że znajduje się tuż przy brzegu, prezentuje się lepiej za sprawą turkusowej wody! Oczywiście to kwestia dyskusyjna i nie zmienia faktu, że warto tutaj przyjechać!

Błękitne Groty

Nie wiem jak Wy, ale kiedy słyszę groty i na dodatek błękitne, to jestem pierwsza! Te na Zakynthos to prawdziwy spektakl natury! Odkryto je pod koniec XIX wieku i dziś są jedną z największych atrakcji wyspy. Wystarczy przyjechać do portu Agios Nikolaos skąd kursują wycieczki. Można się tutaj nawet wykąpać jeśli morze jest spokojne. Jeśli jednak Wam się to nie uda, to nic straconego! Widoki są wspaniałe, a piękniejsze formacje skalne w Europie widziałam na razie tylko na Algarve!

St. Nicholas Beach

Pomimo październikowej pory, na Zakynthos plażowaliśmy i kąpaliśmy się w morzu niemal codziennie! Jednak jedna plaża szczególnie przypadła nam do gustu i myślę, że zasługuje na wzmiankę w tym wpisie! To St. Nicholas Beach, której nazwa pochodzi od pobliskiego kościółka! Piaszczysta i czyściutka plaża, z łagodnym wejściem do morza. Do tej pory wspominam to miejsce z uśmiechem na twarzy!

Więcej ciekawych miejsc na Zakynhtos znajdziecie w tym wpisie!

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Kefalonia:

Kefalonię odwiedziliśmy w ramach jednodniowej wycieczki z Zakynthos. Oczywiście tak ogromna wyspa zasługuje na więcej czasu niż jeden dzień, dlatego jestem przekonana, że jeszcze wrócimy na największą wyspę Jońską!

Jezioro Melissani

Ciężko uwierzyć, że jedna z największych atrakcji wyspy przez wiele lat była zapomniana! Odkryto ją ponownie w 1953 roku dzięki trzęsieniu ziemi kiedy to część groty zapadła się odsłaniając jezioro. Wpadające tu światło słoneczne sprawia, że woda ma niesamowity turkusowy kolor. Gdyby nie pływający wszędzie pierz z ptaków, które wyjątkowo upodobały sobie to miejsce, to woda byłaby nieskazitelnie czysta. Co ciekawe, woda jest tutaj zawsze zimna i miesza się ze słodką i słoną wodą morską. Przy odrobinie szczęścia można dostrzec pływające węgorze. 

Plaża Myrthos

Plaża Myrthos to bez wątpienia wizytówka Kefalonii, która nierzadko zdobi też foldery promujące całą Grecję. Nic w tym dziwnego, bo jest to naprawdę piękne miejsce, a podczas naszego październikowego pobytu można odnieść wrażenie, że wręcz dziewicze. Zapewne większość plażowiczów zniechęca ciężka droga, ale kryształowa woda wynagradza poniesiony wcześniej trud. Największym zaskoczeniem są… kamienie! Z góry plaża wygląda na piaszczystą, ale po zjechaniu na dół okazuje się, że to kamienie!

Więcej o Kefalonii możecie przeczytać tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Kreta

Po powrocie z Zakynthos, jeszcze na lotnisku zapytałam swojej połówki: „To co, za rok Kreta?„. Oczywiście usłyszałam klasyczną, męską, dyplomatyczną odpowiedź: „zobaczymy„. Wzięłam więc sprawy w swoje ręce i wygrałam konkurs, w którym główną nagrodą był wyjazd na Kretę! W ten sposób w drugiej połowie września 2018 roku wylądowałam na najpiękniejszej greckiej wyspie!

Laguna Balos

Balos to bez wątpienia najpiękniejsze miejsce na Krecie jakie widziałam! Rzadko mi się zdarza, żeby tylko jedno miejsce zrobiło na mnie takie wrażenie, zwłaszcza że na Krecie widziałam naprawdę wiele cudownych miejsc. Jednak laguna Balos tak bardzo przypadła mi do gustu, że do tej pory jak wspominam ten dzień, to jakoś mi się tak lżej na sercu robi. Urzekły mnie tamtejsze krajobrazy, kolory, woda czy różowy piasek. Coś niesamowitego!

Chania

Kretę pokochałam za różnorodność, bo tutaj każdy znajdzie coś dla siebie! Od niezwykłych okoliczności przyrody po malownicze miasteczka! Takim miejscem jest właśnie Chania, drugie co do wielkości miasteczko na Krecie. To prawdziwa mieszanka śródziemnomorska z wenecką zabudową i XVII wiecznym Meczetem Janczarów. Mnóstwo kolorów i do tego wspaniała grecka kuchnia sprawiają, że Chania zawsze tętni życiem i ciężko usłyszeć tu pomruki jakiegoś niezadowolenia. Trudno nie dać się oczarować jej pięknem!

Preveli

Macie ochotę na odrobinę egzotyki? W takim razie wybierzcie się na Preveli! Kto by pomyślał, że na Krecie można znaleźć taki niesamowity gaj palmowy rodem z Karaibów czy innych egzotyków! 😉 Ciężko uwierzyć, że w 2010 roku miejsce strawił pożar, bo po 8 latach w ogóle nie było widać śladu. Za to można się było poczuć tutaj jak w prawdziwej dżungli. Nie wiem czy jest gdzieś takie drugie miejsce w Europie!

Vai

No dobra, może jest jeszcze takie jedno miejsce w Europie, ale też na Krecie! Tym razem przedstawiam unikalny las palmowy, w którym palmy są gatunkiem endemicznym! Skąd się tutaj wzięły? Nie wiadomo! Ich ilość sprawia jednak, że tutaj także można się poczuć jak egzotycznych czasach. Dodatkowym magnesem na turystów jest legenda o reklamie bounty, która podobno była tu nagrywana. Ile jest jednak w tym prawdy nie wiadomo, bo nawet nie znalazłam reklamy, o której niby mowa! 😉

Muzeum Archeologiczne w Heraklionie

Czy ja zwariowałam? Czy muzeum może być piękne? Ja uważam, że piękno ma wiele postaci, a do takich na pewno zalicza się kultura minojska. Najstarsza cywilizacja w Europie, która narodziła się na Krecie. Ich dorobek i poziom zaawansowania jest naprawdę imponujący i jakoś nie mogłam tutaj o tym nie wspomnieć. W końcu na piękno Grecji składa się wiele elementów, a jednym z nich jest nie wątpliwe historia – kolebka europejskiej cywilizacji. 

O innych pięknych miejscach na Krecie możecie przeczytać tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Santorini

Santorini odwiedziliśmy w ramach dwudniowej wycieczki z Krety. To wciąż lepiej niż wycieczka jednodniowa, ale na pewno za mało by dobrze poznać wyspę. Dlatego z przyjemnością jeszcze kiedyś tu wrócimy, bo Santorini zajmuje w naszym subiektywnym rankingu drugie miejsce za Kretą!

Oia

To ta najpiękniejsza, najsłynniejsza i w ogóle naj naj naj miejscówka na wyspie! Choć liczy zaledwie 1500 mieszkańców, to jak się domyślacie w sezonie trudno tutaj usłyszeć język grecki. iałe domki z niebieskimi kopułami, poprzecinane co jakiś czas innymi, pastelowymi kolorami, to wymarzone miejsce dla fotografów i ich modeli. Nic dziwnego, że w sezonie ciężko tu o pusty skrawek przestrzeni. Nawet wywindowane ceny w restauracjach czy barach nie sprawiają, że stoliki są puste i ogólnodostępne. Choć Oia prezentuje się świetnie o każdej porze dnia (i nocy w sumie też), to zwykło się mówić, że jest tu najpiękniej o zachodzie słońca! To wszystko przez promienie słoneczne, które wręcz bajkowo oświetlają białe domki niewielkiej wioski. 

Fira

Od XIX wieku dumna stolica wyspy. Zawieszona gdzieś między niebem a ziemią, idealnie na środku wyspy. To największa miejscowość na Santorini, a co zatem idzie, świetnie skomunikowana ze wszystkimi ważnymi miejscami turystycznymi na wyspie. U podnóża miasta znajduje się niewielkich rozmiarów port, do którego prowadzi 600 schodów lub kolejka linowa. Co ciekawe, stolica jest nieco tańsza od Oi, bo podobno nie jest aż tak piękna. Rzeczywiście, Oia ma w sobie coś magicznego, ale Fira jest równie urokliwym miejscem na wyspie i nie wyobrażam sobie pominąć stolicy podczas pobytu na wyspie. Zwłaszcza, że tutaj takze bardzo mi się podobało!

Czerwona Plaża

Kreta może się pochwalić różowym piaskiem, a Santorini ma czerwoną plażę! Niektórzy twierdzą, że jest to trochę przereklamowane miejsce, a jakość wody pozostawia wiele do życzenia, ale mimo wszystko – urzekły mnie tutejsze kolory! Nigdy wcześniej i później nie widziałam plaży w odcieniu ciemnej czerwieni. To właśnie za ten niezwykły kolor wyróżniam to miejsce w tym zestawieniu.

Więcej pięknych miejsc na Santorini znajdziecie tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Ateny:

Ciekawe ile osób oburzy się, że umieściłam w tym miejscu Ateny! Nierzadko słyszałam o tym miejscu wiele negatywnych komentarzy i owszem – nie jest to najpiękniejsze miejsce w Grecji, ale i tak udało mi się tutaj znaleźć wiele ciekawych miejsc, które zasłużyły sobie na wyróżnienie w tym wpisie. Ateny odwiedziliśmy w grudniu 2018 roku i trafiła nam się całkiem niezła pogoda. Dodatkowym atutem był fakt, że o tej porze niemal wszystkie atrakcje były za pół ceny!

Narodowe Muzeum Archeologiczne

A ona znowu o tych muzeach… 😉 No tak, ale skoro wspomniałam o muzeum w Heraklionie, to nie wyobrażam sobie nie wspomnieć o tym w Atenach, w którym zgromadzono jedne z najważniejszych znalezisk archeologicznych w historii ludzkości! Jest tutaj cała masa eksponatów, o których uczyliśmy się na lekcjach historii i oglądaliśmy obrazki w podręcznikach. Na mnie największe wrażenie zrobiła pośmiertna maska Agamemnona. 

Pośmiertna Maska Agamemnona w Muzeum Archeologicznym

Akropol

Miejsce o którym można pisać książki, a temat i tak chyba nigdy nie będzie w pełni wyczerpany. Dla mnie było to spełnienie marzeń, bo zawsze chciałam zobaczyć to najsłynniejsze na świecie miejsce kultu. Miałam to szczęście, że Akropol odwiedziłam w grudniu, tuż po rzęsistej ulewie i tylko niewielu śmiałków postanowiło się tutaj zapuścić tego dnia!

Świątynia Nike

Widok z naszego hotelu na Akropol

Monastiraki

To jeden z głównych placów, na którym zawsze jest gwarno i tłoczno! Szczególnie w niedziele, gdy odbywa się tutaj pchli targ. Z placu roztacza się piękny widok na Akropol, dlatego na dachach pobliskich budynków jest mnóstwo kawiarni szczycących się wspaniałymi widokami na to święte wzgórze (My sprawdziliśmy A for Athens i było całkiem fajnie)! 

Monastiraki

Widok z A for Athens

Anafiotika

Anafiotika oznacza „małe Anafi„, a Anafi to niewielka grecka wyspa należąca do Cyklad. Jej mieszkańcy przybyli do stolicy na polecenia cesarza i pracowali przy odbudowie pałacu. Po godzinach, postawili niewielkie domki, przypominające te, w których mieszkali na wyspie. Co ciekawe, mieszkańcy Anafiotiki nigdy nie mieli pozwolenia na budowę tych domków, zwłaszcza, że znajdują się one „niebezpiecznie blisko” Akropolu. Jednak nikt nie miał serca pozbyć się nowych lokatorów i dzięki temu część ich domów stała się nową (ale wciąż nie aż tak znaną) atrakcją Aten. 

Plaka

Najstarsza dzielnica w Atenach, w której wciąż znajdują się XVIII wieczne kamienice, kręte uliczki i klimatyczne restauracje. Niezwykle urocze miejsce, które oczarowało nas kolorowymi domami, bujną roślinnością, a przede wszystkim błogim spokojem! W grudniowy niedzielny poranek, niewielu było chętnych na spacer po okolicy. Może to i dobrze, bo dzięki temu wyszły całkiem fajne zdjęcia! 

Więcej o Atenach przeczytacie tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Hydra:

Hydrę odwiedziliśmy w ramach jednodniowej wycieczki z Aten. Kupiliśmy w Pireusie bilety na prom, a potem zorganizowaliśmy sobie kilkugodzinny spacer po wyspie. Towarzyszyła nam wyśmienita pogoda, a Hydra poza sezonem była niezwykle cicha i spokojna. Wspaniała wenecka architektura zachwycała nas na każdym kroku. Nic dziwnego, że Hydra uważana jest za najpiękniejszą wyspę zatoki Sarońskiej. 

Więcej o Hydrze przeczytacie tutaj!

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Korfu:

Korfu, podobnie jak Zakynthos odwiedziliśmy na początku października 2019 roku. Pomimo wysokich temperatur pogoda nie rozpieszczała nas za bardzo. Przez jeden dzień walczyliśmy z burzą, zwiedzając dosłownie w przerwach od deszczu. Nie mogliśmy sobie pozwolić na dzień odpoczynku, gdyż mieliśmy do wykorzystania tylko trzy pełne dni. Skoncentrowaliśmy się więc na północnej części wyspy, która pomimo jesiennej pory wyglądała tak jakby szykowała się na przyjście wiosny!

Bella Vista Viewpoint – Palaiokastritsa

Palaiokastritsa to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miejsc na Korfu. Znajdują się tam cudowne plaże, klasztor czy skałki, z których można podziwiać przepiękne widoki. Mnie jednak najbardziej urzekł widok ze wzgórza na całą Palaiokastritsa! Nie bez powodu w tym miejscu znajdują się knajpki, bo kto raz zobaczy, ma ochotę zostać dłużej. Choćby tylko na kawę! 😉

Widzicie serce po lewej stronie? 🙂

Cape Drastis

Cape Drastis to najdalej wysunięty na północ fragment wyspy, a przy tym jedna z wizytówek Korfu. To, co czyni to miejsce tak rozpoznawalnym jest niesamowity kształt klifów. Rzeczywiście, z pobliskiego punktu widokowego wyglądają spektakularnie. O dziwo, podczas naszego pobytu przez dobrych kilkanaście minut byliśmy tu sami!

Plażę Canal d’Amour

Canal d’Amour to przykład niesamowitej walki morza z ziemią. Prawdziwa perełka efektu erozji, która z roku na rok postępuje w tym miejscu, tworząc niezwykłe kształty. Szkoda tylko, że podczas naszej wizyty woda była okropnie zmącona z powodu silnych opadów deszczu. Ze zdjęć w Internecie wynika, że w bardziej przyjaznych warunkach atmosferycznych dominuje tu turkusowy kolor, który zachęca do kąpieli! Podobno wszystkie pary, które wykąpią się w kanale, będą wieść szczęśliwe życie do końca swych dni razem! To miejsce jest szczególnie spektakularne, jeśli ma się drona. W innym przypadku skały nie wyglądają aż tak dramatycznie.

Porto Timoni

Porto Timoni to podobno najpiękniejsza plaża na Korfu! Rzeczywiście jest to niezwykle spektakularne miejsce, gdyż plaża zdaje się mieć odbicie lustrzane. Nie schodziliśmy jednak na dół. Zadowoliliśmy się wyłącznie widokiem z góry. Choć zakładam, że na dole plaża nie wygląda już tak spektakularnie jak z punktu widokowego. Taki urok tego typu miejsc!

Więcej o Korfu przeczytacie tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Rodos:

Rodos odwiedziliśmy na początku września 2020 roku. Początkowo chcieliśmy jechać już pod koniec sierpnia, bo obawialiśmy się zamknięcia granic, ale kiedy już podjęliśmy decyzje o wyjeździe, to nasza wycieczka została wykupiona i w ten sposób pojechaliśmy na początku września. Na szczęście wszystko przebiegło zgodnie z planem, choć upał nie miał dla nas litości!

Miasto Rodos

Pisząc ten akapit zastanawiałam się czy w przypadku Korfu nie dopisać jeszcze miasta! W końcu ono także może się pochwalić piękną i zabytkową architekturą, którą doceniło nawet UNESCO. Skoro jednak nie pomyślałam o nim w pierwszej kolejności, to stwierdziłam, że nie ma co do niego wracać. Miasto Rodos od początku zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Największy wpływ na ten odbiór miał Pałac Wielkiego Mistrza i mury miejskie! Były naprawdę potężne, a przy tym – piękne. Niezwykła była też ulica Rycerska.

Ulica Rycerska

Lindos

Skoro mowa o miastach, to kolejnym miejscem, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie było Lindos! Tutaj można było się poczuć jak na Santorini za sprawą śnieżno-białej architektury, a górujący nad miastem Akropol nadawał miejscu niepowtarzalny klimat. Historia połączona z tradycyjną grecką architekturą!

Punkt widokowy na plażę Tsambika

Czy ktoś powiedział punkt widokowy? I to na najpiękniejszą plażę na Rodos? Pędzę! Nawet jeśli mam do pokonania 300 schodów, to wiem, że każda kropelka potu zostanie wynagrodzona pięknym widokiem. Nie inaczej było w tym przypadku. Odpowiednia wysokość w połączeniu z grecką plażą to coś co bardzo lubię!

Więcej o Rodos przeczytacie tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Symi:

Symi odwiedziliśmy w ramach jednodniowej wycieczki z Rodos. Nic dziwnego, że wyspa nazywana jest perłą Dodekanezu, bo naprawdę zachwyca. Symi jest górzystą wyspą i latem bardzo wyschniętą. Mimo to, rozsiane po całym zboczu kolorowe domki zapierają dech w piersi. Jednak, ich wygląd i kolory to nie przypadek. Każdy kto chce odnowić, bądź postawić dom na Symi musi spełnić szereg wytycznych Ministerstwa Kultury Grecji.  W ciągu ostatniej dekady wiele domów w Simi zostało odnowionych w znacznym stopniu przez architektów, w tym Harisa A. Kalligasa i Anastasię Papaioannou, laureatów nagrody Europa Nostra Awards za ich pracę nad Simi i w innych miejscach w Grecji.

Więcej o Symi przeczytacie tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Chalki:

Chalki, podobnie jak Symi, odwiedziliśmy w ramach jednodniowej wycieczki z Rodos. W uproszczeniu można powiedzieć, że Chalki to taka miniaturowa wersja Symi. Równie piękna i kolorowa, ale też bardzo sucha, i spalona przez słońce. Mimo to urzeka ciszą i spokojem. Urlopowicze na Rodos częstą zastanawiają, którą z tych wysp wybrać, ale moim zdaniem najlepiej odwiedzić obie! Tutaj pachnie prawdziwą Grecją!

Więcej o Chalki przeczytacie tutaj.

Najpiękniejsze miejsca w Grecji – Samos:

Na Samos wybraliśmy się pod koniec sierpnia 2021 roku. Pierwszy raz w życiu byliśmy w Grecji w sezonie! Mieliśmy mnóstwo obaw, bo wciąż pamiętaliśmy ogromny upał, który towarzyszył na Rodos, a przecież jechaliśmy jeszcze wcześniej. Na szczęście nie było tak źle, a Samos nie jest aż tak gorąca ja Rodos. Ponadto to bardzo górzysta i zielona wyspa, co zdecydowanie wyróżnia ją w tym regionie!

Pythagorio

Dawna stolica wyspy, a dziś swoiste centrum kultury. Choć miasteczko jest bardzo małe, to dzięki licznym atrakcjom i stanowiskom archeologicznym jest naprawdę wyjątkowe i nie sposób się tutaj nudzić. W porcie, w którym można podziwiać przepiękną panoramę miasta znajduje się też pomnik najwybitniejszego syna wysp – Pitagorasa. Niemalże w centrum miasta odsłonięto pozostałości starożytnego Pythagorio, które są tylko fragmentem dawnego miasta. Reszta nadal pewnie gdzieś spoczywa pod domami mieszkalnymi. A skoro już o nich mowa, to warto dodać, że mieszkańcy jednej ulicy pomalowali ją na biało-niebiesko oddając tym samym cześć narodowym barwom Grecji! Jakby tego było jeszcze mało, to tuż obok miasta znajduje się miejsce, w którym prawdopodobnie narodziła się grecka bogini Hera. Z kolei na jednym z wzniesień można znaleźć wejście do tunelu Eupalinosa, który wybudował podziemny akwedukt uznany za jedno z największych osiągnięć świata hellenistycznego. I jak tu się nie zachwycać takim miejscem?

Vourliotes

Górskie wioski w Grecji też potrafią być piękne, a potwierdzeniem tego jest Vourliotes. Żeby się tutaj dostać trzeba się wspiąć niemal 300 metrów w górę, ale dla takich widoków i typowej greckiej architektury naprawdę warto. Vourliotes ma niepowtarzalny, artystyczny klimat! Tutaj wszystko do siebie pasuje i nawet doniczki nie na kwiaty wydają się być nieprzypadkowe. 

Kokkari

Najbardziej turystyczne miejsce na wyspie, z największą ilością turystów! Nie sposób mu jednak odmówić pewnego uroku, a nawet namiastki romantyczności! Znów urzekła mnie tutaj śnieżno-biała architektura z kolorowymi drzwiami i okiennicami, czy gęsto kwitnące bugenwille. Z kolei mały półwysep z kilkoma domkami i zatoczką z kolorowymi łódkami całkowicie skradł moje serce!

DCIM100MEDIADJI_0123.JPG

Widoki z drogi do Zoodohos Pigi monastery

Wybrzeże Samos może się pochwalić licznymi zatoczkami, a ich nagromadzenie sprawia, że podziwianie ich z góry to prawdziwa uczta dla naszych oczu! Takich miejsc (punktów widokowych) na wyspie jest kilka, ale mnie najbardziej przypadł do gustu ten, który można zobaczyć w drodze do Monastyru Zoodohos Pigi. Widać na nich aż trzy plaże i jedyne o czym człowiek marzy tam na górze, to zjechać jak najszybciej na dół i wykąpać się w jednej z tych zatoczek! 🙂

Więcej o Samos przeczytacie tutaj.

Na ten moment to wszystko co dla Was przygotowałam, ale na pewno z każdym wyjazdem do Grecji będę aktualizować ten wpis. Jest to moja subiektywna lista, więc niekoniecznie musi się ona pokrywać z Waszą! 😉 Chętnie jednak się dowiem jakie są Wasze najpiękniejsze miejsca w Grecji? 🙂

Dołączcie też do naszej grupy: Najpiękniejsze Plaże – Polska, Europa, Świat!

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje!

Brak komentarzy

Zostaw komentarz