Europa Podróże Rzym Włochy

Co warto zobaczyć w Rzymie? Rzym w 5 dni!

3 listopada 2020
Rzym w 5 dni

Pierwszy wyjazd do wiecznego miasta to nie lada wyzwanie nawet dla wprawionych podróżników! Nie dość, że miasto małe nie jest, to jeszcze na każdym rogu kryje się coś ciekawego. Czy to jakiś mniej znany zabytek, albo urocza uliczka, a może jedna z kilkuset fontann dla której zabrakło już miejsca w przewodniku. Dlatego na zwiedzanie stolicy Włoch przeznaczyliśmy aż 5 dni! Była to nasza pierwsza wizyta w Rzymie, przez co nasza wycieczka okazała się nieco chaotyczna. Często też wracaliśmy do niektórych miejsc (np. przy Fontannie Di Trevi byliśmy chyba ze 4 razy), czasami zupełnie przez przypadek. Jednak po Waszych komentarzach na Facebooku wiem, że udało nam się zobaczyć całkiem sporo jak na pierwszy raz i dotrzeć do miejsc, w których nawet wprawieni w podbojach włoskiej stolicy jeszcze nie widzieli! Mój przewodnik to zatem zbiór tych wszystkich miejsc, które udało nam się zobaczyć. Ich kolejność zwiedzania może być zatem różna, bo dużo też zależy od dostępności danego miejsca. Poza tym, każdy powinien zwiedzać miasto na własnych zasadach. Ważne tylko, żeby udało się zobaczyć to co najważniejsze, a w tym wpisie właśnie takie zabytki znajdziecie! Co warto zobaczyć w Rzymie? Sprawdźcie poniżej! 🙂

Kwestie organizacyjne

Jeśli Was ciekawi ile zapłaciliśmy za bilety do Rzymu, gdzie nocowaliśmy, w jakim byliśmy okresie, to koniecznie zajrzyjcie do dedykowanego wpisu Rzym w październiku. Tam znajdziecie masę praktycznych informacji. W tym wpisie skupimy się wyłącznie na zabytkach i ciekawych miejscach. 

Z pamiętnika:

Wszędzie natrafiam na ślady rzeczy wspaniałych i zniszczeń: jedne i drugie przekraczają moje wyobrażenia. To, co zostawili barbarzyńcy, zniszczyli budowniczy nowego Rzymu. – Johan Wolfgang von Goethe

Co warto zobaczyć w Rzymie? Koloseum!

Klasyk nad klasykami. Symbol Włoch, a nawet całej Europy. Najpopularniejszych amfiteatr na świecie! Wspaniała budowla, która liczy sobie już prawie 2 tysiące lat! Została wzniesiona przez przez Wespazjana i Tytusa – cesarzy z dynastii Flawiuszów  w latach 70-72 do 80 n.e. Koloseum mogło pomieścić od 50 do 80 tys. widzów, którzy przyjeżdżali by zobaczyć walki Gladiatorów czy inne spektakle. Choć niejednokrotnie zostało uszkodzone w trakcie trzęsień ziemi, a jego kamienie podbierano na budulec, wciąż zachowało się we względnie dobrym stanie. Nadal budzi emocje wśród archeologów, którzy wciąż odkrywają jego tajemnice.

Sława ma swoją cenę, bo żeby zobaczyć Koloseum trzeba odstać w gigantycznych kolejkach. No chyba, że przyjdzie się rano to wtedy rzeczywiście nie jest tak źle. My odwiedziliśmy Rzym w trakcie pandemii, dzięki czemu kolejki nie były naszym zmartwieniem, a bilety kupowaliśmy w kasach. W dniu, w którym odwiedziliśmy Koloseum wstaliśmy bardzo wcześnie, gdyż poszliśmy jeszcze pod Fontannę di Trevi żeby zrobić zdjęcia bez ludzi. Pod Koloseum byliśmy ok. godz. 9:00, czyli na 30 minut przed otwarciem kas. Dzięki temu mogliśmy w spokoju zrobić zdjęcia, a później zakupić bilet bez kolejki.

Podczas naszego pobytu dostępne były dwie wersje biletu:

  • 16 euro – jednorazowe wejście do Koloseum, Palatynu i Forum Romanum. Bilet ważny jest tylko 24h, więc trzeba zobaczyć wszystko za jednym zamachem 
  • 22 euro (Full experience) – jednorazowe wejście do Koloseum z możliwością wejścia na arenę lub do podziemi, Palatyn i Forum Romanum z obiektami z kategorii SUPER. Bilet ważny jest 48h, więc zwiedzanie można rozłożyć na dwa dni – to nasz wybór, gdyż zależało nam na wejściu na arenę.

Jeśli będziecie jechać do Rzymu w normalnych czasach, warto wówczas zastanowić się nad kupnem biletów online. Niestety do internetowych transakcji doliczana jest dodatkowa opłata w wysokości 2 euro. 

Co warto zobaczyć w Rzymie? Łuk Konstantyna Wielkiego!

Tuż obok Koloseum znajduje się jeszcze jeden ciekawy zabytek, któremu warto się dokładnie przyjrzeć! To Łuk Konstantyna Wielkiego, który zbudowano w latach 312-315 n.e. Łuk zbudowano z okazji dziesięciolecia rządów Konstantyna oraz na cześć jego zwycięstwa nad Maksencjuszem. Warto zwrócić uwagę na misterne zdobienia.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Palatyn!

Jeśli wyszliście już z Koloseum, to skierujcie się teraz do wspólnego wejścia dla Palatynu i Forum Romanum. Zwiedzanie zacznijcie jednak od Palatynu, gdyż jeśli zaczniecie od Forum Romanum, będziecie musieli znowu później wrócić do Palatynu.

Palatyn to słynne wzgórze, na którym według legendy 21.04. 753 r p.n.e. Romulus założył Rzym. Nazwa wzniesienia wywodzi się od słowa Palatium, które zapewne kojarzy się z Wam z pałacem. Nie jest to błędne skojarzenie, bo właśnie Palatium oznacza budowlę, w którym mieszkał władca. To właśnie tu od czasów Republiki mieszkała rzymska śmietanka i powstawały najpiękniejsze budowle. Jednak od nastania ery Cesarstwa, wzniesienie było wykorzystywane jedynie przez cesarza! Oprócz budynków mieszkalnych, budowano także świątynie i inne budynki użyteczności publicznej. Niektóre z nich zachowały się do dziś, tj. fundamenty wielkich pałaców (np. Flawiuszy) czy ściany cesarskich pałaców. 

W średniowieczu rola Palatynu osłabła, który z czasem zamienił się nawet w twierdzę. W XI wieku wzgórze zaczęto przekształcać na ogrody i winnice.

Ogrody

Co warto zobaczyć w Rzymie? Forum Romanum! 

Byliście kiedyś w Atenach? Bo jeśli tak, to na pewno zauważycie, że Rzymskie Forum to ulepszona wersja Agory! Najlepiej widać to na punkcie widokowym na Palatynie. Mamy stąd całą panoramę Forum Romanum – serca starożytnego Rzymu. To właśnie tu toczyło się życie publiczne, które znajdowało się na dawnym terenie bagiennym! Tak, zanim wyrosło tu wspaniałe centrum polityczne, obszar był podmokły, a mieszkańcy otaczających dolinę wzgórz (Palatyn, Kapitol oraz Welia) chowali tu zmarłych.

Na przełomie VII-VI wieku p.n.e. rozpoczęto osuszanie przyszłego forum. Wkrótce utwardzono teren, wytyczono plac i rozpoczęto budowę pierwszych obiektów. Początkowo forum służyło mieszkańcom jako targowisko, miejsce zgromadzeń i egzekucji. Wraz z rozwojem republiki oraz dostępu do nowej wiedzy, na forum zaczęły pojawiać się nowe obiekty. Powstały m.in.: kuria (miejsce organizacji posiedzeń senatu), świątynie oraz kolumny i łuki triumfalne. Łuk Triumfalny, który zobaczycie tuż przy wejściu na teren Forum Romanum był początkiem najważniejszej ze starożytnych ulic, Via Sacra (Święta Droga), która prowadziła ze wzgórza Welia na Kapitol.

Z czasem Forum Romanum przestało mieścić mieszkańców Rzymu, więc Juliusz Cezar rozpoczął budowę nowego, przylegającego Forum. Projekt dokończył następca Juliusza, Oktawian August. W kolejnych latach powstały nowe fora, o których wspomnę w następnych akapitach. 

Wraz z upadkiem Cesarstwa Zachodnio rzymskiego (476 rok) Forum Romanum straciło na znaczeniu, a pozostałe budowle służyły za budulec do nowych kościołów. Właśnie takim kosztem została zbudowana Bazylika św. Piotra, która pomimo protestów takich osobowości jak Michał Anioł, nie zdołała przekonać Papieża, że te pogańskie budowle mają rację bytu. Tylko część świątyń zaadaptowana pod kościoły uchowała się w nienajgorszym stanie. 

Łuk Triumfalny będący początkiem Via Sacra

 

Świątynia Wenus i Romy

Wspaniałe widoki z Palatynu

Świątynia Romulusa – druga po Panteonie najlepiej zachowana budowla Starożytnego Rzymu. Podobno drzwi są oryginalne od czasów budowy, a zamki wciąż działają

Świątynia Saturna

 

Świątynia Antonina i Faustyny

Co warto zobaczyć w Rzymie? Fora Imperiale!

Fora Imperiale to także nazwa ulicy, który biegnie między dawnymi Forami. To właśnie z niej można podziwiać pozostałe Fora, które nie zostały udostępnione turystom do zwiedzania. Gwarantuje Wam jednak, że widok z ulicy będzie nie tyle wystarczający, co nawet satysfakcjonujący! 🙂

Jak już Wam wspomniałam, wraz z rozwojem Republiki, zaczęto budować nowe Fora. W ciągu 165 lat powstały kolejne cztery fora: Forum Augusta (budowę rozpoczął Juliusz Cezar), Forum Wespazjana, Forum Nerwy oraz Forum Trajana

Hale Trajana

Co warto zobaczyć w Rzymie? Kolumnę Trajana!

Tuż przy placu Weneckim znajduje się monumentalna, bo niemal 40 metrowa kolumna, która upamiętnia zwycięstwa cesarza Trajana nad Dakami. Budowa kolumny trwała kilka lat, a jej otwarcie przypada na rok 113. Co ciekawe, dawniej kolumna była też punktem widokowym! Wewnątrz znajdują się spiralne schody o 185 marmurowych stopniach, które umożliwiają wejście na szczyt. 

Zewnętrzną część kolumny zdobi fryz reliefowy, który opowiada dzieje dwóch wojen z Dakami. Dzięki niemu archeolodzy zdobyli mnóstwo cennych informacji: od uzbrojenia, przez wojskową strategię aż po umundurowanie. Na samej kolumnie cesarz Trajan pojawia kilkudziesięciokrotnie (ciężko mi dotrzeć do informacji ile konkretnie razy, bo spotykam się z różnymi wersjami). 

Kolumna Trajana i Kościół Santissimo Nome di Maria al Foro Traiani

Widok z pomnika Wiktora Emanuela II. Kolumna Trajana widoczna z prawej strony

Co warto zobaczyć w Rzymie? Kapitol (Piazza del Campidoglio)!

Jeśli zwiedzanie Forum Romanum zakończycie przy północnym wyjściu, to warto teraz udać się na wzgórze Kapitolińskie, czyli Piazza del Campidoglio. Nazwę wywodzi się tradycyjnie od czaszki ludzkiej (caput = głowa) odkrytej przy kładzeniu fundamentów pod główną świątynię. Tutaj też kończy się słynna Via Sacra, której początek znajduje się przy Łuku Triumfalnym w Forum Romanum. Od początków wiecznego miasta, Kapitol był twierdzą i sanktuarium, oraz symbolem Rzymu. Stała na nim świątynia triady bóstw: Jowisza Kapitolińskiego, Junony i Minerwy, której wzniesienie przypisuje się Tarkwiniuszowi Starszemu. Przechowywano tu księgi sybillińskie (spis przepowiedni, szukano rady, gdy państwu rzymskiemu zagrażało niebezpieczeństwo).

W średniowieczu Kapitol podupadł, a pasterze wypasali na nim owce. Na szczęście była to tylko chwilowa sytuacja, bo już w  XII wieku przeniesiono tam zarząd miejski nowej Republiki Rzymskiej. W miejsce starożytnych świątyń wybudowano kościoły. Jednak dopiero w XVI wieku, za sprawą Michała Anioła plac nabrał regularnych kształtów i nowych rozwiązań urbanistycznych, które możemy podziwiać do dziś. Głównym obiektem jest Pałac Senatorski i znajdujący się przed nim pomnik Marka Aureliusza. W pobliskich budynkach mieszczą się natomiast Muzea Kapitolińskie.

Z Kapitolem związana jest też słynna legenda o gęsiach kapitolińskich. W 390 p.n.e. Galowie postanowili zdobyć wzgórze nocą. Wybrali moment, w którym zmęczeni obrońcy udali się na spoczynek. Szczęśliwe śpiących żołnierzy zbudziły gęsi, zwierzęta poświęcone bogini Junonie. Atak udało się odeprzeć, a na pamiątkę tego wydarzenia starożytni Rzymianie obnieśli jedną z gęsi w lektyce.

W drodze na Kapitol

Pałac Senatorski

Co warto zobaczyć w Rzymie? Plac Wenecki!

To jeden z najpopularniejszych placów w Rzymie, który znajduje się nieopodal Kapitolu. Został zabudowany w XV wieku przez Leone Battistę Albertiego. Do połowy XVI wieku pełnił funkcję rezydencji papieskiej. Do 1797 roku znajdowała się tutaj ambasada Republiki Weneckiej, a później Austro-Węgier (to chyba lepiej w tym miejscu nie mieć ambasady, bo jak wiecie żadnego z tych państw już nie ma). 😀 Za rządów Benita Mussoliniego w pomieszczeniach pałacowych urządzono rezydencje dyktatora. Obecnie znajdują się tu muzea.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Pomnik Wiktora Emanuela II!

Nieodłącznym elementem Placu Weneckiego jest monumentalny Pomnik Wiktora II zwany też Ołtarzem Ojczyzny. Jest to neoklasycystyczny pomnik, którego budowa rozpoczęła się w 1885 roku, a zakończyła w 1935 roku. Upamiętnia on włoskiego króla Wiktora Emanuela II, który odegrał ważną rolę w zjednoczeniu ojczyzny. 

We wnętrzu pomnika znajduje się Muzeum Zjednoczenia Włoch, z kolei na jego dachu jest punkt widokowy (koszt 10 euro). Na teren pomnika (schody i dziedziniec) można wejść za darmo, do czego też zachęcam, gdyż nawet z tego poziomu roztaczają się wspaniałe widoki.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Fontannę Di Trevi!

Rzym to nie tylko starożytne kamyki i klasycyzm! To także wspaniały barok, czego przykładem jest chyba najpiękniejsza fontanna na świecie – di Trevi. Nawet ten kto nigdy w Rzymie nie był kojarzy ten słynny obiekt. Bez wątpienia Fontanna di Trevi zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Ten szum wody, który słychać już na pobliskich ulicach wprawia w ogromne podniecenie, a widok aż onieśmiela. Zdjęcia nie oddają w pełni rozmachu fontanny i pomimo, że my byliśmy tu w mało sprzyjających czasach, to w ciągu dnia fontanna jak zawsze była oblegana. Na szczęście przed godziną 8:00 di Trevi była tylko do naszej dyspozycji, dlatego jeśli marzą Wam się piękne kadry, trzeba rano wstać!

Fontanna di Trevi zasilana jest przez akwedukt wybudowany przez Agrypę w 19 r. p.n.e. Stoi na miejscu dawnej fontanny z XV wieku, ale w 1640 Urban VIII zainicjował dzieło przebudowy fontanny. Monumentalny projekt przedstawił Giovanni Lorenzo Bernini. Nie doszedł on jednak do skutku z powodu problemów finansowych dworu papieskiego. W 1732 Klemens XII ogłosił konkurs na nową fontannę. Wygrał projekt Niccolo Salvi, który nie dożył jednak końca prac. Budowa obecnej fontanny trwała od 1735 do 1776 roku. 

Fontanna di Trevi przylega do budynku i tworzy niejako jego fasadę o rozmiarach 20 m na 26 m. Centralną postacią jest Neptun, rzymski bóg wód, chmur i deszczu. Towarzyszą mu Trytony, które symbolizują Kastora i Polluksa, bohaterów mitologii rzymskiej, którzy mieli bronić miasta w czasie wojny. Neptun stoi na rydwanie zaprzęgniętym w hippokampy – pół-konie, pół-ryby. Pierwszy z nich, ujarzmiany przez Trytona, jest niespokojny i symbolizuje wzburzone morze. Druga istota, łagodna i pokorna, to symbol spokojnych wód morskich.

Fontanna, która wymaga całodobowej ochrony

Co ciekawe, od pewnego czasu Fontanna Di Trevi może liczyć na całodobową ochronę. Jak wiecie, według legendy każdy kto stanie tyłem do fontanny i wrzuci monetę do basenu, zapewni sobie powrót do Rzymu. Dzięki temu co roku wyławiane są miliony, a że dowiedzieli się o tym ludzie, to nocą zaczęli wyławianie pieniędzy z fontanny. Biorąc pod uwagę jak duże pieniądze wchodzą w grę, włodarze miasta postanowili zapewnić 24 godzinną ochronie fontannie. Przy okazji pilnuje się też rozbestwionych i strasznych turystów, którzy swoją obecnością niszczą fontannę. 😉

Fontanna Di Trevi ok. godz. 8:00

W godzinach wieczornych było dużo ludzi

Co warto zobaczyć w Rzymie? Gallerię Sciarrę!

Nieopodal di Trevi znajduje się jeszcze jedno niesamowite miejsce, często pomijane przez turystów. Mowa o Galleri Sciarra, secesyjnym skarbie z końca XIX wieku. Jest to wewnętrzny dziedziniec (dlatego z poziomu ulicy kompletnie niewidoczny) pokryty malowidłami reprezentującymi kobiece cnoty: Kobieta jako narzeczona, panna młoda, matka i opiekunka ogniska domowego. Trochę smutne cnoty, ale pozostaje mieć nadzieję, że odchodzimy już od takiego myślenia. Początkowo Galleria miała być przepięknym centrum handlowym, ale ostatecznie stała się siedzibą pisma.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Panteon!

Kolejny zabytek z serii obiektów, których nikomu nie trzeba przedstawiać! Panteon to najlepiej zachowana starożytna budowla, który liczy sobie niemal 2000 lat i co ważne: wejście do środka jest darmowe!

Obecna budowla, to dopiero trzecia świątynia, która przetrwała po dziś dzień. Pierwsza budowla została wzniesiona na rozkaz Marka Agrypy w latach 27-25 p.n.e. na cześć zwycięstwa zwycięstwo w bitwie pod Akcjum nad zjednoczonymi siłami Marka Antoniusza oraz Kleopatry. Świątynia przetrwała tylko 100 lat, gdyż spłonęła w jednym z wielkich pożarów Rzymu w 80 roku.

Natychmiast rozpoczęto odbudowę świątyni, ale chciałoby się rzec, że los ją chyba przeklął. Niespełna 30 lat po odbudowie, w 110 roku w Panteon uderzył piorun, który wywołał niszczycielski pożar. Panujący wówczas cesarz Trajan natychmiast przystąpił do odbudowy świątyni, ale doczekał rezultatu. Dzieła dokończył jego następca Hadrian. Co ciekawe, Hadrian zasłynął z niepodpisywania się na wybudowanych przez niego obiektach, dlatego na Panteonie widnieje napis Marek Agrypa, syn Lucjusza, konsul trzeci raz z rzędu, wzniósł ten budynek„. Stąd też początkowo myślano, że Panteon jest nieco starszy.

Choć nazwa Pantheon wywodzi się z greckiego i oznacza świątynie wszystkich Bogów, to rzymski obiekt poświęcony był pierwotnie tylko dwóm bóstwom (Wenus i Marsowi) oraz Juliuszowi Cezarowi. Nie wiadomo jednak kiedy dokładnie przestał pełnić rolę pogańskiej świątyni, jednak już w VI wieku został przemianowany na kościół. 

W świątyni pochowani są dwaj pierwsi włoscy królowie (Wiktor Emmanuel II oraz Humbert I), a także słynny renesansowy mistrz Rafael Santi.

Niezwykłe odkrycie

Kilka lat temu dokonano fascynującego odkrycia, według którego podstawą budowli Panteonu były precyzyjne obliczenia astronomiczne. Świątynia skierowana jest na północ, a jej wnętrze pozostaje prawie zawsze w półmroku. Światło przechodzi jedynie przez niewielki otwór o średnicy 9m zwany „oculo”.

Co ciekawe, naukowcy udowodnili, że tylko jednego najważniejszego dla Rzymian dnia: 21 kwietnia – legendarnej daty powstania Rzymu – w samo południe, promienie słoneczne oświetlają kolumnadę – imponujące wejście do Panteonu, przez którą dokładnie o 12.00, cesarz wkraczał do środka świątyni, demonstrując światu potęgę Rzymu. Słońce, które zniża się i „zaprasza” do wejścia cesarza było niejako dowodem na sugestywny związek wszechświata z cesarstwem. 

Plac Piazza della Rotonda

Nie straćcie całkowicie głowy dla Panteonu, bo plac na którym się znajduje jest także niezwykle urokliwym i ciekawym miejscem. Pierwszą rzeczą jaka się rzuca w oczy to Fontanna Panteonu z XVI wieku.

Zdecydowanie bardziej intrygujący jest natomiast potężny obeliski, który pokrywają… egipskie hieroglify! Datowany jest on na XIII wiek p.n.e.

Pantheon w godzinach wieczornych

Co warto zobaczyć w Rzymie? Kościół św. Ignacego (Chiesa di Sant’Ignazio di Loyola)

W pobliżu Panteonu warto też zobaczyć Kościół św. Ignacego, wybudowany w XVI wieku dla Jezuitów. W jego wnętrzu można podziwiać przepiękne, iluzjonistyczne freski na dachu świątyni. Dla ułatwienia tego zadania w kościele znajduje się lustro, dzięki któremu żaden szczegół nam nie umknie.

Podobne freski można zobaczyć w Kościele Jezuitów (Chiesa del Gesu) – niestety podczas naszego pobytu był zamknięty.

Bardzo też żałuję, że pominęliśmy Bazylikę Santa Maria Sopra Minerva, której wnętrza zachwycają nawet na zdjęciach online.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Piazza Navona!

Plac Navona to kolejna wizytówka wiecznego miasta! Przepiękne miejsce, które szczególnie wieczorem nabywa niezwykłego klimatu! Co ciekawe, plac powstał na ruinach starożytnego stadionu Domicjana. Stadion został zbudowany na Polu Marsowym w roku 86 i przeznaczony był do rozgrywania konkurencji atletycznych. 

Obecny wygląd placu to zasługa prac z XVII wieku. To właśnie wtedy papież Innocenty X powierzył  Francesco Borromini sporządzenie projektu rozbudowy pałacu i kościoła Sant’Agnese in Agone. Nieco wcześniej inny włoski architekt Giovanni Lorenzo Bernini zbudował w centralnej części placu fontannę Czterech Rzek (wł. fontana dei Quattro Fiumi). Cztery postacie, wraz z elementami krajobrazu w postaci palm, zwierząt symbolizują cztery rzeki z czterech kontynentów. Rio de la Plata symbolizuje postać z podniesioną ręką, Dunaj i Europę wyobraża postać dosiadająca konia, personifikacja Nilu ma osłoniętą głowę (nie znano w tym czasie źródeł tej rzeki), Azję uosabia Ganges. Fontanna otacza egipski obelisk, który został tu przeniesiony z innego miejsca.

Na placu znajdują się jeszcze dwie fontanny: Mauro i Neptuna, które swój obecny kształt przybrały dopiero w XIX wieku. Druga z nich przedstawia walczącego boga mórz z ośmiornicą. To dość częsty symbol pojawiający się w materiałach promocyjnych Włoch.

Fontanna Neptuna

Fontanna 4 rzek

Co warto zobaczyć w Rzymie? Zamek św. Anioła!

Kolejna wielka atrakcja wiecznego miasta! Zanim jednak zamek został zamkiem pełnił zupełnie inne funkcje. Jego budowę rozpoczęto za czasów panowania Hadriana (II w. n.e.), a obiekt miał być grobowcem cesarza i jego rodziny oraz następców. Tą funkcję pełnił przez ponad 100 lat, kiedy to w drugiej połowie III wieku włączono go w system murów obronnych. Za czasów Teodoryka budowla pełniła funkcję więzienia, a na początku V wieku przemianowano ją na fortece. 

A skąd wzięła się nazwa zamku? Cóż, wszystko jest związane z pewną legendą. Prawdopodobnie w 590 roku  w Rzymie wybuchła straszna zaraza. Ówczesny papież Grzegorz I Wielki zorganizował procesję, w której błagał Maryję o zakończenie plagi. Kiedy zbliżał się do Mauzoleum, ujrzał on siedzącego na szczycie budowli i trzymającego rozpalony miecz Archanioła Michała. Na szczęście po chwili miecz został schowany, co uznano za znak, że epidemia wkrótce się skończy. Zgodnie z legendą zaraza niebawem wygasła, a zamek na pamiątkę tego wydarzenia przyjął nazwę św. Anioła. Biorąc pod uwagę obecne okoliczności, może papież Franciszek też spróbowałby zorganizować taką procesję i zakończyć raz, a porządnie Covid-19? 🙂

Od XIV wieku zamek pełnił jeszcze jedną funkcję oprócz twierdzy i więzienia. W jego wnętrzach powstały przepiękne, rezydencyjne sale wykorzystywane przez papieży. Zamek miał sekretne połączenie z Watykanem i w niespokojnych czasach papieże przenosili się do fortecy. Nierzadko pod ich apartamentami przetrzymywano więźniów politycznych czy heretyków, których później palono na stosie.

Od XX wieku zamek udostępniany jest turystom. Bilety wstępu to koszt 15 euro. Nie zdecydowaliśmy się na wejście do środka tym razem. 

Zamek św. Anioła w godzinach wieczornych

Z mostu roztaczają się też cudowne widoki

Co warto zobaczyć w Rzymie? Schody Hiszpańskie!

Jak widać Rzym z niejednej atrakcji słynie, bo o to kolejna, której popularność wybiega daleko w świat! Słynne Schody Hiszpańskie, na których od 2019 roku nie można usiąść. Choć było o tym głośno, zakaz jest tak abstrakcyjny, że większość turystów nie ma o nim zielonego pojęcia. Nadal siadają pozując do zdjęć, a kiedy 24 godzinna ochrona zaczyna ich przeganiać i na nich gwizdać z niedowierzaniem patrzą i pytają o co chodzi. Wszystko jednak zależy od osób, które akurat pilnują schodów. Widziałam Panie Policjantki, które wręcz szalały jak ktoś już tylko kucał, ale byli też Panowie którzy stali tyłem i udawali, że niczego nie widzą. Na razie kończy się tylko na upomnieniu, ale włodarze planują postawić znak i wraz z jego pojawieniem się będzie można wlepiać 500 euro mandatu. 

Oczywiście ten dziwny zakaz ma też swoje plusy, bo schody nie są aż tak oblegane, a w czasach pandemii udało mi się tu zrobić zdjęcie bez ludzi w godzinach popołudniowych!

Nazwa placu wywodzi się od położonego tutaj Pałacu Hiszpańskiego (wł. Palazzo di Spagna), w którym mieści się ambasada Hiszpanii przy Watykanie. Słynne Hiszpańskie Schody łączą natomiast Plac Hiszpański z Piazza Trinità dei Monti na wzgórzu Pincio. Budowa długiego na ponad 100 stopni przejścia miała miejsce w latach 1723-25. 

Na dolnym placu z ciekawych obiektów warto zwrócić uwagę na fontannę w kształcie łodzi. Wczesnobarokowe dzieło jest autorstwa Giana Lorenzo Bernini oraz jego ojca Pietro Bernini. Podobnie jak Fontanna di Trevi zasilana jest przez wodociąg Agrypy. 

Nieopodal znajduje się też słynna kawiarnia Caffè Greco, która funkcjonuje nieprzerwanie od połowy XVIII wieku. Bywał w niej sam Adam Mickiewicz! 🙂

Na szczycie schodów znajduje się kościół Trinità dei Monti. W jego wnętrzu znajduje się renesansowy obraz ucznia Michała Anioła Daniele’a da Volterra.

Schody Hiszpańskie ok. godz. 17:00

Co warto zobaczyć w Rzymie? Terrazza del Pinco!

Jeśli wdrapaliście się na sam szczyt schodów i zamierzacie kontynuować spacer w stronę Piazza del Popolo, to wkrótce dojdziecie do przepięknego punktu widokowego. Rzym z tej perspektywy to gęsto zabudowane miasto o dość niskiej zabudowie z ogromną liczbą kopuł. Gwarantuję, że ten widok zrobi na Was nie małe wrażenie!

Co warto zobaczyć w Rzymie? Piazza del Popolo!

Piazza del Popolo to monumentalny plac znajdujący się w północnej części Rzymu. Przez lata był miejscem publicznych egzekucji, a ostatnią z nich wykonano w 1826 roku. Na środku placu znajduje się egipski obeliski, który został przeniesiony z Circus Maximus. Został wzniesiony przez Ramzesa II w Heliopolis, a do Rzymu sprowadził go Oktawian August w 10 r. p.n.e. 

Aktualny układ placu został zaprojektowany w stylu neoklasycystycznym w latach 1811–1822 przez Giuseppe Valadiera. Jednym z największych skarbów placu jest kościół Santa Maria del Popolo, zbudowany w 1099. Znajduje się w nim kaplica Chigi zaprojektowana przez Rafaela. Przy południowej stronie placu znajdują się dwa bliźniacze kościoły: Santa Maria dei Miracoli oraz Santa Maria in Montesanto. Ten układ przypomina mi nieco bliźniacze kościoły w Berlinie przy Gendarmenmarkt.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Caffe Canova!

A gdyby tak studio sztuki zamienić na kawiarnie/restauracje? Jestem na tak, szczególnie jako wielka fanka nietuzinkowych kawiarni! Właśnie taką do „swojej kolekcji” odnalazłam w Rzymie w okolicach Piazza del Popolo! Caffe Canova była aktywną pracownią rzeźbiarską od 1818 do 1967 roku. Wspaniała wewnętrzna aranżacja sprawia, że pomimo pięknej pogody, lepiej zjeść wewnątrz kawiarni niż na zewnątrz. Ta mała przyjemność kosztowała nas 11.5 euro. 

W towarzystwie Leona XIII

Co warto zobaczyć w Rzymie? Galeria Borghese!

Choć nie jesteśmy jakimiś ogromnymi fanami dzieł sztuki, a nawet słabo się na nich znamy, to mimo to zdecydowaliśmy się na wejście do Galerii Borghese. Ze względu na fakt, że byliśmy w okresie pandemii, nie rezerwowaliśmy biletów przez Internet. Normalnie taki zabieg jest konieczny, gdyż do obiektu wpuszczana jest ograniczona ilość osób (podobno maksymalnie 400 co 2 godziny, choć teraz na pewno jest to mniejsza liczba). Przyszliśmy więc do kas w niedziele popołudniu, ale okazało się, że bilty są dostępne dopiero na środę. Kupiliśmy więc wejściówki za 15 euro od osoby na środę. Pamiętajcie, że wszystkie większe torby, a nawet malutkie plecaki (mój czerwony) trzeba zostawić w szatni (darmowej) obok kas.

Muzeum posiada w swoich zbiorach jedną z najważniejszych kolekcji dzieł sztuki we Włoszech, zgromadzoną przez słynny ród Borghese. W bogato zdobionych pomieszczeniach zobaczymy prace takich artystów jak Giovanni Lorenzo BerniniCaravaggioTycjan czy Rafael Santi.

Historia

Świetność rodu Borghese przypada na XVII wiek, kiedy papieżem został Camillo Borghese – Paweł V. Kardynałem mianowano wówczas siostrzeńca Pawła V – Scipione Borghese. Tak zaszczytne funkcje wiązały się nie tylko z ogromnym prestiżem, ale i wielkim bogactwem. Scipione zapałał miłością do sztuki, którą zaczął namiętnie kolekcjonować! Z czasem objął nawet patronatem wielu młodych artystów, w tym młodego Berniniego, który wykonał dla kardynała kilka wspaniałych grup rzeźbiarskich. Wśród innych artystów, którzy tworzyli na zamówienie dla kardynała byli rzeźbiarz Nicolas Cordier oraz malarze CaravaggioDomenichino oraz Guido Reni.

Przez lata kolekcja się powiększała, ale w 1807 roku decyzją Napoleona Bonaparte część dzieł przeniesiono do Luwru. Co ciekawe w tym czasie właścicielem kolekcji był książę Camillo Borghese, mąż Pauliny Bonaparte, ulubionej siostry Napoleona. 

Willa Borghese od początku miała funkcje reprezentacyjne. Papieże przyjmowali w niej poselstwa, ze względu na bogaty wystrój pomieszczeń, który świadczył o potędze Państwa. Willa aż przez trzy stulecia należała do rodu, aż w końcu przejęło ją Państwo i przekształciło w placówkę muzealną. 

Integralną częścią willi są przylegające ogrody, których rozmach sprawił, że dziś nazywane są publicznym parkiem. Można w nim znaleźć także mnóstwo rzeźb, a nawet oczko wodne ze świątynią Asclepiusa.

Świątynia Asclepiusa

Dafne i Apollo

Paulina Borghese – Napoleon zakazał pokazywania tej rzeźby ze względu na negliż siostry! No bo jak to tak, Paulina miała męża, a roznegliżowała się artyście 😉

Przepych… nie tylko rzeźby i obrazy, ale nawet podłogi, ściany i sufity są bogato zdobione

Mój ulubiony obraz – Dama z jednorożcem Rafaela Santi 🙂

Co warto zobaczyć w Rzymie? Dzielnice Quartiere Coppede!

Podobno każdy chce mieć Gaudiego czy też Hundertwassera w swoim mieście, ale jak się okazuje można też mieć Gino Coppedè! To właśnie on zaprojektował słynną dzielnicę Quartiere Coppede, która nierzadko nazywana jest właśnie włoską wersją Gaudiego! Wspomniana dzielnica to fantastyczna mieszanka starożytnej Grecji, rzymskiego baroku, manieryzmu, średniowiecza i ogólnie secesyjnego miszmaszu z początku XX wieku. Przepięknie dekorowane budynki to ciekawa odskocznia dla utartych rzymskich ścieżek. W centrum dzielnicy stoi monumentalna Fontanna Żab.

W drodze do Quartiere Coppede warto też poświęcić chwile uwagi Kościołowi Santa Maria Addolorata. Jest to XX wieczna świątynia, która powstała z inicjatywy księdza z Argentyny Don José León Gallardo. Chciał on wznieść nowy kościół w dzielnicy, w której rozpoczął posługę kapłańską. W następstwie zgody wyrażonej w tej sprawie przez papieża Piusa X, w 1910 r. Don Gallardo kupił ziemię, a 9 czerwca 1910 r., W hołdzie stulecia niepodległości Argentyny, umieścił pierwszy kamień nowego budynku.

Niezwykle imponująca jest złota fasada kościoła, na której można nawet dostrzec palmy!

Co warto zobaczyć w Rzymie? Bazylikę Matki Bożej Większej (Basilica Papale di Santa Maria Maggiore)!

Znana też jako Bazylika Matki Boskiej Śnieżnej. Należy wraz z bazylikami: św. Piotra na Watykanie, św. Jana na Lateranie i św. Pawła za Murami do bazylik papieskich (dawniej zwanych patriarchalnymi) Rzymu i Watykanu. Niestety, zarówno drugiej jak i trzeciej bazyliki nie zobaczyliśmy, a warto je mieć na uwadze!

Nazwa Matki Boskiej Śnieżnej nawiązuje do bardzo ciekawej legendy! Według niej papież Liberiusz i rzymianin Jan ujrzeli we śnie Matkę Bożą, która powiedziała im, że w miejscu, w którym w środku lata spadnie śnieg, zostanie zbudowany kościół. W nocy z 4 na 5 sierpnia 352 wzgórze Eskwilińskie pokrył śnieg. Papież w obecności ludu rzymskiego wytyczył zarys przyszłego kościoła. Jednak budowa świątyni rozpoczęła się dopiero w pierwszej połowie V wieku na zlecenie papieża Sykstusa III. Obecna Fasada kościoła to wynik XVIII wiecznej przebudowy.

Wnętrze bazyliki to prawdziwy skarbiec. Sufit pokrywają złote kasetony, a ściany pokrywają mozaiki z czasów Sykstusa III, na których można zobaczyć sceny ze Starego i Nowego Testamentu. W Bazylice znajdują się także relikwie żłóbka, które według najnowszych badań naukowców pochodzą z terenów Palestyny i mają ok. 2000 lat. 

Nie daleko kościoła znajdują się jeszcze dwie inne świątynie godne uwagi, które my pominęliśmy: Bazylika św. Pudencjany i Bazylika św. Praksedy.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Termy Karakali!

Termy Karakali to kolejny kompleks, który zdecydowaliśmy się zwiedzić także od środka. Bilety obecnie kosztują 10 euro, ale ze względu na pandemie termy otwarte są od czwartku do niedzieli. Pomimo, że wiedzieliśmy o tym, to zupełnie nieświadomie przyszliśmy tutaj w środę zastając zamknięte drzwi! 😉 Ze względu na fakt, że termy to obecnie dość imponujące ruiny, jest możliwość wynajęcia specjalnych okularów 3D, dzięki którym można zobaczyć jak wyglądały kiedyś termy za czasów największej świetności. Niestety, ze względu na pandemię ta opcja była czasowo niedostępna, ale jeśli wybierzecie do Rzymu w lepszych czasach to warto wiedzieć o takiej możliwości!

Budowę term rozpoczęto w 206 roku za czasów Septymiusza Sewera, ale ich budowę ukończono dopiero 10 lat później w czasach jego następcy Karakali. Cały kompleks zajmował około 12 hektarów, aczkolwiek w starożytności nie były to największe termy na terenie miasta. Jeszcze większe były Termy Dioklecjana, których całkowite zniszczenie przypieczętowała budowa dworca Termini. Termy Karakali przetrwały do VI wieku, a ich kres położył najazd Gotów, którzy zniszczyli akwedukt doprowadzający wodę do term. Nie podjęto się ich odbudowy, ale już w XVI wieku rozpoczęto pierwsze prace archeologiczne, które zaowocowały odkryciem licznych dzieł sztuki. Obecnie na terenie kompleksu nadal odbywają się prace konserwatorskie, które polegają między innymi na odbudowie mozaik.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Circus Maximus!

Pomimo, że do dzisiejszych czasów nie zachowały się żadne budowle, to jednak i tak warto przejść się wzdłuż miejsca, w którym znajdował się kiedyś największy starożytny cyrk! Dawny Cyrk usytuowany jest pomiędzy wzgórzami Palatynu i Awentynu. Jego początki wiążą się z panowaniem Tarkwiniusza Starego, czyli ok. VI w. p.n.e. Podobnie jak Termy, Cyrk stracił na znaczeniu w VI wieku. Ostatnie Igrzyska rozegrano w 550 roku. Dziś teren cyrku funkcjonuje jako park i jest porośnięty trawą.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Usta Prawdy (Bocca della Verità)!

Czy wiecie, że w starożytności też były wykrywacze kłamstw? Ba, i to jakie! Najpopularniejszym z nich był okrągły, marmurowy medalion o średnicy 175 cm przedstawiający oblicze brodatego bóstwa. Wiek medalionu szacuje się na ok. 2000 lat, ale nikt nie jest pewien jakie miał zastosowanie i kogo tak naprawdę przedstawia. Niektórzy twierdzą, że mógł być fragmentem fontanny, bądź pokrywą jakiegoś wodociągu czy studni.\

Do mnie przemawia jednak najbardziej wersja z wykrywaczem kłamstw! 😉 Związana jest z tym pewna legenda, według której młoda kobieta została posądzona o zdradę swojego męża. Żeby udowodnić swą niewinność musiała włożyć rękę do ust. Jeśli okazałoby się, że rzeczywiście zdradziła męża i kłamie, to wówczas straciłaby dłoń, a jeśli mówi prawdę nic się nie stanie. Tuż przed dokonaniem wyroku, z tłumu wybiegł kochanek kobiety, który ją pocałował i uciekł. Zgromadzeni ludzie nie wiedzieli, że jest on kochankiem ów kobiety i uznali go za zwykłego szaleńca. Kiedy kobieta włożyła rękę do ust, powiedziała że nigdy nie pocałowała innego mężczyzny niż swojego męża i tego szaleńca. Kobieta wyciągnęła rękę całą i zdrową, i została uznana za niewinną. Usta Prawdy poczuły się tak zawstydzone i zażenowane tą sytuacją, że od tej pory przestały działać…

Niestety nie mogłam się o tym przekonać na własnej skórze, bo choć Usta Prawdy są darmowe i można sobie spokojnie podejść, żeby zrobić pamiątkowe zdjęcie, to niestety ze względu na wirusa teren bazyliki Santa Maria Cosmedin był zamknięty.

Bocca della Verita można też zobaczyć w komedii romantycznej Rzymskie wakacje (1953) z udziałem Audrey Hepburn i Gregory’ego Pecka.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Teatr Marcellusa!

W pobliżu Ust Prawdy znajdują się potężne ruiny starożytnego Teatru Marcellusa, który wybudowano w I w. p.n.e. Jego budowę rozpoczął Juliusz Cezar, a dokończył Oktawian August. Obiekt mógł pomieścić nawet do 13 tys. widzów! Jego upadek szacuje się na końcówkę starożytności, a VIII wieczne źródła opisują go już jako ruinę. Dziś pradawny teatr można podziwiać jedynie z poziomu ulicy i mogę Was zapewnić, że będzie to wystarczający widok!

Co warto zobaczyć w Rzymie? Świątynie Herkulesa i Świątynia Portunusa!

Na przeciwko Ust Prawdy znajdują się jeszcze dwa godne uwagi obiekty! Pierwszym z nich jest Świątynia Herkulesa, choć jeszcze do nie dawna uznawana była za Świątynie Westy. Ta pomyłka wynikała z faktu, że podobna świątynia poświęcona tej właśnie bogini znajduje się nieopodal Koloseum. Dopiero wiek XIX zweryfikował te pomyłkę, chociaż na polskiej Wikipedii wciąż widnieje nazwa Świątynia Westy, a w nawiasie Świątynia Herkulesa! 😉 Budowa obiektu miała miejsce w II wieku p.n.e.

Druga to Świątynia Portunusa, też błędnie zidentyfikowana jako Świątynia Fortuny Virilis. Jest nieco młodsza, gdyż jej datowanie przypada na okres I w. p.n.e. Architektura świątyni, utrzymanej w porządku jońskim, stanowi fuzję wpływów greckich i etruskich. W IX wieku obiekt zaadaptowano na kościół.

Świątynia Portunusa

Co warto zobaczyć w Rzymie? Ogród Pomarańczy!

Kiedyś Awentyn omijano szerokim łukiem. Nie dość, że był przeklęty, to jeszcze zamieszkiwała tu biedota – niezbyt bezpieczne rejony. Dziś jednak wydaje się być nieodłącznym elementem podczas zwiedzania wiecznego miasta. Co ciekawe, przepiękny Ogród Pomarańczy to tak naprawdę taras widokowy, który został zaprojektowany dopiero w 1932 roku. Posadzono tu niejadalną odmianę pomarańczy, ale mimo to część turystów nie może uwierzyć, że pomarańcze mogą być kwaśne! 😉

Z tarasu widokowego roztacza się wspaniała panorama i nie po raz pierwszy pierwszorzędne skrzypce gra w tym miejscu kopuła Bazyliki św. Piotra. Podczas robienia zdjęć spotkaliśmy mu tu dwie zaciekle dyskutujące zakonnice z Polski! Nie zamieniliśmy z nimi słowa, ale kiedy zorientowały się, że stoją nam w kadrze, szybko uciekły w stronę bazyliki. A o bazylice też warto wspomnieć! Bazylika św. Sabiny to najstarsza (V wiek) zachowana w oryginalnym kształcie rzymska bazylika w mieście. Niestety podczas naszego pobytu nie udało nam się wejść do środka. 

Co warto zobaczyć w Rzymie? Słynną dziurkę od klucza (Aventine Keyhole)!

Słynna dziurka od klucza to atrakcja, która kiedyś była ukrytym skarbem Rzymu! Ukrytym, bo od niedawna żeby zobaczyć ten niezwykły widok nierzadko trzeba wystać w kilkudziesięciominutowej kolejce. Na szczęście w czasach pandemii ten problem nas nie dotyczył, choć po mojej sesji zdjęciowej zrobiła się niezła kolejka! 😀

Dziurka od klucza znajduje się w przepięknie zdobionych drzwiach w bramie należącej do Zakonu Kawalerów Maltańskich. Jej umiejscowienie wydaje się nie być przypadkowe, gdyż po zaglądnięciu przez dziurkę widać starannie wypielęgnowany ogród i kopułę Bazyliki św. Piotra. Coś pięknego i rzeczywiście niezwykłego! 🙂

Warto mieć na uwadze jeszcze jedną ciekawostkę: Patrząc przez dziurkę od klucza znajdujesz się na niezależnym terytorium Malty, ale widzisz Rzym i Watykan – 3 państwa w jednej perspektywie!  

Hehe to przeze mnie ta kolejka, bo nie mogłam zdjęcia dobrego zrobić 😀

Co warto zobaczyć w Rzymie? Piramidę Cestiusza i Niekatolicki Cmentarz!

Niewiele brakowało, a w ogóle bym nie wspomniała o tym miejscu, a myślę, że naprawdę warto je zobaczyć. My sami niestety je pominęliśmy, ale to po prostu z niewiedzy. O Niekatolickim Cmentarzu i Piramidzie Cestiusza dowiedziałam się przy okazji Święta Zmarłych. Jeden z blogów o Włoszech, który obserwuje, wrzucił zdjęcia z rzymskiego cmentarza. Choć takie miejsca nie kojarzą nam się zbyt dobrze, to jednak włoski cmentarz jest naprawdę piękny i wyjątkowy. Nagrobki nierzadko ozdobione są pięknymi rzeźbami, a przestrzeń między kolejnymi nagrobkami oddzielają grube połacie bluszczu i zieleni. Tuż obok cmentarza znajduje się monumentalny grobowiec wzniesiony około 12 roku p.n.e. dla Gajusza Cestiusza, pretora, trybuna ludowego i członka kolegium epulonów.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Bramę św. Sebastiana!

To najlepiej zachowana brama w Murach Aureliana. To właśnie od niej zaczyna się najstarsza antyczna droga prowadząca do Campanii – via Appia Antica! Niestety, ale muszę Was trochę zawieźć, bo zrobiliśmy sobie całkiem niezły spacer po via Appia Antica. Rozpoczęliśmy przy Grobowcu Cecylii Metelli, a skończyliśmy przy wspomnianej bramie. Był to nasz najgorszy rzymski spacer, bo nie dość, że po drodze wszystkie katakumby były zamknięte z powodu wirusa, to jeszcze w ogóle nie było chodnika, a przez huk od aut omal żeśmy słuchu nie stracili. To było jedno z najgorszych doświadczeń w Rzymie. Tak więc niech Wam nie przychodzi do głowy spacer po tym miejscu, no chyba, że jedziecie do Katakumb, które będą otwarte. Tak to wystarczy, że dojdziecie do wspomnianej bramy. Przy okazji, warto wiedzieć że na Bramie znajduje się taras widokowy, ale nie spodziewajcie się jakiś oszałamiających widoków. 🙂 

Brama św. Sebastiana

Fragment via Appia Antica – wszystko zamknięte

Nasze pierwsze spotkanie z Żółtnicą Pomarańczową miało miejsce właśnie na via Appia Antica! 🙂

Co warto zobaczyć w Rzymie? Grobowiec Cecylii Metelii!

Na via Appia Antica przywiodła nas chęć zobaczenia słynnego grobowca Cecylii Metelii! To monumentalna budowla w kształcie cylindra wzniesiona ok. I w. p.n.e. W średniowieczu pełniła nawet formę fortecy, a dziś udostępniona jest turystom jako katakumby. To także jeden z najlepiej zachowanych grobowców ze starożytności, pomimo że Cecylia nie pełniła żadnej ważnej funkcji! Ba, nawet niewiele o niej wiadomo, oprócz tego, że miała zamożnego teścia. Jednak dzięki temu wspaniałemu grobowcowi zapisała się w historii Rzymu na zawsze.

Tabliczka, który liczy sobie ponad 2000 lat. Zachowała się w oryginale.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Dzielnice Trastevere (Zatybrze)!

Jak sama nazwa wskazuje, dzielnica Zatybrze znajduje się po zewnętrznej stronie Tybru. Początkowo nie była zaliczana nawet do ścisłego Rzymu i dopiero przyłączono ją w III wieku w trakcie wytyczania trasy Murów Aureliana. Początkowo była to dzielnica ubogich, ale z czasem zaczęły pojawiać się rezydencje bogatszych kupców. 

Jeszcze pod koniec XX wieku dzielnica uważana była za zaniedbaną, ale niepowtarzalny klimat autentycznego Rzym zaczął tu ściągać coraz więcej turystów. Z czasem dzielnica wyładniała, pojawiło się mnóstw barów i restauracji, a co za tym idzie – ceny też poszły ostro w górę. Dziś Zatybrze to obowiązkowe miejsce na spacer. Jak najlepiej zwiedzić dzielnice? Po prostu trzeba się powałęsać tu i tam, zajrzeć w różne zakamarki, żeby poznać prawdziwy klimat miejsca.

A tak wygląda przekąska z drinkami, która kosztowała nas w sumie 20 euro 😉

Centrum Zatybrza wyznacza natomiast Bazylika Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu. Należy do najstarszych kościołów na Trastevere. Została założona w III wieku przez św. Kaliksta. W jej wnętrzach, podczas średniowiecznej rozbudowy wykorzystano materiał z term Karakali. Przepiękny kasetonowy strop, to wynik prac XVII wiecznego artysty Domenichino.

W czasie tego spaceru warto też zawędrować do Bazyliki św. Cecylii. Pierwszy kościół w tym miejscu powstał prawdopodobnie już w III w. i według tradycji został zbudowany nad domem św. Cecylii. Oficjalne wzmianki wskazują jednak na V wiek, kiedy to po raz pierwszy zostaje wspomniany kościół pod wezwaniem św. Cecylii. Wewnątrz kościoła na ołtarzu znajduje się przepiękna rzeźba Świętej. Według legendy w takiej właśnie pozycji w jakiej miano odnaleźć jej relikwie w 1599 r.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Wyspę Tyberyjską! 

Spacerując po Trastevere nie powinniśmy też ominąć uroczej wyspy Tyberyjskiej. To jedna z dwóch wysp znajdujących się na rzece. Prowadzą do niej dwa mosty: jeden od Zatybrza, drugi z rione Sant’Angelo. Widać też ruiny starego, kamiennego mostu, który był niegdyś najstarszym na rzece, ale zawalił się podczas ogromnej powodzi. Na wyspie warto zwrócić uwagę na  bazylikę św. Bartłomieja.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Getto Żydowskie (dzielnica św. Anioła)

Dzielnica św. Anioła to obecnie najmniejsza z rzymskich rioni. Jej historia jest bardzo burzliwa, ale zarazem też smutna. To właśnie tu w 1555 roku papież Paweł IV założył w jej granicach żydowskie getto, Teren otoczono wielkimi murami, a wszystkich Żydów zaczęto przesiedlać na jego teren. Wkrótce getto było już przeludnione, co zmuszało jego mieszkańców do budowy coraz wyższych budynków, kiedy granice getta były już rozciągnięte do maksimum. Dopiero w połowie XIX wieku papież Pius IX zezwolił żydom na osiedlanie się poza murami getta. 

Dziś dzielnica zamieniła się w atrakcje turystyczną, a tutejsze koszerne restauracje cieszą się uznaniem wśród miejscowych i turystów. Głównym zabytkiem jest monumentalna synagoga, ale wejście do niej to wydatek ponad 10 euro. Trochę odstrasza, więc darujemy sobie zwiedzanie. Na przeciwko świątyni znajduje się brama antycznego Portyku Oktawii, która jest integralną częścią kościoła Sant’Angelo in Pescheria. Warto też zobaczyć XVI wieczną Fontannę Żółwi, której nazwa wywodzi się od dodanych do niej żółwi w XVII wieku przez słynnego BerniniegoInną godną uwagi atrakcją powinien być Pałac Mattei di Giove z XVII wieku. Choć w jego wnętrzu znajduje się obecnie lokalna dyskoteka, to bez problemu można się przyjrzeć dwóm zewnętrznym dziedzińcom.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Largo di Torre Argentina!

Kolejne stanowisko archeologiczne odkryte przy okazji rozbudowy ulicy Corso Vittorio Emanuele II. Można tu dostrzec ruiny czterech świątyń, a także całą masę kotów. To zasługa sanktuarium, w którym kontuzjowane zwierzęta otrzymują pomoc.  

Co warto zobaczyć w Rzymie? Campo de Fiori!

Campo de Fiori to nic innego jak najpopularniejszy targ w Rzymie. Dla jednych obowiązkowy punkt w trakcie zwiedzania Rzymu, dla mnie… no cóz. Targ jak targ, szału nie ma, choć muszę przyznać, że położony jest w niezwykle malowniczym otoczeniu. Warto nadmienić, że obecnie targ nastawiony jest głównie na turystów, stąd też ceny nierzadko są mocno wygórowane. Owszem, można też dostrzec spory wybór owoców i warzyw, oraz co najważniejsze chyba – kwiatów! Bo to od nich właśnie wywodzi się nazwa placu. Zapewne wyobrażacie sobie, że kiedyś było to targowisko kwiatów? Hmmm…. blisko, ale nie do końca. Podobno jeszcze w XV wieku była tu łąka! 🙂

Centralne miejsce na placu zajmuje pomnik Giordano Bruno, astronoma spalonego w 1600 roku za herezję na tym placu. Do dziś jest on symbolem wolności słowa dla wielu młodych Włochów! 

Co warto zobaczyć w Rzymie? Pałac Farnese!

XVI wieczny pałac wybudowano na zlecenie kardynała Aleksandra Farnese (późniejszego papieża Pawła III). Obecnie mieści się tutaj ambasada Francji, ale co ciekawe pałac można też zwiedzać! My niestety nie wiedzieliśmy o takiej możliwości, a zwiedzanie pałacu trzeba rezerwować z wyprzedzeniem (przynajmniej 7 dniowym). Tutaj znajdziecie szczegóły odnośnie godzin otwarcia i aktualnych cen.

Co warto zobaczyć w Rzymie? Via Giulia!

Nie, nie ta nazwa ulicy w cale nie nawiązuje do jakiejś Julii (przynajmniej ja tak myślałam), tylko od papieża Juliusza II! To on był pomysłodawcą tej niezwykle długiej ulicy, a wykonawcą został Donato BramanteTen sam papież zlecił budowę Bazyliki św. Piotra i to on zlecił Michałowi Aniołowi namalowanie słynnego fresku na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej. 

Via Giulia to pierwsza najdłuższa droga tworząca idealną linię prostą (1 km)! O znamienitości ulicy świadczą nie tylko urzędy i posiadłości bogatych społeczności italskich, ale także umieszczone wzdłuż ulicy herby znamienitych rodów. Warto jednak dodać, że sama zabudowa jest nieco młodsza niż ulica, bo pochodzi od końca XVI w. do XVIII w.

Spacer rozpoczynamy przy Fontannie del Mascherone, ufundowanej prawdopodobnie przez wspomniany ród Farnese. Tuż obok znajduje się łuk, też zasponsorowany przez ród Farnese. Aleksander Farnese chciał w ten sposób połączyć pałac ze znajdującą się po drugiej stronie Tybru letnią willą Villa Farnesina. Podobno przy budowie współpracował sam Michał Anioł!

Dalsza część ulicy nie jest już tak urokliwa jak w tym miejscu, ale warto przejść cały odcinek!

Co warto zobaczyć w Rzymie? Via dei Coronari!

A skoro już mowa o ładnych uliczkach, to polecam jeszcze spacer po Via dei Coronari! To właśnie tutaj przy Cucina del Teatro znajduje się jedna z najpiękniejszych uliczek, która zawładnęła Instagramem! 🙂 Warto zajrzeć, warto się przespacerować szczególnie pod wieczór kiedy zapalają się pierwsze lampki! 🙂

Rzym nocą!

Pamiętajcie też, żeby wybrać się choć na jeden wieczorny spacer! Większość rzymskich atrakcji jest przepiękne podświetlona (przemycałam Wam w poście na zdjęciach), a na budynkach rządowych wyświetlane są barwy narodowe.

Czy to już wszystko????

Tak, to już wszystko co udało nam się zobaczyć, ale nie wszystko co Rzym oferuje!

Jak zapewne zauważyliście ominęliśmy:

  • sporo kościołów – w tym kilka ważnych (kompletnie o nich zapomniałam) tj.  św. Jana na Lateranie i św. Pawła. Jeśli interesują Was rzymskie świątynie, to warto sięgnąć po książkę Hanny Suchockiej – Rzymskie Pasje
  • Ciężko też powiedzieć ile tak naprawdę pominęliśmy Muzeuów, Pałacy czy innych Galerii. Np. Muzeum Narodowe, Wnętrza Zamku św. Anioła, Galeria Spada, Pałac Farnese, Pałac Kwirynalski, Pałac Doria Pamphili, Pałac Barberinii, Rzymskie Katakumby, Muzea Kapitolińskie, Rzymskie Katakumby
  • Pominęliśmy też Ogród Botaniczny i Wzgórze Janikulum oraz Wzgórze Celius 

Spodziewałam się, że tak będzie, bo pomimo że do podróży przygotowaliśmy się naprawdę dobrze, to nie sposób zobaczyć to wszystko za jednym razem. Choć Rzym jest jednym z najpiękniejszych i najciekawszych miast jakie widzieliśmy, to potrafi też człowieka przytłoczyć. Często nie wiedzieliśmy, w którą stronę patrzeć, bo niemal z każdej atakowało nas coś ciekawego. Poza tym, wejście do wszystkich atrakcji to naprawdę nie mały wydatek, dlatego część zostawiliśmy z myślą o kolejnych wizytach! Bo bo jak co, ale do wiecznego miasta jeszcze wrócimy, bo nie dość, że trochę nam jeszcze zostało, to w dodatku okolica jest też bardzo atrakcyjna!

To jeszcze nie koniec rzymskich przygód! Spodziewajcie się niebawem kolejnych wpisów o wiecznym mieście i Watykanie! 🙂 Tymczasem zapraszam na: 

Rzym w październiku – informacje praktyczne

Najbardziej Instagramowe miejsca w Rzymie

Gdzie zjeść w Rzymie? Nasze sprawdzone adresy!

Największe atrakcje Rzymu – Top 10 miejsc!

Dołączcie też do naszej grupy: Najpiękniejsze Plaże – Polska, Europa, Świat!

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! 🙂 <3

P.S. To jest najdłuższy wpis w historii bloga – jeszcze nigdy wcześniej nie powstał taki kolos!

 

6 komentarzy

  • Odpowiedz Piotr 3 czerwca 2021 at 19:01

    Super przewodnik, dzięki za wysiłek włożony w jego napisanie. Przez następne 2 tyg będę zwiedzał Rzym i lepszego tekstu nie potrzebuję.

    • Odpowiedz womenofpoland 3 czerwca 2021 at 19:49

      Cześć Piotr! Bardzo się cieszę! Życzę udanego pobytu w Rzymie! 🥰

  • Odpowiedz 5666 3 czerwca 2021 at 23:22

    Super

  • Odpowiedz PLO 28 lipca 2021 at 10:52

    Jestem właśnie w Rzymie i jest to najlepszy tekst opisujący atrakcje Wiecznego Miasta jakie znalazlem w necie.

  • Zostaw komentarz