Heidelberg – Mały, ale duży!
Szczerze powiedziawszy nie sądziłam, że uda nam się dotrzeć do Heidelbergu podczas naszej 10 dniowej wycieczki. Zwłaszcza, że specjalnie dla niego nadrobiliśmy kilkaset dodatkowych kilometrów. Oczywiście nie żałujemy dodatkowych godzin spędzonych na dojeździe. Heidelberg jest jednym z najpopularniejszych miast w Niemczech. Ponadto, znajduje się tutaj najstarszy niemiecki uniwersytet, który został założony w 1386 roku. Przepięknie położone miasto nad rzeką Neckar, otoczone zielonymi wzgórzami, przyciąga co roku całe rzesze turystów. W końcu nie bez powodu na liście 100 największych atrakcji Niemiec, Heidelberg plasuje się na wysokim 7 miejscu! Jak spędzić tutaj udany dzień i co warto zobaczyć, tego dowiecie się z tego wpisu! 🙂
Update: Od 2021 roku byłam już w Heidelbergu kilkukrotnie
Ile czasu na zwiedzanie?
Heidelberg ma 140 tys. mieszkańców. Nie należy zatem do czołówki największych niemieckich miast. Wierzcie mi jednak, że po przyjeździe na dworzec główny mieliśmy zupełnie inne odczucia! Tłumy ludzi, peronów więcej niż w moim rodzimym (kilkukrotnie większym) Krakowie – co najmniej jakbym była w kilkukrotnie większym mieście. Podobnie było na starym mieście! Przez chwilę mieliśmy wrażenie, że jesteśmy w zupełnie innym miejscu!
Stare miasto
Zwiedzanie można rozpocząć od spaceru po Hauptstrasse, która ma aż 1,8 km długości i łączy Plac Bismarcka z Bramą Karola. Przebiega zatem przez całą długość Altstadt. Jak to w Niemczech na głównych ulicach bywa, znajduje się tutaj mnóstwo najróżniejszych sklepów, na przemian z barami czy restauracjami.
Budynki przy Hauptstrasse cechuje jednolity styl pochodzący z późnego baroku. Jednolita zabudowa miasta wynika z pożaru miasta, który pod koniec XVII wieku zniszczył znaczną część miasta. Mimo to, w samym centrum nie ma zbyt wielu budynków, na których zawiesiliśmy dłużej oko.
Marktplatz
Po kilkunastominutowym spacerze, znaleźliśmy się na Rynku. Nie zajmuje on dużego obszaru i jak na niemieckie standardy jest dość skromny. Widzieliśmy już ładniejsze w znacznie mniejszych miasteczkach.
Na placu znajduje się Kościół Św. Ducha. Niestety, gęsta zabudowa placu uniemożliwia zrobienie dobrego zdjęcia. 🙁
Na przeciwko kościoła, znajduje się Ratusz. Elegancki budynek, który podobnie jak reszta miasta powstał na początku XVIII wieku.
Zwróćcie też uwagę na Hotel Ritter – podobno najpiękniejszy budynek w mieście! 🙂

Stary most
Wbrew nazwie, most w cale nie jest taki stary. Ma trochę ponad 200 lat, ale jest 9 mostem zbudowanym w tym miejscu! Poprzednicy, w latach 1200-1700 spływali wraz z krą po roztopach. 😀 Obecny most przetrwał dzięki całkowitej konstrukcji z kamienia.
Most to także wspaniałe miejsce na podziwianie w pełnej okazałości zamku. Na przeciwko zamku znajdują się gęsto porośnięte drzewami wzgórza. Podczas pobytu wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na fakt, że miasto jest przepięknie położone.

Zamek w Heidelbergu
Naszym kolejnym punktem zwiedzania jest przepiękny zamek. Co ciekawe, są to zaledwie ruiny zamku, które tylko częściowo zostały zrekonstruowane. Mimo to, ciężko przejść obok nich obojętnie. W końcu stanowiły one inspiracje dla niemieckich pisarzy z epoki romantyzmu! ❤
Zamek powstał w XIII wieku, ale dopiero na przełomie XV i XVI wieku nadano mu charakter rezydencjonalny. Niestety, w XVIII wieku zamek spłonął częściowo od uderzenia pioruna.

Obecnie na zamek można wjechać kolejką, co też Wam serdecznie polecamy! Wejście do zamku obejmuje bilet na kolejkę, więc nawet jeśli przyjdzie Wam do głowy wspinać się o własnych siłach (oczywiście popieramy aktywność fizyczną), 😀 to i tak nie zaoszczędzicie na tym pieniędzy! 😛
Wyjazd na zamek można połączyć z wyjazdem na najwyższe wzgórze w mieście – Königsstuhl. Możecie z niego podziwiać panoramę miasta. Rodzaje biletów i godziny otwarcia możecie sprawdzić tutaj. Pamiętajcie jednak, że wagoniki nie kursują szybko, co może znacznie wydłużyć Was czas oczekiwania, zwłaszcza w sezonie! My nie polecamy wjazdu na samą górę. Zamek w zupełności wystarczy!
Będąc w zamku koniecznie zaglądnijcie do Zabytkowej Apteki. Podobnie jak możliwość zobaczenia największej beczki z winem! Wasz bilet na zamek również obejmuje te dwie atrakcje. 😀

Uniwersytet w Heidelbergu
Jak już wyżej wspomniałam, Heidelberg szczyci się mianem najstarszego ośrodka akademickiego w Niemczech. Co ciekawe, nie jest on starszy od naszego UJ, bo powstał dopiero w 1386 roku. Podobno w tym 147 tys., aż 30 tys to studenci!
Philosophenweg
Philosophenweg to jedna z najpiękniejszych i najbardziej znanych tras spacerowych w Heidelbergu. Biegnie po północnym zboczu wzgórza Heiligenberg, oferując wspaniałe widoki na Stare Miasto. Nazwa „Droga Filozofów” pochodzi od profesorów i myślicieli z Uniwersytetu w Heidelbergu, którzy mieli zwyczaj spacerować tą drogą, by rozmyślać i dyskutować. Dzięki łagodnemu klimatowi i południowemu nasłonecznieniu rosną tu figi, cytryny, migdałowce, winorośle i inne śródziemnomorskie rośliny.

To już wszystko co dla Was przygotowałam z tego miejsca. Heidelberg to naprawdę piękne miasto i cieszę, że miałam okazję go zobaczyć. Faktycznie, ma on w sobie nutkę romantyzmu i pomimo, że nie ma tu zbyt wielu zabytków, warto poświęcić mu nawet odrobinę uwagi. Zgodnie stwierdziliśmy też, że jest to idealne miejsce na Erasmusa. Niezbyt duże, ale też nie aż takie małe miasto, to idealny wybór na studia w ramach tego programu!
A czy Wy byliście już w Heidelbergu? Dajcie znać! 🙂
Pozostałe miasta ze szlaku Bergstrasse, które miałam okazję zobaczyć:
Jeżeli lubisz podróżować po Niemczech tak jak my i chcesz być z nami na bieżąco, albo chcesz może pochwalić się swoimi odkryciami w tym pięknym kraju, to zapraszamy na grupę: Podróże po Niemczech 🙂
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! 🙂 <3


2 komentarze
Twój blog jest super! Piękne, Kolorowe zdjęcia, nic tylko jechać 🙂 szczególnie teraz mieszkając w Niemczech. A co do zabytków z rusztowaniem to witaj w klubie! Zawsze coś musi być zakryte, największym rozczarowaniem był Rakotzbrücke, cały wyjazd zaplanowany specjalnie pod ten most a tutaj remont, ale na szczęście kolejnym wyjazdem się udało. Jeśli nie byłaś gorąco polecam 🙂
Hej! Wielkie dzięki bardzo mi miło! Rakotzbrucke wciąż przede mną 🙂 kiedyś się wybiorę 🙂