Europa Gelnhausen Niemcy Podróże

Gelnhausen – miasto Fryderyka Barbarossy

20 lutego 2021
Z Lipska do Frankfurtu 

Kilkadziesiąt kilometrów na północny wschód od Frankfurtu nad Menem znajduje się niewielkie miasto Gelnhausen. Założył je w 1170 roku Fryderyk I Barbarossa. Zjednoczył on znajdujące się tutaj trzy osady, które otoczył murem i nadał im status wolnego miasta. Wybór miejsca nie był przypadkowy. Znajdowało się ono na szlaku handlowym z Lipska do Frankfurtu. Był to więc pierwszy lub ostatni przystanek przed lub za Frankfurtem. Wzniesiono tu nawet zamek, którego ruiny zachowały się po dzień dzisiejszy. Ta historia zachęciła nas do przyjrzenia się temu niewielkiemu miastu z bliska. Przyjechaliśmy tu w pewien zimowy weekend, ale ze względu na obostrzenia nie mogliśmy się cieszyć w pełni wszystkimi atrakcjami miasta. Być może wrócimy tu jeszcze w bardziej sprzyjających okolicznościach, a tymczasem zapraszam na ten krótki wpis!

Mur Pruski

Do Gelnhausen przyjeżdżamy samochodem z Bad Homburga. Droga zajmuje nam około 45 min. Parkujemy samochód w pobliżu centrum miasta i ruszamy przed siebie. Warto dodać, że w weekend większość parkingów jest za darmo, więc warto skorzystać! 🙂

W drodze do centrum mijamy mnóstwo domów z muru pruskiego. Nic dziwnego, że Gelnhausen znajduje się na Fachwerkstraße. To szlak liczący ponad 3500 kilometra łączący ponad 100 miast, które mogą pochwalić się tzw. szachulcową zabudową. W Hesji jest wyjątkowo dużo miast tego typu, dzięki czemu można mówić o żywych skansenach. Większość domów jest naprawdę wiekowa, o czym możemy się przekonać szukając na nich dat. Najczęściej widnieją XVII wieczne inskrypcje, choć nie brak też starszych! W Gelnhausen jest nawet XIII wieczny dom (Romanische Haus). Oprócz inskrypcji na domach często też można zobaczyć ciekawe sentencje, bądź malunki, które mogą sugerować jaką dom pełnił kiedyś funkcję. Warto też zwrócić uwagę na drzwi. Niektóre przetrwały chyba wieki! 😉

Kościół Mariacki w Gelnhausen

Symbolem Gelnhausen jest Marienkirche, pieszczotliwie nazywany przez mieszkańców „klejnotem koronnym Boga”. Jest centralnym budynkiem od czasu założenia miasta. Wraz z rosnącym bogactwem Gelnhausen, niewielki kościółek z połowy XII wieku szybko stał się okazałą budowlą, ukształtowaną od stylu romańskiego aż po styl gotycki.

Untermarkt

Untermarkt to bez wątpienia najpiękniejszy plac w Gelnhausen. Z jednej strony mamy widok na przepiękne domy z muru pruskiego, zza których wyrastają strzeliste wieże Marienkirchen. Z drugiej natomiast możemy zobaczyć inną ważną dla miasta świątynie – Peterskirche!

Peterskirche

Peterskirche miał powstać pod koniec XII wieku jako nowoczesny kościół w późnoromańskim stylu. Spory między mieszkańcami miasta, którzy zbudowali kościół, a zwierzchnictwem kościelnym, doprowadziły do ​​zakazu budowy. Nawet papież zaangażował się w spór stając po stronie kościoła. Dopiero w XX wieku dokończono budowę świątyni! 

Wieża Czarownic!

Późnośredniowieczna wieża fortyfikacyjna była pierwotnie wykorzystywana jako magazyn amunicji i została popularnie przemianowana z „Fratzenstein” na „Hexenturm”, ponieważ służyła jako wieża więzienna w czasie procesów czarownic. Zgodnie ze zwyczajem w tamtych czasach, okrągły plan kondygnacji miał na celu zmianę kierunku pocisku. Dziś w wieży można obejrzeć zbiór zrekonstruowanych narzędzi tortur oraz dokumentację dotyczącą polowania na czarownice. W kulminacyjnym momencie tych wydarzeń, rozstrzelano ponad  50 kobiet, mężczyzn i dzieci posądzonych o czary.

Wieża czarownicy zachowała się w pierwotnym stanie. Jest to jedna z ciekawszych wież fortyfikacji miejskich Gelnhausen. Ze względu na swoją konstrukcję, dziewięciometrową średnicę i olbrzymią grubość ścian wynoszącą 2,80 metra, stanowiła imponujący wał artyleryjski.

Pałac Królewski

Historia zamku rozpoczyna się prawdopodobnie w tym samym czasie, w którym Barbarossa założył Gelnhausen. Królewski Pałac był zamkiem na wodzie; składał się z otoczonego murem rdzenia i przedzamcza, które początkowo i do XVI wieku znajdowało się jedynie przed zachodnią stroną, a dopiero później obejmowało północną stronę. Niezagospodarowana zachodnia wyspa służyła być może jako cesarskie zoo, tak jak na wyspie Palatynatu Hagenau w Alzacji, którą cesarz Fryderyk Barbarossa zbudował nieco wcześniej. Według źródeł jest to jeden z najlepiej zachowanych cesarskich pałaców w Niemczech. Być może byłby dziś w nieco lepszym stanie, gdyby nie wojna trzydziestoletnia, która dotkliwie zniszczyła miasto, doprowadzając niemal do jego wyludnienia. 

Ruiny zamku pozostają do dyspozycji turystów. Tutaj można sprawdzić aktualne ceny oraz godziny otwarcia.

I to już wszystko co dla Was przygotowałam! Mam nadzieję, że Wam się podobało i zajrzycie kiedyś do Gelnhausen! 

Przy okazji koniecznie zajrzyjcie też do naszego najpopularniejszego wpisu z Hesji:

Jeżeli lubisz podróżować po Niemczech tak jak my i chcesz być z nami na bieżąco, albo może chcesz pochwalić się swoimi odkryciami w tym pięknym kraju, to zapraszamy do grupy: Podróże po Niemczech 

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje!  <3

Brak komentarzy

Zostaw komentarz