Najpiękniejsze?
Każdy kto planował choć raz wypad do Szwajcarii zapewne miał ten sam problem co ja: od czego zacząć? W tym kraju jest tyle pięknych miejsc, że aż trudno je zliczyć. Jak to zabawnie ujęła moja znajoma – tu każdy kamień jest piękny i nie ma w tym ani odrobiny przesady. Na mojej ostatniej trasie podróży znalazło się Oeschinensee, bo wiele osób wskazuje, że jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w Szwajcarii. Czy najpiękniejsze? Zapewne dla niektórych tak, ale ja jestem bardzo ostrożna w wydawaniu takich osądów. Moim zdaniem to krzywdzące dla Szwajcarii, bo tutaj takich obłędnych miejsc jest dużo, więc najbezpieczniej będzie przyjąć: chodźcie, zabiorę Was do jednego z najpiękniejszych miejsc w Szwajcarii!
Nocleg
Zatrzymaliśmy się w hotelu Gemmi Hotel & Spa! To bardzo przyjemny obiekt na uboczu z przestronnymi pokojami, dużym parkingiem i super śniadaniem. Polecam rezerwować na ostatnią chwilę – wówczas można wyrwać w znacznie lepszej cenie!
Kandersteg
Kandersteg to niewielka, malownicza miejscowość w kantonie Berno, położona w dolinie otoczonej wysokimi szczytami Alp Berneńskich. Choć sama miejscowość jest spokojniejsza i mniej spektakularna niż najbardziej znane kurorty Szwajcarii, stanowi świetną bazę wypadową w góry i warto się tutaj zatrzymać.
Największą atrakcją okolicy jest oczywiście Oeschinensee – jedno z najbardziej znanych alpejskich jezior w Szwajcarii i miejsce wpisane na listę UNESCO. Z Kandersteg można wjechać kolejką gondolową w kierunku jeziora lub pokonać szlak pieszy rozpoczynający się przy parkingu.
Kandersteg to również dobry punkt startowy dla pieszych i rowerowych wycieczek, a zimą okolica zamienia się w popularny region narciarski i miejsce do uprawiania narciarstwa biegowego. W pobliżu znajduje się także Blausee, niewielkie jezioro słynące z niezwykle intensywnego, niebieskiego koloru wody – można więc połączyć obie atrakcje podczas jednego wyjazdu.
Ciekawostką jest również Lötschberg Tunnel – Kandersteg jest jednym z końców połączenia kolejowego przez tunel Lötschberg. Co ciekawe, przez tunel można przejechać… samochodem na pociągu. To charakterystyczny dla Szwajcarii sposób pokonywania alpejskich przełęczy i tuneli, szczególnie przydatny zimą.

Jak dostać się nad Oeschinensee? Ile czasu poświęcić?
Oeschinensee to takie miejsce, w którym można spędzić zarówno godzinę jak i cały dzień.
Na Oeschinensee można wjechać gondolą z Kandersteg za 40 CHF w dwie strony, lub 31 CHF w jedną stronę (stan na 2026 rok). Bilety należy kupować online, gdyż dostępność jest mocno ograniczoną. Na miejscu są automaty, ale bilet można kupić tylko jeśli jest jeszcze miejsce. Warto też dodać, że bilet kupuje się na określony przedział czasowy. Polecam kupić bilet z parkingiem, gdyż na miejscu może być problem ze znalezieniem miejsca jeśli jesteście w sezonie i na dodatek w weekend. Po wjechaniu na górę czeka Was jeszcze krótki, ok 20 min spacer nad jezioro po niemal płaskiej ścieżce.
Z parkingu można też ruszyć pieszo. Trasa jest stroma, ale nie wymagająca, choć na pewno da w kość. Tu jest nawet do 500 m przewyższenia, a pokonanie tych prawie 5km może zająć nawet do 2h.
My zdecydowaliśmy się wjechać gondolą na górę, a z powrotem schodziliśmy właśnie tą ścieżką żeby zobaczyć jak wygląda. Byliśmy zaskoczeni dość sporym ruchem, a na trasie można było spotkać osoby w różnym wieku, co tylko podkreśla to, że trasa nie jest trudna, ale na pewno wymagająca. Nie brałabym na nią jednak małych dzieci i osób starszych, o niezbyt dobrej kondycji. Wokół jeziora biegną znacznie lepsze trasy i bardziej spektakularne więc to na nie bym poświęciła szczególnie czas niż na wspinaczkę do samego jeziora. Tutaj także będziecie potrzebować ok 2h, ale o tym jeszcze w dalszej części wpisu!

Turkus otoczony Alpami!
Oeschinensee jest jeziorem polodowcowym położonym na 1578 m n.p.m.,. Powstało w wyniku wielkich osuwisk skalnych ze zboczy Fründenhorn i Doldenhorn. Co ciekawe, skalne podłoże jest przepuszczalne, dlatego jezioro nie ma klasycznego powierzchniowego odpływu – woda odpływa częściowo pod ziemią, a następnie pojawia się ponownie jako Oeschibach. Region jest wciąż geologicznie aktywny, więc możecie być nawet świadkiem jakiegoś osuwiska.
Samo jezioro ma około 1,6 km długości i do 1 km szerokości, a jego maksymalna głębokość wynosi aż 56 metrów. To całkiem spory zbiornik, szczególnie gdy patrzy się na niego z góry i ma wrażenie, że jest niewielkim alpejskim stawem. Kąpiel w jeziorze jest dozwolona, choć temperatura wody zdecydowanie nie przypomina tej z wakacyjnego kąpieliska. Oeschinensee zasilane jest między innymi wodą z górskich potoków i roztopów, dlatego przez większość roku pozostaje bardzo zimne. Latem, podczas ciepłych dni, temperatura może dochodzić do około 20°C, choć zazwyczaj trzeba liczyć się z wodą wyraźnie chłodniejszą.
Na brzegu znajdują się niewielkie kamieniste miejsca, z których można wejść do wody. Nie ma tutaj jednak typowej infrastruktury kąpieliskowej czy ratowników, dlatego jest to nadal dzikie, alpejskie jezioro. Można tu też wynająć łódkę wiosłową, ale taka przyjemność to aż 40 CHF…
Nie trzeba też zabierać ze sobą całego prowiantu na górską wyprawę. Bezpośrednio przy jeziorze działa Oeschinensee Mountain Restaurant, gdzie można zjeść szwajcarskie klasyki i regionalne specjały. Restauracja ma ponad 130-letnią tradycję – obecny obiekt należy do rodziny Wandfluh od 1892 roku i jest prowadzony już przez jej piąte pokolenie.

UNESCO
Oeschinensee jest częścią Swiss Alps Jungfrau-Aletsch, czyli ogromnego naturalnego obszaru wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Pierwszy wpis nastąpił w 2001 roku, kiedy obszar nosił nazwę Jungfrau-Aletsch-Bietschhorn. W 2007 roku UNESCO rozszerzyło jego granice, zwiększając powierzchnię chronionego obszaru z 53 900 do 82 400 hektarów. Wtedy właśnie Oeschinensee znalazło się w obrębie tego światowego dziedzictwa.

Szlak z widokiem na Oeschinensee
Jeśli samo zejście nad brzeg Oeschinensee to dla Was za mało, warto ruszyć jeszcze wyżej. Jedną z najpopularniejszych tras prowadzi do Berghaus Unterbärgli – niewielkiego górskiego schroniska położonego wysoko nad jeziorem. Szlak jest wąski i stromy, ale wciąż łatwiejszy niż podejście z parkingu moim zdaniem.
Na Unterbärgli można zakończyć wędrówkę albo, jeśli macie więcej czasu i odpowiednie przygotowanie, kontynuować trasę w kierunku Blüemlisalphütte SAC, położonej na wysokości około 2840 m n.p.m. To już znacznie bardziej wymagający górski szlak, prowadzący w wysokogórski teren. W zamian czekają jeszcze bardziej spektakularne panoramy na Oeschinensee, okoliczne szczyty i lodowce.
Warto jednak pamiętać, że odcinek w kierunku Blüemlisalphütte nie jest już zwykłym spacerem nad jeziorem – trasa staje się bardziej stroma i miejscami wymagająca, dlatego należy sprawdzić aktualne warunki i odpowiednio przygotować się do wyjścia.

Dzięki za uwagę! To już wszystko!
Więcej wpisów z tej wycieczki:
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3

Brak komentarzy