Egipt (nie)tylko z biurem
Kraj faraonów to jeden z ulubionych zagranicznych celów wśród Polaków. Sama od dawna marzyłam zobaczyć piramidy i hieroglify na żywo, ale jakoś nie do końca przekonywały mnie oferty biur podróży do Egiptu. Z Egiptem problem jest też taki, że jego atrakcje porozsypywane są po całym kraju, więc od początku wiedziałam, że jeden wyjazd nie wystarczy. Chciałam jednak zrobić to po swojemu, choć miałam wiele obaw związanych z bezpieczeństwem. Pomimo dużej ilości turystów nie jest to kraj do końca im przyjazny, choć to też zależy od miejsca. Na szczęście nasz wyjazd udał się bez większych nieprzyjemności, ale nie obyło się bez scamu i wyłudzania od nas pieniędzy na każdym kroku. Mimo to, wrócimy po więcej, a w tym wpisie opowiemy Wam jak zorganizowaliśmy swój tygodniowy pobyt w północnym Egipcie z lotem do Kairu. Egipt na własną rękę? To się da ogarnąć!

Egipt na własną rękę – od czego zacząć? Od kupna lotów!
W Styczniu 2024 roku stwierdziliśmy, że już dłużej tej „niby zimy” w Bad Homburgu nie zniesiemy i rozpoczęliśmy poszukiwania lotów.
W grę wchodziły Kanary i Azory. Jak ostatecznie wylądowaliśmy w Egipcie? Cóż… znaleźliśmy bilety od ITA Airways (narodowy włoski przewoźnik) na Skyscanerze za 250€ z jedną walizą rejestrowaną i bagażem podręcznym do 8kg oraz przesiadką w Rzymie na trasie Frankfurt-Kair.
Nie zastanawialiśmy się długo – chwilę późnej byliśmy posiadaczami biletów do Kairu na połowę lutego 2024!

ITA Airways
To było nasze pierwsze doświadczenie z tą linią lotniczą i zapamiętamy je bardzo pozytywnie. Narodowy włoski przewoźnik ma nowoczesne samoloty, a na trasie z Rzymu do Kairu, w związku ze zmianą kontynentu prawdopodobnie, serwowano 1 posiłek i był też system rozrywki pokładowej. Także jak najbardziej polecamy!

Internet
Na wyjazdach poza UE korzystam z e-Sima Roamless. Z tego co wiem jest nieco droższy niż Airalo, ale ma lepszy zasięg. Używałam go już w wielu miejscach na świecie, m.in. w Chinach (nie ma żadnych blokad i wszystko normalnie śmiga) czy w Pakistanie!
Jeśli użyjesz tego kodu T7HQN, to dostaniesz 5$ na start i ja też otrzymam 5$ za polecenie.
Egipt na własną rękę – Plan wycieczki
No dobra, mamy bilety na tygodniowy pobyt w Kairze – co dalej? Rozpoczęły się gorączkowe przemyślenia, które skończyły się następująco:
- Po przylocie wizyta w Muzeum Egipskim + Targ w Kairze
- Całodniowe zwiedzanie piramid
- Wycieczka na Białą i Czarną Pustynię na 2 dni
- J.W.
- Zwiedzanie Kairu i nocny przejazd do Siwy
- Siwa
- Siwa i nocny przejazd do Kairu
- Ostatni rzut oka na piramidy w Gizie i wylot do Frankfurtu
Tak więc zarezerwowaliśmy noclegi tylko na pierwsze noce w Kairze, a nocleg w Siwie i Gizie rezerwowaliśmy w ostatniej chwili. Na pustyni nie musieliśmy się o to martwić.

Waluta
Przed wylotem do Egiptu kupiliśmy dolary. Niektórzy twierdzą, że można też jechać z Euro, ale Egipcjanie nie są zainteresowani obecnie tą walutą. Oficjalnie w Egipcie powinno się płacić egipskimi funtami, bo obrót dolarami jest zabroniony. Jak to się ma w praktyce? Różnie. W spożywczaku pan nie chciał od nas przyjąć dolarów, ale już na targu przy kupnie pamiątek zapłaciliśmy dolarami bez problemu. W wielu miejscach można też płacić bez problemu kartą (np. Muzea, Sklepy Spożywcze itp).
Gdzie wymienić pieniądze? Najlepiej u lokalsów… if you know what I mean.

Egipt na własną rękę – Wiza
Polscy Obywatele zobowiązani są do wykupienia wizy, która na ten moment kosztuje 25 dolarów i uprawnia do 30 dniowego pobytu w kraju. Za gov.pl:
Wizę można uzyskać po przylocie do Egiptu na podstawie dostępnego na lotnisku formularza przylotu w języku angielskim lub poprzez zarejestrowanie się i wypełnienie formularza internetowego na stronie www.visa2egypt.gov.eg. Za pośrednictwem platformy wniosek o wizę elektroniczną należy utworzyć co najmniej 7 dni przed datą planowanego wyjazdu. Ubieganie się o wizę poprzez formularz internetowych nie przewiduje trybu odwoławczego od braku decyzji, zbyt późnej decyzji lub odmowy wydania wizy.
Dlatego polecamy kupić wizę na lotnisku po przylocie. W Kairze można było to zrobić w specjalnie oznaczonym okienku.

Internet
Po odebraniu wszystkich bagaży, wychodząc z lotniska zahaczyliśmy jeszcze o kiosk ORANGE, w którym można kupić pakiet Internetu. Polecam kupić min. 5G za 351 EGP, bo te niższe (3G i 4G) podobno słabo działają. Nasze 5G działało spoko, ale ogólnie trzeba mieć na uwadze, że Internet Egipcie różnie działa.

Przejazdy
Kair
W związku z nocnym przylotem do Egiptu (około 2 w nocy), mieliśmy wykupiony transfer do hotelu przez Booking.
Później korzystaliśmy już głównie z Ubera w Kairze.
Uber kosztuje grosze i za żaden przejazd nie zapłaciliśmy więcej jak 3€ (nie licząc drogi z Gizy na lotnisko, ale to już był jednak kawał drogi). Z Uberem może być jednak problem, bo jak na tak wielkie miasto jest ich dość mało więc czasami zdarzało nam się czekać na do 20 min! Poza tym, nie zawsze chciał nas Uber odebrać bo często były też korki i musieliśmy np. szukać jakiegoś luźniejszego miejsca.
Raz też spróbowaliśmy pojechać taxą lokalną, ale na jednym razie się skończyło. Pomimo umówionej ceny i miejsca gdzie ma nas kierowca wysadzić, pod koniec zaczęło się cudowanie, szopki i zmienianie kierunku jazdy. Ostatecznie wysiedliśmy tam gdzie chcieliśmy, za umówione pieniądze, ale lekko poddenerwowani.
Siwa
Do Siwy jechaliśmy dwoma różnymi firmami. Najpierw West Delta Bus, a potem Siwa Bus. Nie obyło się bez przygód, którym poświęciłam sporo miejsca w dedykowanym wpisie o Siwie. Zajrzyjcie jeśli planujecie się tam wybrać.
W Siwie nie ma Ubera, ale na miejscu można poruszać się Tuk Tukami lub mini taxówkami. Ludzie w Siwie są uczciwi i nie naciągają turystów jak to ma miejsce w innych miejscach w Egipcie. Można więc śmiało się nimi przemieszczać. Polecam też prosić właściciela Waszego hotelu o zorganizowanie Wam przejazdu.

Hotele
Ceny noclegów w Kairze/Egipcie są bardzo zróżnicowane i należy pamiętać o kilku kwestiach:
- Bez względu na to jaki hotel wybierzecie (czy ten najdroższy czy najtańszy), pamiętajcie że to jest Kair! Tu jest zawsze głośno i ciężko znaleźć ciche miejsce… nawet w środku nocy. Warto mieć zatyczki do uszu, bo hotele wcale nie są dobrze wyciszone
- Jakość usług pozostawia wiele do życzenia. Czystość to pojęcie względne i nie oczekiwałabym zbyt wiele
- Wiele opinii jest wygenerowanych sztucznie więc zalecam podwójną ostrożność i dokładne czytanie. Wysoka średnia ocena nie jest gwarancją zadowolenia.
W Kairze nocowaliśmy w 2 hotelach
- Tahrir Square Hostel – bardzo prosty, względnie tani, niezbyt czysty hotelik, bez windy. Centralna lokalizacja tuż obok Muzeum.
- Holy Sheet Plus Hotel – nowiutki hotel, jak tam byliśmy to działał dopiero od 2 tygodni, więc jeszcze było czyściutko, przyjemnie i naprawdę względnie cicho. Problemem był dojazd, bo to bardzo zakorkowana ulica i Uber nas stąd nie chciał odebrać.
Nocowaliśmy też w Gizie…
Po powrocie z Siwy, gdzie przyjechaliśmy do Kairu o 5 nad ranem, pojechaliśmy jeszcze do Gizy, żeby znaleźć jakiś hotel z widokiem na piramidy. Na bookingu jest naprawdę sporo tanich noclegów, które rzeczywiście mają fajne widoki, ale na tym się kończą plusy. Nasz hotel w środku jeszcze taki tragiczny nie był, ale gdy przyjechaliśmy do niego nad ranem to zastanawiałam się czemu tam tak śmierdzi moczem! Rano okazało się, że mieliśmy przed hotelem stajnie… stały tam te wszystkie biedne wielbłądy i konie, wszystko było zasrane i normalnie dawno nie widzieliśmy takiego syfu! Nie wiem jak w takim miejscu, gdzie zjeżdża się pół świata można było doprowadzić do czegoś takiego… Po śniadaniu rozbolały nas brzuchy, co też nas nie zdziwiło bo wyglądało bardzo słabo. Tak woęc nie polecam Wam Best View Pyramids Hotel i niech Was nie zwiodą opinie na Google!
Siwa
Najfajniejszy nocleg mieliśmy w Siwie. Hotel Nalnshal Siwa wraz ze śniadaniem kosztował nas tylko 37€ za dwie osoby! Mieliśmy duży pokój w rustykalnym klimacie i dzielone łazienki. W pokoju było trochę chłodno, ale dało się wytrzymać. Zalecam też zajrzeć do dedykowanego wpisu o Siwie, żeby sprawdzić jaki hotel wybrać.

Egipt na własną rękę z pomocą Get Your Guide!
W Egipcie korzystaliśmy też z usług przewodników.
- Mieliśmy przewodnika po Muzeum Egipskim, którego wynajęliśmy przed muzeum. (Coś na zasadzie łapanki przed wejściem, bo właściwie sam nas zaczepił)
- Kupiliśmy wycieczkę na Get Your Guide – wzięliśmy najbardziej rozbudowaną opcje: Giza, Dahsur, Sakkara i Memfis w języku angielskim, którą znajdziecie pod tym linkiem. Cena zależy od ilości osób – my przy 2 osobach płaciliśmy 100€ i nie obejmuje wejściówek na teren piramid oraz obiadu. W cenie jest kierowca i przewodnik, a także drobne przekąski.
- Kupiliśmy także przez Internet wycieczkę na Białą i Czarną Pustynię na stronie Marsa Alam Tours.

Czy połowa lutego to dobry czas na taki wyjazd?
Zdecydowanie tak! Jeśli planujecie aktywny wyjazd (taki jak nasz), to wówczas luty będzie naprawdę świetnym wyborem. Za dnia czeka Was przyjemne ciepełko, ale wieczorem przyda się już coś cieplejszego.

I to już wszystko co dla Was przygotowałam. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania/uwagi, to dajcie znać w komentarzu.
Pozostałe wpisy z tej wycieczki:
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3
Dziękuję, że jesteś! Twoja kawa pobudza mnie do działania i pomaga w prowadzeniu bloga! Moje teksty o podróżach po Niemczech to nierzadko jedyne wpisy po Polsku w Internecie. Jeśli chcesz poznać prawdziwe perełki i wspierać język polski w niemieckiej turystyce, to dobrze trafiłeś! Pomóż mi opisać Niemcy i świat po Polsku!


4 komentarze
Piękna relacja! Gdzie zrobiłaś to zdjęcie na murku? (z tyłu widok na miasto)
Dzięki! Robiłam je przy meczecie Muhammada Alego
Dzięki za tą relację.
Mamy dodatkowe pytania – ponieważ tak jak wy, chcemy kupić na lotnisku i wizę i kartę sim oraz zarezerwować transfer lotniskowy przez booking, ile czasu (w przybliżeniu) przewidzieć na te formalności? I czy dobrze „zadziałał” transport przez booking?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Cześć Agata, niestety nie wiem ile mogą trwać takie formalności, bo to jest zależne od ilości wypełnianych wniosków na miejscu. Jeśli trafi Ci się kilka samolotów z turystami, to będzie kolejka, a jak będziesz sama to w 5 min. Karty SIM nie kupowałam, korzystam z E-Sima. Tak, transport z bookinga zadziałał 😊