Ah ta Emily…
Nie jest tajemnicą, że branża filmowa ma ogromny wpływ na nasze turystyczne wybory, o czym dobitnie ostatnio się przekonałam. Byłam w trakcie pochłaniania kolejnego sezonu Emily w Paryżu, aż tu nagle nasi główni bohaterowie zjawili się w bajkowym muzeum z balonami! Tak, uwielbiam takie miejsca i od razu zaczęłam sprawdzać czy to prawdziwe muzeum czy element scenografii. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się, że nie był to tylko plan filmowy, ale jedna z najlepiej sprzedających się wystaw artystycznych ostatnimi czasy. Tylko, że ja właśnie wróciłam z Paryża gdzie mieściła się początkowo wystawa, do Mediolanu gdzie potem została przeniesiona nie zdołałam namówić Darka i wtedy niespodziewanie pojawiła się w Düsseldorfie… już nie odpuściłam! Jak więc było w Muzeum Balonów? Już opowiadam!
Kilka kwestii organizacyjnych
Zanim opowiem Wam o wystawie, to jeszcze szybko nadmienię, że korzystając z tej okazji do Düsseldorfu wybraliśmy się na cały weekend wraz z noclegiem na miejscu. Zatrzymaliśmy się w nieco oddalonym od centrum NH Düsseldorf City Nord.
Oprócz Muzeum Balonów zwiedziliśmy ponownie Düsseldorf, a także pałace w Brühl oraz Zamek Altena. Był to więc bardzo udany wyjazd, a przy okazji może skorzystacie z podpowiedzi jak jeszcze można zagospodarować sobie czas w tym miejscu.
Artyści o sobie…
Na stronie muzeum można przeczytać, że Muzeum Balonów to format stworzony przez zespół kuratorski, który projektuje i realizuje wystawy sztuki współczesnej zawierające konkretne dzieła, w których elementem wyróżniającym jest „powietrze”.
Wystawa jest podróżą przez niezwykłe instalacje o nieoczekiwanych kształtach, w których w centrum doświadczenia znajduje się interakcja z widzem. Sztuka, której można dotknąć, którą można żyć i którą można się dzielić, która tworzy innowacyjną relację z użytkownikiem, ożywiając empiryczną ścieżkę socjalizacji.
To niekonwencjonalne podejście do kultury jest fascynujące i intrygujące zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, ponieważ są pełni pasji i ciekawości, a także pomagają w ugruntowaniu pozycji Inflatable Art jako jednego z najbardziej uznanych ruchów „popowych” na świecie.

My o artystach czyli nasza ocena Muzeum Balonów w Düsseldorfie
Opis muzeum jest jak najbardziej trafny, bo tak właśnie wygląda przygoda z wystawą. W Düsseldorfie zorganizowano ją w ogromnym hangarze, po którym wędrujemy odkrywając różne pomieszczenia, w których czekają na nas eksponaty mniej lub bardziej zbliżone do balonów. Tak jak nam obiecano, wystawa jest nastawiona na interakcje z widzem i nie zawsze polega ona na odbiciu balona, choć zazwyczaj tak właśnie jest… 😁 Mimo to nie sposób się tutaj nudzić i jest to zarówno fajne miejsce na randkę jak i wypad rodzinny czy ze znajomymi. Warto zarezerwować sobie około 2 godzin, choć to tak naprawdę zależy to od naszych potrzeb interakcyjnych.
Wejścia na wystawę są limitowane i odbywają się co 15 min. Choć w środku nikt nas nie popędza, to jednak cały ten tłum płynie dość sprawnie – nie korkuje się i pomimo dużej ilości osób można na spokojnie sobie wszystko pooglądać i porobić zdjęcia. Pod kątem organizacyjnym i technicznym naprawdę nie mamy zastrzeżeń. Właściwie, to w ogóle ich nie mamy.

Muzeum Balonów – gdzie są, gdzie będą?
Ja już wiecie Muzeum Balonów jest wystawą tymczasową i wędrującą. W Düsseldorfie wylądowała w połowie maja i potrwa do 11.08. Jest to wystawa w ramach Emotion Air, która przywędrowała z Londynu, a w dalszych planach ma Brukselę i Rzym. Oprócz tego działają jeszcze dwie inne wystawy: Pop Air i Let’s Fly. Pop Air było już w Rzymie, Neapolu, Mediolanie, Barcelonie, Madrycie i Paryżu. W trakcie pisania tego artykułu wystawa odbywa się w Barcelonie, a w planach jest także Berlin i Wiedeń. Let’s Fly to wystawa skoncentrowana na Stanach Zjednoczonych. W trakcie pisania tego tekstu odbywa się w Miami, a w planach jest Los Angeles i San Francisco.
Czy Polska jest w planach? Mam nadzieję, że tak, choć na razie nie ma zapowiedzi. Nie oznacza to jednak, że taka się nie pojawi. To w końcu dość świeże przedsięwzięcie, które narodził się we Włoszech i jak widać cieszy się sporym zainteresowaniem. Jak najbardziej zasłużenie, bo to naprawdę super, interaktywna wystawa, którą szczerze Wam polecamy!
Bilety (ok. 24€), planowane wystawy można kupić na stronie muzeum, a w przypadku wolnych miejsc można też kupić od ręki w kasach biletowych.

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3
Dziękuję, że jesteś! Twoja kawa pobudza mnie do działania i pomaga w prowadzeniu bloga! Moje teksty o podróżach po Niemczech to nierzadko jedyne wpisy po Polsku w Internecie. Jeśli chcesz poznać prawdziwe perełki i wspierać język polski w niemieckiej turystyce, to dobrze trafiłeś! Pomóż mi opisać Niemcy i świat po Polsku!


Brak komentarzy