Nigdy nie zapomnę jak…
Pewnego razu przeglądając zdjęcia w Internecie natrafiłam na przepięknie ubrane świątecznie miasto! Podpis pod zdjęciem brzmiał Locorotondo. Niewiele mówiła mi ta nazwa, ale zdjęcie tak mnie zafascynowało, że zaczęłam sprawdzać gdzież znajduje się to urocze miasteczko. Kiedy odkryłam, że to Apulia, wiedziałam że muszę się tam wybrać w okresie kiedy będą te dekoracje. Gdy więc zobaczyłam atrakcyjne bilety na Sylwestra do Bari, wiedziałam że w końcu spełnię moje marzenie! I co? Nie zawiodłam się? Sprawdźmy!
Locorotondo – dojazd
Do Locorotondo można dojechać pociągiem z Alberobello w zaledwie 12 minut!
Wynajem samochodu
W związku z przyjazdem do Apulii i Bazylikaty w okresie noworocznym, postanowiliśmy wynająć auto, żeby nie być zależnym od komunikacji miejskiej. Skorzystaliśmy z usług Stallone Rent srl, która kosztowała nas 240€ za 4 dni. Do tego musieliśmy zapłacić też depozyt w wysokości 250€. Wszystko przebiegło bez zarzutów i śmiało możemy polecić Wam tą wypożyczalnie.
Jeśli zdecydujecie się na inną, to radzę zachować wzmożoną ostrożność, bo niestety sporo wypożyczalni lubi naciągać swoich klientów, nie oddaje depozytów itp. Dlatego zachęcam do czytania opinii. Radzę też nie zostawiać wartościowych rzeczy w aucie i parkować w miarę możliwości na strzeżonych parkingach. Niestety w tym regionie zdarza się dużo kradzieży.
Drogi w regionie nie należą do najlepszych, ale jest ok. Nie ma też dużego natężenia ruchu (przynajmniej w okresie zimowym) więc nawet dla osób z niedużym doświadczeniem powinno być ok.
Parking Locorotondo
W Locorotondo byliśmy dwa razy – raz wieczorem na iluminacji i potem na drugi dzień z rana. W obydwu przypadkach parkowaliśmy tutaj. Za pierwszym razem panowie powiedzieli nam, że nie trzeba kupować biletu z parkometru i rzeczywiście nie kupiliśmy, i nic się nie stało, ale już za drugim razem wzięliśmy… tak na wszelki wypadek! Dlatego miejcie ze sobą jakieś drobne na parkometry i sprawdzajcie czy wymagana jest zapłata!
Nocleg
Nie nocowaliśmy w Locorotondo. Zrobiliśmy sobie bazę wypadową w Alberobello. Oczywiście, nocowaliśmy w Trulli!
Zwiedzanie Locorotondo
Locorotondo to niewielka miejscowość zbudowana na planie koła, która zasłynęła z faktu, że jest po prostu…. Ładna! Tak, nie ma tu trulli w centrum jak w Alberobello, do morza jest kawałek drogi, ale mimo to ściąga coraz więcej turystów!
Dominuje biel przełamana ogromną ilością kwiatów, a w sezonie zimowym bajkowymi dekoracjami świątecznymi! Zdjęcia w Internecie nie były ani trochę na wyrost! Naprawdę zachwyciłam się Locorotondo w świątecznej odsłonie i stwierdzam, że nawet Nowy Jork nie powstydziłby się takich dekoracji! Akurat w tym sezonie 23/24 miałam okazję zobaczyć naprawdę sporo iluminacji i najróżniejszych dekoracji świątecznych, i naprawdę stwierdzam, że Locorotondo nie miało sobie równych pod względem piękna i rozmachu!

Zdecydowanie bardziej podobało mi się wieczorem, kiedy zapalone były wszystkie światełka. Z drugiej strony uważam, że to ogromne poświęcenie mieszkańców, skoro decydują się na taki krok. Nie dość, że wkładają naprawdę ogrom pracy, to jeszcze muszą się mierzyć z dużą ilością turystów! My zwiedzaliśmy Locorotondo w Sylwestra, a i tak było całkiem sporo ludzi…

Zdecydowanie luźniej było dwa dni później o poranku. Mieliśmy wówczas Locorotondo całe dla siebie! Choć wieczorem, kiedy wszystko się świeciło podobało mi się dużo bardziej, to i tak uważam, że za dnia też warto tutaj przyjechać!

Na zwiedzanie miasta powinniście sobie zarezerwować ok. 2 godzin wraz z robieniem zdjęć. To naprawdę mały obszar, ale z drugiej strony każdy zaułek prosi się o zdjęcie!

Warto też zajrzeć do dwóch kościołów, w których znajdziecie piękne freski – św. Mikołaja i św. Jerzego Męczennika. W przypadku gdy jesteście samochodem, bądź macie zbyt dużo czasu do następnego pociągu, możecie też podejść na punkt widokowy Arena Valle d’Itria.

I to już wszystko co dla Was przygotowałam z Alberobello.
Pozostałe wpisy z tej wycieczki:
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3
Dziękuję, że jesteś! Twoja kawa pobudza mnie do działania i pomaga w prowadzeniu bloga! Moje teksty o podróżach po Niemczech to nierzadko jedyne wpisy po Polsku w Internecie. Jeśli chcesz poznać prawdziwe perełki i wspierać język polski w niemieckiej turystyce, to dobrze trafiłeś! Pomóż mi opisać Niemcy i świat po Polsku!

Brak komentarzy