Bawaria Europa Niemcy Podróże

Bayreuth – co warto zobaczyć? W mieście Wilhelminy i Wagnera!

25 października 2022

 

Miasto stworzone przez kobietę!

Bawaria to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych krajów związkowych w Niemczech. Na piękno największego niemieckiego landu składa się wiele perełek – zarówno tych przyrodniczych jak i architektonicznych. Wśród tych architektonicznych na szczególną uwagę zasługuje Bayreuth! To 10 pod względem wielkości miasto w Bawarii i siedziba rejencji Górnej Frankonii. Jego obecny wygląd to zasługa kobiety, choć miasto jest głównie kojarzone z najwybitniejszym twórcą dramatu muzycznego – Ryszardem Wagnerem. Jednak gdyby nie ów kobieta, Wilhelmina, prawdopodobnie Wagner nigdy  nie dotarłby aż do Bayreuth. Dlatego warto podkreślać wielkość dokonań Wilhelminy! A cóż takiego zrobiła, że nieznany wcześniej Bayreuth dziś przebojem wdziera na się na trasy coraz większej ilości podróżników? Przekonacie się czytając ten wpis!

Bayreuth – noclegi

Do Bayreuth przyjechaliśmy samochodem z naszego Bad Homburga. To niepozorne miasteczko ma naprawdę wiele do zaoferowania, dlatego warto tutaj zostać na weekend jeśli chcecie zobaczyć wszystkie atrakcje z tego wpisu. Polecam zatrzymać się w Hotelu Rheingold. Przyjemny obiekt, zlokalizowany tuż przy centrum miasta, duży pokój, podziemny parking i bardzo dobre śniadania. Cena za pokój 60-80€.

Bayreuth – gdzie zjeść 

Gaststätte Wolffenzacher

Zwiedzanie Bayreuth rozpoczęliśmy od wizyty w restauracji. Byliśmy po długiej drodze, a późniejsze terminy uniemożliwiły nam swobodny posiłek. Wybór padł na Gaststätte Wolffenzacher – czyli restauracje z kuchnią niemiecką. Mieliśmy szczęście, że zjawiliśmy się tuż po otwarciu, bo lokal cieszy się ogromną popularnością. W sobotę przed godziną 13 wszystkie miejsca były już zamknięte. Nie ma zbyt dużego wyboru dań, ale rozglądając się po innych stolikach stwierdzamy, że wszystkie wyglądają znakomicie. Nasze  też wybornie smakowały. Do tego spory wybór piw z lokalnych browarów, a także soki z domowej piwniczki. Ceny za danie wahają się od 20 do 30€. Polecamy z całego serducha!

Miejskie Bratwursty

Jeśli natomiast macie ochotę na szybkie przekąski, to polecam zajrzeć do wolnostojących lokali z kiełbaskami. W centrum miasta jest ich co najmniej kilka i już od 3,5€ można zjeść tradycyjnego Bratwursta. Szybko, tanio i smacznie. 

Skoro wiemy już gdzie można napełnić żołądek, to chodźmy w końcu zobaczyć miasto! Mam jeszcze dla Was taką wskazówkę. Aktualne godziny otwarcia i ceny biletów do miejsc związanych z Wilhelminą znajdziecie tutaj.

Bayreuth Wilhelminy

Bayreuth – co warto zobaczyć? Eremitage!
Historia 
Kim była Wilhelmina?

Fryderyka Zofia Wilhelmina Pruska była najstarszą córką Króla Pruskiego Fryderyka Wilhelma I i siostrą późniejszego króla Fryderyka II Wielkiego. Wilhelmina była wykształconą i obytą w kulturze kobietą. Nie chciała być politycznym narzędziem ani maszyną rozpłodową, dlatego dość długo skutecznie unikała zamąż pójścia. Niestety w 1730 roku dochodzi do nieudanej ucieczki Fryderyka Wielkiego z kochankiem, w której prawdopodobnie Wilhelmina brała udział. Ich ojciec wpada w szał grożąc dzieciom karą śmierci. Ostatecznie Wilhelmina, w wieku 22 lat (także i tak całkiem dużo jak na tamte czasy), trafia za karę do Bayreuth gdzie jest zmuszona do ożenku z margrabią Fryderykiem.

Początkowo małżeństwo nie było takie złe. Dość szybko pojawiła się pierwsza i jedyna córka pary – Elisabeth Friederike Sophie von Brandenburg-Bayreuth. Później, Fryderyk szukał uciechy w ramionach jednej z dam dworu – Dorothee von der Marwitz, a Wilhelmina zajęła się przebudową miasta.

Najpierw Eremitage

W 1715 tata Fryderyka, Georg Wilhelm zbudował zamek (Eremitage, później Altes Schloss) poza ścisłym centrum miasta. Eremitage znaczy „Einsiedelei”, czyli pustelnia, w której miało być prowadzone proste życie margrabiów, z dala od miejskiego zgiełku i przepychu!

W 1735 roku Wilhelmina otrzymała Eremitage w prezencie ślubnym. To kompletnie nie jej styl, więc rozpoczęła się pierwsza wielka przebudowa. W ten sposób powstał przepiękny letni zameczek (Neues Schloss), z urokliwymi wnętrzami i romantycznym ogrodem z grotami oraz rzeźbami. Do dziś zachwyca, a w weekend można tu spotkać szczęśliwych nowożeńców z rodziną i przyjaciółmi celebrującymi zaślubiny.

Dojazd

Pamiętajcie, że Eremitage znajduje się poza ścisłym centrum miasta. Można tu podjechać autobusem (polecam wcześniej sprawdzić rozkład jazdy, bo nie kursują aż tak często) lub .samochodem i zaparkować na darmowym parkingu przy wejściu do ogrodów.

Zwiedzanie

Zwiedzanie ogrodów Eremitage jest darmowe. Koniecznie zobaczcie Nowy Zamek, Stary Zamek, Chiński Pawilon i Grotę z fontanną i przespacerujcie się po całym ogrodzie.

Można też zwiedzać wnętrza starego zamku z przewodnikiem w języku niemieckim. Niestety, nie udało mi się wejść do środka, gdyż w październiku ostatnie wejście jest o 15:15, a my byliśmy o 15:20…

Póżniej Opera

Mijały lata, a córkę Wilhelminy (Elżbietę) trzeba było wydać za mąż. Bayreuth nawet nie miało gdzie wystawić takiego przyjęcia. W 1744 roku rozpoczęła się więc budowa słynnej opery, która miała być nie tylko miejscem zaślubin, ale przede wszystkim spełnieniem marzeń Wilhelminy! „Wiedeń, Drezno, Bayreuth”! Taki przyświecał cel pruskiej księżniczce, która chciała uczynić Bayreuth nowym centrum kultury. Budowa opery trwała tylko 4 lata (choć prace nad fasadą dokończono dwa lata po ślubie Elżbiety w 1750 roku)! To cud, że przetrwała do naszych czasów biorąc pod uwagę, że wszystko to co widzimy, to drewno! Drewno imitujące marmur. Nic dziwnego, że w 2012 opera została wpisana na listę UNESCO! Jest w końcu jedyną operą w Europie, która przetrwała w nienaruszonym stanie do dzisiejszych czasów.

Zwiedzanie

Do Opery warto się udać tuż po otwarciu, gdyż wejścia odbywają się co godzinę w grupach. Emitowany jest krótki film w języku niemieckim. O godz 13 wyświetlany jest film w języku angielskim. Następnie jest czas na robienie zdjęć. Całość trwa: 30-60 min. Godziny otwarcia: kwiecień-wrzesień: 9-18; październik-marzec: 10-16. Bilet: 8 euro, ulgowy: 7 euro. 

Bayreuth – co warto zobaczyć? Neues Schloss! 

Eremitage – odnowiony! Opera – wybudowana! Rezydencja? Psuje obraz miasta…

Pierwszy budynek powstał już na zlecenie Jana Alchemika w XV wieku i dwieście lat później został przebudowany. Wilhelmina uważała go już za przeżytek, dlatego w kuluarach mówi się, że pożar rezydencji ze stycznia 1753 roku to nie przypadek! Choć zdecydowano się odbudować rezydencję, to jednocześnie powstał nowy Pałac poza ścisłym centrum.

Dziś tylko on nosi nazwę rezydencji, bo w Starym Pałacu siedzibę ma obecnie Urząd Skarbowy (pokaże w dalszej części wpisu). Przed wejściem warto też przyjrzeć się fontannie symbolizującej cztery kontynenty (Australia i bieguny nie były jeszcze znane).

Dekoratorem wnętrz, podobnie jak w przypadku opery, była Wilhelmina, która inspiracji szukała na południu Europy. Największym dziełem jest pozłacana sala palmowa!

Styl zamku określa się jako Bayreuther rokoko.

Włoski pałacyk

Niestety Wilhelminie nie było dane nacieszyć się Nową Rezydencją. Zmarła zaledwie dwa lata po rozpoczęciu rozbudowy w 1755 roku. Fryderyk, nie mający męskiego potomka w ekspresowym tempie ożenił się z 26 lat młodszą Karoliną Sophią. Prezentem ślubnym był stojący wówczas obok (dziś połączony) Włoski Pałacyk, nazywany też Żółtym Zameczkiem lub Pałacem Kobiecym.

Jego wnętrza są dość zaskakujące! Można tu zobaczyć najmodniejsze odcienie pasteli, a na ścianach podziwiać kwiatowe stiuki. Przyznaje, że jeszcze takich kobiecych wnętrz nigdzie nie widziałam!

Zwiedzanie

Zwiedzanie rezydencji odbywa się samodzielnie i kosztuje 4,5€. W cenie jest także wycieczka z przewodnikiem do Żółtego Pałacyku, która odbywa się o określonych godzinach w języku niemieckim (na górze zostawiłam link z godzinami otwarcia i cenami biletów).

Bayreuth – co warto zobaczyć? Hofgarten!

Do zamku przylegają rozległe ogrody, zielone płuca miasta, będące kiedyś dostępne wyłącznie dla Margrabiów. Dziś dominują mieszkańcy wraz ze swoimi czworonożnymi pupilami. W parku możemy znaleźć sporo rzeźb, a także fontannę na środku rzeczki. Polecam wpaść rano, szczególnie jeśli jesteście jesienią – mgła nad wodą dodaje miejscu niesamowitego klimatu.

Bayreuth Wagnera

Bayreuth – co warto zobaczyć? Festspielhaus!
Historia

Po zobaczeniu zamku najrozsądniej byłoby się teraz skierować do Muzeum Wagnera oddalonego 5 minutowym spacerem, ale żeby ta historia miała teraz sens, to muszę zacząć od Opery Wagnera.

Był rok 1871. Wagner przyjechał do Bayreuth zobaczyć słynną Operę Margrabiów. Szukał idealnego miejsca do przedstawienia swojego dzieła. XVIII wieczna opera nie zdała egzaminu. Trudno mu się dziwić – wyobraźcie sobie jak śmieszne wyglądałby średniowieczny epos w barokowej obramówce. Mimo to, Bayreuth nie daje za wygraną! Wagner dostał od miejskich włodarzy skrawek ziemi poza ścisłym centrum miasta, Ludwik II Bawarski (ten od Neuschwanstein) sypnął groszem i Richard rozpoczął budowę własnej opery. W 1876 roku nastąpiła oficjalna inauguracja! 

To jedyna taka opera wybudowana przez kompozytora. Ewenement na skale światową. Pomimo sprzyjających okoliczności, Wagner musiał oszczędzać na budowie przez co powstała bardzo skromna budowla z jeszcze skromniejszym wnętrzem. Siedzenia są mniejsze niż w tramwaju, a ich rozstaw też pozostawia wiele do życzenia. Jednak ta surowość ma usprawiedliwienie i wytłumaczenie: AKUSTYKA. Bez względu na to w jakim miejscu zasiądziesz, dźwięk będzie znakomity. Dlatego najtańsze bilety w Operze to miejsca, z których nic nie widać, ale wciąż świetnie słychać.

W ten sposób narodził się jeden z najważniejszych Festiwali w Niemczech – Festiwal Wagnerowski. Co ciekawe, wiele zawdzięczamy żonie Ryszarda, Cosimie, która przeżyła męża o 47 lat i zadbała o wypromowanie festiwalu. Obecnie kieruje nim prawnuczka Wagnera – Katharina.

Zwiedzanie

Jeśli nie dostaniecie biletów na Festiwal Wagnerowski, to wciąż możecie wejść do środka na zwiedzanie w języku niemieckim z przewodnikiem! Tak jak pisałam – to nie jest obiekt, który Was powali na kolana, ale warto przyjść i posłuchać o historii, a także samemu przetestować możliwości akustyczne. Tutaj sprawdzicie aktualne godziny i ceny.

Pamiętajcie, że Opera znajduje się poza centrum, więc albo podjedziecie samochodem i zaparkujecie na pobliskim bezpłatnym parkingu lub skorzystacie z komunikacji miejskiej.

Festiwal Wagnerowski

Festiwal Wagnerowski to wydarzenie ściągające ludzi z całego świata. Choć odbywa się w mało komfortowych warunkach (małe, twarde siedzenia, brak klimatyzacji), to bilety wyprzedają się w zawrotnym tempie. Przedział cenowy 10-400€. Przewodniczka zdradziła nam, że najlepsze miejsca znajdują się w 8-9 rzędzie, czyli tam gdzie zasiada Angela Merkel jeśli wpada posłuchać Wagnera!
Do festiwalu dopuszczonych jest 10 oper Wagnera – jest to zalecenie od kompozytora, które rodzina przestrzega do dziś. 

Gdyby ktoś planował wybrać się na Festiwal w 2023 roku, to tutaj można znaleźć dokładne informacje na temat biletów. Sprzedaż rusza w maju, ale warto zapoznać się wcześniej z zasadami zakupu.

Bayreuth – co warto zobaczyć? Muzeum Wagnera/Wahnfried

Wagner miał ręce pełne roboty, bo nie dość, że budował operę, to postawił tez dom w pobliżu Rezydencji. Zbudowany w latach 1872-74, sto lat później został przekazany Fundacji Wagnerowskiej, która otworzyła tu muzeum. Od 2015 roku znajduje się tutaj także nowoczesna placówka dokumentująca życie i dokonania Wagnerów. W tym także ich powiązania z Hitlerem, który jak wszyscy wiemy kochał Wagnera! Podczas festiwalu wagnerowskiego spał w domu Siegfrieda Wagnera (syna Richarda), który także można zobaczyć.

Muszę przyznać, że po wizycie w tym miejscu czuje lekki niedosyt, ale z drugiej strony zdaje sobie sprawę, że nie łatwo jest zrobić tak wielką wystawę o osobie, której główną spuścizną jest muzyka. Można tu zobaczyć fortepian czy binokle, a także stroje używane podczas festiwali, ale nie spodziewajcie się zbyt wiele. W dodatku w domu Wagnera wiele miejsc jest przykrytych białym prześcieradłem. Ciężko stwierdzić dlaczego. 

Bayreuth przed Wilhelminą

Bayreuth – co warto zobaczyć? Kościół miejski

Historia Bayreuth rozpęła się znacznie wcześniej, ale nie jest tajemnicą, że swoją obecną pozycje zawdzięcza właśnie Wilhelminie.

A co pozostało z czasów przed córką pruskiego króla? Choćby Kościół Powołania św. Trójcy! Pierwszy budynek stał tutaj już w XII wieku, a jego pozostałości można zobaczyć w podziemiach obecnego kościoła pochodzącego XV wieku. Oczywiście w między czasie był jeszcze wielokrotnie przebudowywany, gdyż strawił go niejeden pożar.

Bayreuth – co warto zobaczyć? Najmniejszy i najstarszy dom!

W bezpośrednim sąsiedztwie kościoła znajdują się aż 3 budynki, przy których warto zatrzymać się na dłużej. Jeden z nich nosi tytuł najmniejszego budynku w Bayreuth i ma zaledwie 2 metry szerokości. Co ciekawe, nadal służy on za mieszkanie!

Tuż obok znajdują się dwa bardzo ciekawe budynki! Ten różowy to świeżutko odrestaurowana piękna renesansowa kamienica. Obok niej stoi najstarszy dom w Bayreuth. Wzmianki na jego temat sięgają już XII wieku!

Bayreuth – co warto zobaczyć? Friedrichstrasse

W następnej kolejności możecie się przespacerować po Friedrichstrasse. Myślę, że nie będzie przesadą jeśli powiem, że jest to najpiękniejsza uliczka w mieście! Wybrukowana, starannie zaprojektowana i odrestaurowana. No prawdziwe urbanistyczne dzieło sztuki!

Bayreuth – co warto zobaczyć? Pomnik Maksymiliana i Gmach Urzędu Skarbowego

Zmierzając teraz w stronę centrum warto przystanąć przed Urzędem Skarbowym. To właśnie on był słynnym pałacem, który spłonął w XVIII wieku. Dzisiaj o jego pochodzeniu przypomina dolna fasada z rzymskimi popiersiami. Przed budynkiem stoi natomiast pomnik ojca Ludwika Ii Bawarskiego – Maksymiliania.

Bayreuth – co warto zobaczyć? Ośmioboczna wieża 

Obok pałacu znajduje się ośmioboczna wieża, która jest pozostałością dawnego pałacu. Co ciekawe, w środku wieży nie ma schodów, tylko wznosząca się do góry platforma. Wszystko po to by na górę można było wjechać na koniu lub wciągnąć armaty. Podczas wycieczki z przewodnikiem po mieście mieliśmy możliwość wejścia na górę i podziwiania panoramy miasta.

Bayreuth – co warto zobaczyć? Rynek i stare miasto

Skoro dotarliśmy pod urząd skarbowy i ośmioboczną wieże, to można powiedzieć, że znaleźliśmy się już w ścisłym centrum miasta. Niestety, Bayreuth zostało zbombardowane w trakcie II Wojny Światowej, więc wszystko co widzimy to w dużej mierze odbudowane współcześnie miasto w barokowym wydaniu. Trochę średniowiecznych klimatów można poczuć na Von-Rommer i Spittalgasse. Polecam też zobaczyć zabytkowy budynek Apteki Mohren z XVIII wieku. Płynący przez miasto „strumyczek” to tak naprawdę sztuczny twór mający nawiązywać do historycznego koryta rzeki Czerwony Men, która kiedyś płynęła przez miasto!

Extra

Bayreuth – co warto zobaczyć? Browar Maisel

Te wszystkie miejsca udało mi się zobaczyć przez dwa dni! Musiałam się naprawdę nieźle nagonić i w życiu bym nie pomyślała, że to miasto ma aż tyle do zaoferowania! W dodatku zdradzę Wam, że przydałby mi się jeszcze jeden dzień i gdybym go miała, to poszłabym jeszcze do dwóch miejsc.

Pierwszym z nich jest słynny Browar Maisel. Nie jestem wielką fanką piwa, ale zawsze z chęcią odwiedzam takie miejsca i lubię o nich poczytać. Browar został założony w Bayreuth w XIX wieku przez dwóch braci Maisel i do tej pory znajduje się w rękach rodziny. Można tu zajrzeć do muzeum oraz do restauracji, w której warto spróbować lokalnych trunków. Więcej info, aktualne godziny otwarcia oraz ceny znajdziecie tutaj.

Bayreuth – co warto zobaczyć? Schloss Fantasie

Drugim miejscem, które bym odwiedziła jest znajdujący się na obrzeżach Bayreuth Schloss Fantasie. To pałac należący do córki Wilhelminy, Elżbiety Fryderyki. Obecnie znajduje się w nim Muzeum Ogrodnictwa. Aktualne ceny i godziny otwarcia znajdziecie tutaj.

I to już wszystko co dla Was przygotowałam! Mam nadzieję, że zachęciłam Was do odwiedzenia tego przepięknego bawarskiego miasta!

Wpis powstał we współpracy z Bayreuth Tourismus.

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje!  <3

Dziękuję, że jesteś! Twoja kawa pobudza mnie do działania i pomaga w prowadzeniu bloga! Moje teksty o podróżach po Niemczech to nierzadko jedyne wpisy po Polsku w Internecie. Jeśli chcesz poznać prawdziwe perełki i wspierać język polski w niemieckiej turystyce, to dobrze trafiłeś! Pomóż mi opisać Niemcy i świat po Polsku!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

8 komentarzy

  • Odpowiedz Olka 25 października 2022 at 20:59

    Opera robi piorunujące wrażenie. Chętnie zobaczyłabym ją na żywo!

    • Odpowiedz womenofpoland 25 października 2022 at 21:01

      Tak! Na żywo to kompletnie inna bajka! Drewno imitujące marmur. Coś pięknego 😍

  • Odpowiedz Martyna Soul 25 października 2022 at 21:31

    Ostatnio przepiękną operę zwiedzałam w Wenecji… a to miasto które opisujesz wygląda na bardzo klimatyczne…

  • Odpowiedz Karolina - Smart Blonde 25 października 2022 at 21:37

    Nigdy nie słyszałam o tym miejscu, a wygląda naprawdę pięknie!

    • Odpowiedz womenofpoland 26 października 2022 at 00:02

      Musisz kiedyś wpaść! Miasto piękne, okolica ciekawa – nie będziesz się tutaj nudzić 🙂

  • Odpowiedz Gosia - Voyagerka 26 października 2022 at 12:35

    Chętnie zwiedziłabym to miejsce. 😀

  • Zostaw komentarz