Capri Europa Włochy

Bella Italia – Capri, wyspa marzeń!

27 listopada 2017
Jak zwiedzać Capri?

Przyznam szczerze, że pomimo niewielkich rozmiarów wyspy, Capri okazała się dla mnie dość sporym wyzwaniem pod względem logistycznym. Kompletnie nie wiedziałam od czego zacząć i jak to wszystko ogarnąć mając zaledwie 1 dzień. Poza tym, na Capri pojechałam razem z babcią, więc wiadome było, że trzeba będzie robić jakieś przerwy, a babcia nie wszędzie da radę wejść. Na szczęście, przy pomocy aplikacji, internetu i szczęścia udało mi się ogarnąć tą wyspę całkiem fajnie! Były to dopiero moje podróżnicze początki, więc nie zawsze jeszcze wszystko szło zgodnie z planem. Jednak Capri wyszło perfekcyjnie. Nie sądziłam, że ta wyspa tak bardzo przypadnie mi do gustu. Choć nie ma na niej zbyt wielu zabytków, przez co nie da się jej też zwiedzać od zabytku A do zabytku B. Ale po co komu zabytki, kiedy ma się turkusowe morze, kolorowe kwiaty i niesamowite formacje skalne?! 🙂 Chodźcie, pokaże Wam jak zwiedzać tą wyspę!

Jak się dostać na Capri?

Najbliższe lotnisko, do którego łatwo i tanio można się dostać, znajduje się w Neapolu. Następnie czeka nas przeprawa promowa, która w zależności od operatora trwa 50-80 min. Ceny wahają się w granicach 12-22 euro. Nie umiem powiedzieć od czego to zależy. Jednak trzeba się liczyć z kwotą ok 30-40 euro w dwie strony. Promy kursują nawet co 30 minut, jednak z Neapolu wypływają z dwóch miejsc: Calata Porta di Massa albo Molo Beverello. Żeby trafić do odpowiedniego miejsca o odpowiednim czasie polecam aplikację Capri Schedule. Pokazuje nie tyko dokładny rozkład, ale także ceny za daną przeprawę. Bilety można kupić w kasach w porcie. Promy na Capri kursują także z: Sorrento, Castellammare, Ischia, Positano, Amalfi, Salerno, Herkulanum i Torre del Greco.

Historia i ciekawostki!

Wyspa Capri znajduje się w Zatoce Neapolitańskiej i należy do archipelagu wysp Kampańskich. Nie jest to wyspa pochodzenia wulkanicznego – odłączyła się ona od półwyspu Sorrento. Jej powierzchnia to zaledwie 10,4 km², a na wyspie znajdują się dwie miejscowości: Capri i Anacapri. W VII wieku p.n.e. wyspę skolonizowali Grecy, a od 29 p.n.e. znalazła się w granicach Cesarstwa Rzymskiego. Była jednym z ulubionych miejsc pobytu cesarzy Oktawiana Augusta i Tyberiusza. Tyberiusz zbudował na niej 12 willi nazwanych imionami olimpijskich bogów! Po śmierci Tyberiusza zapomniano o Capri. Ponowne odkrycie wyspy miało miejsce przy okazji odkrycia Lazurowej Groty w XIX wieku. Wtedy to ponownie zaczęły ściągać na nią tłumy turystów. Wśród nich celebryci, którzy nie rzadko posiadają nawet swoje domy na wyspie. Dlatego też ceny na Capri są jakie są… nie należą one do najtańszych, a ceny noclegów są znacznie wyższe niż w kontynentalnej części Włoch.

Marina Grande

Zwiedzanie Capri rozpoczynamy we wczesnych godzinach porannych. Już przed godziną 9:00 przybijamy do niewielkiego portu, z którego to rozpoczynamy naszą podróż. Słońce delikatnie oświetla jeszcze cichy i spokojny port. Była już zresztą druga połowa września, więc turystów na szczęście było trochę mniej. W przewodnikach wyczytałam, że wyspę najlepiej jest po prostu opłynąć małą łódką. Taki rejs trwa nie dłużej niż 90 minut i jest jedną z największych atrakcji wyspy. W Marina Grande możecie zakupić bilety na takową wycieczkę. W 2014 roku był to koszt 16 euro.

Marina Grande

Marina Grande

Rejs wokół wyspy

Akurat tak się złożyło, że tuż po zakupie biletów zebrała się grupka chętnych więc nie trzeba było czekać, aż łódka się zapełni. Od razu też została nam przekazana rozczarowująca informacja. Niestety, tego dnia morze zbyt bardzo falowało i nie dało się wpłynąć do Lazurowej Groty. No płakać mi się chciało, bo jak dla mnie te fale to duże nie były, no ale ja się aż tak na tym nie znam. 😛 W każdym razie przepływając obok Groty, uświadomiliśmy sobie jak niewielka jest szczelina umożliwiająca wpłynięcie do środka. Faktycznie, jedna większa fala i można łatwo nabić się na ostre skały. Na szczęście Capri jest tak piękna, że nawet bez Lazurowej Groty rejs będzie niezapomnianym przeżyciem. A jak będą Wam sprzyjać warunki na morzu na wpłynięcie do Groty, to pamiętajcie, że jest to dodatkowo płatna atrakcja (około 13 euro).

Okolice Błękitnej Groty

Groty nie ma, ale i tak mi się podoba!

  • Wspaniałe łuki i inne formacje skalne

Podczas rejsu wielokrotnie będziecie przystawać na dłużej, żeby móc w pełni podziwiać najpiękniejsze formacje skalne. Wybrzeże Capri jest naprawdę niesamowite, więc na pewno nie będziecie się nudzić. Co gorsza, będziecie mieli też ochotę wyskoczyć z łódki, bo woda w tym miejscu jest obłędnie turkusowa!! 😀

Płyniemy!

Wspaniałe formacje skalne

Wspaniałe łuki

Obłędny kolor wody! :O

Takie tam skałki wystają z wody. 😀

  • Koralowa Grota

To jedno z najciekawszych miejsc podczas rejsu. Można tu zobaczyć czerwone koralowce znajdujące się na ścianach skały, poniżej lustra wody. Falujące morze ukarze Wam ich sekretne życie, ale ciężko o dobre zdjęcie. Moje tylko takie rozmazane… 😛

Koralowa Grota

Koralowa Grota

  • Faraglioni

To zdecydowanie największa atrakcja nie tylko rejsu, ale i całej Capri. Są to skały o ostrych kształtach wypiętrzające się z wody. Trzy z nich stoją obok siebie, czwarty jest nieco dalej. Każdy z nich ma osobne imię: Stella (109 m), Faraglione di mezzo – to ten z otworem, przypominającym bramę pod którą przepływają łódeczki (81 m), Scopolo (104 m) i Monacone. Faraglioni trzeba też zobaczyć z najwyższego punktu na wyspie, ale o tym za chwilę! 🙂

Faraglioni

Faraglioni

Faraglioni

  • Skała syren i Faro di Punta Carena

Podczas rejsu zobaczycie też czerwony budynek latarni morskiej – Faro di Punta Carena. Jej czerwony kolor pięknie komponuje się z otaczającymi ja skałami i turkusowym morzem. Ostatnim punktem, będzie skała syren. Tuż przed wpłynięciem do portu znajduje się wysoka skała, na której siedzi Syrena.

Faro di Punta Carena

Skała Syren

Pora na kawę

Tak jak pisałam wyżej, rejs był niezapomnianym przeżyciem. Wspomniałam też, że nie było dużych fal, a jak wyszłyśmy już na ląd to miałam całe okulary przeciwsłoneczne w soli i kurtkę skórzaną też (na początku było trochę chłodno). Ledwo co rozczesałam włosy. Żeby ochłonąć, usiadłyśmy na kilkanaście minut w pobliskiej kawiarni w porcie na małą kawkę.

Ja mogę jeszcze raz popłynąć. 😉

Piazza Umberto I

Piazza Umberto I znajduje się tak jakby nad portem. Możemy się do niego dostać albo po schodach, albo za drobną opłatą wjechać kolejką. Szczerze powiedziawszy, w ogóle sobie nie mogę przypomnieć czy ja jechałam kolejką czy szłam po schodach. Obstawiam jednak kolejkę ze względu na babcię. 😛

Piazza Umberto I to taki główny plac na Capri. Jest tu tłoczno, mnóstwo sklepów (w tym i tych bardziej luksusowych) oraz dużo restauracji i kawiarni. Wśród nich znajdziemy też sklepy z pamiątkami. Oczywiście królują cytrynowe motywy! 🙂 Campania słynie z uprawy cytryn, które są tutaj podobno najlepsze w całych Włoszech! Na Capri wyprodukowano z nich nawet słynny likier Limoncello. Od XIX wieku likier produkowany jest według receptury rodziny Canale. Limoncello powstaje w oparciu o naturalne składniki którymi są skórki cytryn z Capri, wysokiej jakości alkohol i cukier. Również przywiozłam sobie na pamiątkę 1 buteleczkę tego trunku. Nie jest on najgorszy!

Piazza Umberto I

Piazza Umberto I

Widok z Piazza Umberto I

Wille 🙂

Anacapri – dojazd

Z Piazza Umberto odjeżdżają autobusy, które zawiozą Was do innych części wyspy. Naszym planem było Anacapri i wyjazd na Monte Solaro. Rozkład jazdy autobusów możecie też znaleźć w tej samej aplikacji co rozkład promów – Caprischedule. W naszym przypadku rozkład jazdy w ogóle nie miał zastosowania. 😀 Stałyśmy w kolejce, bo było tak dużo chętnych na przejazd, że autobusy nie wyrabiały. Na szczęście, po 40 minutach udało nam się załapać do środka. Już sama trasa do Anacapri jest sporym przeżyciem. Wąskie drogi i niekończąca się przepaść po jednej stronie przyprawiały o zawroty głowy niektórych pasażerów. Wśród Amerykanów dało się nawet słyszeć przerażające „Oh My God”. 😀

Monte Solaro

Monte Solaro to najwyższy szczyt na Capri mierzący zaledwie 589 m n.p.m. Jest to jednak w pełni wystarczająca wysokość do podziwiania najpiękniejszych widoków jakie można znaleźć na Capri. Na Monte Solaro można wejść albo samemu, albo wjechać na krzesełku (Uwaga – krzesełka są jednoosobowe!). Koszt wjazdu w 2014 roku wynosił 6 euro w jedną stronę i 10 w dwie. Ponieważ byłyśmy ograniczone czasowo, zdecydowałyśmy się na wjazd krzesełkiem. Zdecydowanie warto przynajmniej wyjechać w jedną stronę, gdyż widoki z tego krzesełka są naprawdę fantastyczne i przede wszystkim inne niż te na samej górze.

Natomiast na samym szczycie mamy do dyspozycji platformę widokową, z której to Faraglioni prezentują się najpiękniej. Warto jednak zaglądnąć też do restauracji obok, z której to można uchwycić równie sielankowe kadry. Za czasów Napoleona w tym miejscu znajdowała się forteca.

Po zrobieniu kilku zdjęć, zjechałyśmy z powrotem na dół.

Wjazd na Monte Solaro

Wjazd na Monte Solaro

Widoki z Monte Solaro

Widoki z Monte Solaro

Faraglioni

Faraglioni

Faraglioni i pomnik Augusta

Spacer po Anacapri

Nasycona niesamowitymi widokami ruszyłam w głąb krętych uliczek Anacapri. Pomimo braku zabytków, miejsce jest naprawdę piękne. Małe uliczki, wzdłuż których ciągną się na zmianę galerie, kawiarenki, restauracje i domy mieszkalne. Króluje biel, choć łatwo też doszukać się innych kolorów w postaci kwiatów, obrazów, czy przepięknych ławek zrobionych z kafelek, na których są cytrynki. W Anacapri zjadłyśmy też obiad. Jest tu trochę taniej niż w Capri, gdyż nie ma tu tylu turystów.

Kolory w Anacapri

Najpiękniejsza ławeczka na Capri!

Kościół św. Sofii

Winogrona

Gdyby u nas były takie tabliczki <3

Sztuka…

Z mojej strony to wszystko, ale jak wiecie oczywiście to nie wszystko co wyspa oferuje! 🙂 Ja spędziłam cudowny dzień na Capri, a wyspa mnie po prostu oczarowała! Z chęcią spędziłabym tu kilka dni więcej, żeby pochodzić sobie dokładnie po wszystkich uliczkach. Na pewno warto też zjawić się w okolicach Belvedere of Punta Cannone, z którego można podziwiać Faraglioni z mniejszej odległości czy też udać się w okolice Arco Naturale.

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! 🙂 <3

No Comments

Komentarz