Nie po drodze…
Tunezja kojarzy się wielu podróżnikom głównie z piaszczystymi plażami i kurortami nad Morzem Śródziemnym. Tymczasem w głębi kraju, z dala od turystycznego zgiełku, kryje się miejsce, które zachwyca miłośników historii i autentycznych doświadczeń – Sbeitla, znana w starożytności jako Sufetula. To jedno z najlepiej zachowanych rzymskich miast w Afryce Północnej, a jednocześnie miejsce wciąż niedoceniane przez masową turystykę. My także początkowo nie planowaliśmy się tutaj zatrzymać. Jednak podczas 7 godzinnej podróży z Tozeur do Tunisu, postanowiliśmy zrobić w połowie trasy nieco dłuższy postój. Sbeitla była właśnie dokładnie w połowie tej trasy!
Ważny ośrodek administracyjny
Historia Sbeitli sięga I wieku n.e., kiedy to Rzymianie założyli tu kolonię wojskową. Miasto szybko się rozwijało dzięki żyznym ziemiom i strategicznemu położeniu na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych. W okresie największego rozkwitu Sufetula była ważnym ośrodkiem administracyjnym i religijnym, co do dziś widać w imponujących ruinach. Najbardziej charakterystycznym elementem stanowiska archeologicznego jest forum z trzema świątyniami, poświęconymi Jowiszowi, Junonie i Minerwie – unikatowe rozwiązanie architektoniczne, rzadko spotykane w rzymskim świecie.
Po upadku Cesarstwa Rzymskiego miasto przeszło pod panowanie Bizancjum, a w VII wieku odegrało ważną rolę w historii regionu jako miejsce starcia wojsk arabskich z Bizantyjczykami. To właśnie w pobliżu Sbeitli zginął egzarcha Kartaginy – wydarzenie to otworzyło drogę do arabskiego podboju Afryki Północnej. Z biegiem lat miasto zostało opuszczone, a jego kamienie posłużyły do budowy okolicznych osad.
Czego się spodziewać?
Jedną z największych ciekawostek Sbeitli jest fakt, że ruiny nie zostały w całości zrekonstruowane. Dzięki temu spacerując między kolumnami, termami i pozostałościami bazylik, można poczuć autentyczną atmosferę starożytnego miasta. Zachowały się tu również mozaiki, fragmenty łaźni publicznych oraz wczesnochrześcijańskie kościoły, świadczące o znaczeniu Sufetuli w okresie rozwoju chrześcijaństwa. Po tych mozaikach można nawet swobodnie spacerować!
Sbeitla to miejsce idealne dla podróżników, którzy cenią ciszę i refleksję. W przeciwieństwie do bardziej znanych stanowisk, takich jak Kartagina czy El-Dżem, często można zwiedzać je niemal w samotności. Najlepszą porą na wizytę są wczesne godziny poranne lub późne popołudnie, gdy słońce nadaje ruinom złocisty kolor i podkreśla ich monumentalność.

To nie wszystko!
Tunezja to prawdziwy raj dla miłośników archeologii — wg katalogów i przewodników turystycznych kraj ma praktycznie setki miejsc archeologicznych, często rozrzuconych po całym terytorium. Ne terenie dzisiejszej Tunezji istniało co najmniej 20 rzymskich kolonii z prawami miejskimi (coloniae) w czasach Imperium Rzymskiego. Do najważniejszych należą El Djem, Dougga, Sbeitla, Kartagina, Bulla Regia i Thuburbo Majus.
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3


Brak komentarzy