Azja Podróże Uzbekistan

Co warto zobaczyć w Uzbekistanie? Plan podróży + wszystko o co chciałbyś spytać!

28 lipca 2025

W baśniowej krainie…

W 1991 roku na świecie pojawiło się 17 nowych krajów, w tym 15 po rozpadzie ZSRR. Wśród nich Uzbekistan, który 01.09 ustanowił swoim dniem niepodległości. W latach 1991–2016 Uzbekistan przeszedł długą drogę od byłej republiki radzieckiej do autorytarnego, ale stabilnego państwa rządzonego przez jednego człowieka — Islama Karimowa, który był prezydentem przez 25 lat. Po jego śmierci kraj postanowił otworzyć się na turystów znosząc dla wielu krajów wizy! Polityka otwartych granic przyniosła oczekiwane rezultaty zwiększając zainteresowanie i ruch turystyczny w Uzbekistanie. W marcu 2024 linie lotnicze LOT uruchomiły bezpośrednie połączenia na trasie Warszawa-Taszkient, co zwiększyło zainteresowanie tym krajem wśród naszych rodaków. W tym także nasze, bo to właśnie wtedy zaczęłam interesować się Uzbekistanem. Gdy na początku 2025 znalazłam atrakcyjne dla nas połączenie z Frankfurtu, nim się obejrzałam stałam się właścicielką biletów lotniczych do tego kraju! W tym wpisie opowiem Wam jak zorganizowałam podróż, jakie ponieśliśmy orientacyjne wydatki i jak się przygotować do wyjazdu! No i oczywiście – co warto zobaczyć w Uzbekistanie!

Uzbekistan wiza

Od 2019 roku obywatele Polski przyjeżdżający do Uzbekistanu do 30 dni nie muszą wyrabiać wizy. Przed przyjazdem zawsze jednak polecam zajrzeć na stronę gov.pl w celu sprawdzenia aktualnych danych, obostrzeń i wymogów w przypadku wjazdu do kraju spoza UE.

Internet w Uzbekistanie

Na wyjazdach poza UE korzystam z e-Sima Roamless. Z tego co wiem jest nieco droższy niż Airalo, ale ma lepszy zasięg. Używałam go już w wielu miejscach na świecie, m.in. w Chinach (nie ma żadnych blokad i wszystko normalnie śmiga) czy w Pakistanie!

Jeśli użyjesz tego kodu T7HQN, to dostaniesz 5$ na start i ja też otrzymam 5$ za polecenie.

Uzbekistan – klimat

W Uzbekistanie panuje klimat kontynentalny suchy, co oznacza upalne lata i mroźne zimy, z niewielkimi opadami.

Nasza podróż miała miejsce na przełomie maja i czerwca, i niestety nie polecam tego okresu! Przez prawie cały pobyt towarzyszyły nam temperatury powyżej 35 stopni. Tylko jeden dzień w Taszkiencie i jeden dzień w Samarkandzie przyniósł nam chwilę wytchnienia w postaci 24 stopni. 

Kiedy więc najlepiej jechać? Gdybym miała drugi raz wybrać się do Uzbekistanu, to celowałabym w kwiecień i max do połowy maja, lub od drugiej połowy września do końca października. 

Pozostałe miesiące mogą natomiast grozić niskimi temperaturami. W podróży spotkaliśmy pewnego mężczyznę, który opowiadał nam, jak był w marcu w Uzbekistanie i nie był wstanie zwiedzać bo temperatury sięgały -8 stopni i dla niego było to za zimno na zwiedzanie. 

Religia… i jak się ubrać?

Według statystyk aż 90% Uzbeków wyznaje islam. Jednak, zwiedzając Uzbekistan na pewno zauważycie jedną rzecz: nie słychać muezina! Spytaliśmy młodego chłopaka w hotelu, dlaczego go nie słychać właśnie. Powiedział, że nie ma takiej potrzeby bo każdy wie gdzie jest meczet i kiedy trzeba się modlić…

Nie do końca zaspokoiła mnie ta odpowiedź i w Internecie doczytałam, że Uzbekistan jest oficjalnie państwem świeckim, a władze kładą nacisk na oddzielenie religii od polityki i przestrzeni publicznej. To spuścizna po czasach Związku Radzieckiego. Państwo bardzo ściśle kontroluje działalność religijną: Imami i meczety muszą być zarejestrowane; Adhan przez głośniki wymaga zgody, której władze nie udzielają; Religijność w przestrzeni publicznej jest ograniczana, by zapobiec ekstremizmowi. To też widać szczególnie w kobiecym ubiorze – sporo z nich nie zakrywa głów.

Nie zmienia to jednak faktu, że do Uzbekistanu polecam ubrania zakrywające ramiona i kolana. Będziecie wchodzić do wielu miejsc, gdzie będzie się od Was takiego ubioru wymagać. Na luźniejsze stroje można sobie pozwolić przede wszystkim nad Jeziorem Aralskim, w górach czy w Taszkiencie!

Czy Uzbekistan jest drogi?

I tak, i nie… I to dosłownie! Zacznijmy może od taniości: Noclegi nadal można ogarnąć w bardzo atrakcyjnej cenie. Za bardzo przyzwoity standard ze śniadaniem zapłacicie już 40 euro od pary, a można i taniej. Jedzenie w restauracja też wypada nieco korzystniej. Przeciętnie wychodziło nam 15 euro za dwa obiady i dwa napoje – różnie się stołowaliśmy i tutaj uśredniam cenę, podkreślając, że może być taniej, jak i drożej.

Gdzie więc ta drożyzna? Cóż, Uzbekistan nauczył się już w turystykę jak na azjatycki kraj przystało i doi turystów tam gdzie się da! Już sam fakt, że za wejście do zabytkowego centrum miasta trzeba zapłacić (w Chiwie) i to nie mało, bo aż ok 17 euro! Tutaj jeszcze można obejść ten bilet kupując nocleg w hotelu na terenie starego miasta, ale i tak trzeba będzie zapłacić za wejście do wielu innych miejsc na terenie wspomnianej Chiwy. Dodam też, że wejściówki nie należą do najtańszych – np. Wejście na minaret, na punkt widokowy to koszt 9 euro… W Samarkandzie też trzeba zapłacić za wejście na plac Registan… Tutaj może opłata nie jest jakaś wybitnie duża (ok. 3 euro), ale gdy się zsumuje te wszystkie wejściówki, to naprawdę wychodzą już wysokie kwoty. Niestety, sporo tych miejsc jest mocno naciąganych i nie powinny być płatne…

Pamiątki

A pro po drożyzny to jeszcze kilka moich bazarowych doświadczeń 😛 

Mały Talerzyk w cenie tableta

Przechodząc przez bazar moją uwagę przykuł sklep z pięknymi talerzami. Handlarz artysta miał akurat klientów, więc miałam chwilę czasu by rozejrzeć się po jego sklepie. Oprócz pięknych talerzy i innych ciekawych rzeczy, między półkami wisiały certyfikaty ze szkoleń, nawet ze Stanów Zjednoczonych. Wiedziałam, że tanio nie będzie, ale gdy wreszcie Pan znalazł dla mnie chwilę wzięłam jeden z mniejszych, bogato zdobionych talerzyków i spytałam o cenę. Pan odpowiedział 250… 250 Dolarów. Amerykańskich Dolarów. O mało co mi ten talerz nie wyleciał z rąk z wrażenia. Odłożyłam, a o cenę największych bałam się już pytać. Dodam, że mój był może odrobinę większy niż talerzyk do kawy.

Muzealna biżuteria na bazarze

Niezrażona poprzednią historią, nadal ochoczo wdawałam się w konwersacje z handlarzami. Liczyłam na przywiezienie jakiś unikalnych pamiątek za niewielkie pieniądze, bo przecież to jedwabny szlak. Jak na srokę przystało, moją uwagę przykuła stara biżuteria. Piękna, wiekowa, regionalna biżuteria. Gdy już wypatrzyłam swój wymarzony naszyjnik, który planowałam powiesić na ścianie, zawołałam Panią z pytaniem za ile to. 1000 Dolarów – usłyszałam. A w sumie to 1500 – poprawiła szybko sprzedawczyni. Po czym wyciągnęła atlas i zaczęła mi opowiadać, że to XIX wieczna biżuteria muzealna. Takie same eksponaty znajdę w Muzeum, stąd taka cena. Pooglądałam z nią jeszcze chwilę atlas i jej biżuterie, a na ścianie co najwyżej powieszę sobie zdjęcie biżuterii. Poniżej możecie zobaczyć biżuterię wartą 1500 USD. Ciekawe, czy ktoś to serio kupuje i jaki mają na co dzień utarg…

Jak podróżowaliśmy po Uzbekistanie? Loty, pociągi, prywatne transfery, metro i Yandex…

Loty do Uzbekistanu

Do Taszkientu przylecieliśmy z Frankfurtu Turkish Airlines z przesiadką w Stambule i z bagażem rejestrowanym za 600 euro na przełomie maja i czerwca. W tym terminie były też dwa dodatkowe dni wolne, stąd też nieco wyższa cena. Do Uzbekistanu można polecieć nawet poniżej 400 euro, więc warto szukać. W naszym jednak wypadku lot odbył się za darmo w ostatecznym rozrachunku, gdyż do celu dotarliśmy 5 godzin póżniej. Z tego tytułu przyznano nam odszkodowanie w wysokości 600 euro.

Przelot do Nukus

Z racji, że w naszym planie zwiedzania znalazła się wycieczka nad Jezioro Aralskie, to z Taszkientu lecieliśmy Uzbekistan Airways do Nukus. Koszt przelotu w jedną stronę wyniósł 100€. Oprócz tej linii, do Nukus lata też obecnie Centrum Air, które ma o połowę tańsze bilety (bez bagażu). W trakcie pisania tekstu dostępne są 4 loty dziennie, ale polecam sprawdzać na bieżąco.

Prywatny transfer 

Podczas pobytu w Uzbekistanie na trasie Nukus-Chiwa korzystaliśmy z prywatnego transferu (na tej trasie nie kursuje pociąg). Na szczęście nie jest to jakiś wysoki koszt. Jechaliśmy w 3 osoby i zapłaciliśmy za całość 35 euro. Transfer załatwiliśmy w naszym hotelu. 

Pociąg

Uzbekistańskie koleje to jedna z najpopularniejszych form transportu! Szybkie, sprawne i w miarę przyjemne. Jechaliśmy na trasie Chiwa-Buchara, Buchara-Samarkanda i Samarkanda-Taszkient. Najgorszy okazał się dla nas pierwszy odcinek podróży. 

Bilety na pociąg nie są bardzo drogie i można podróżować różnymi klasami. Najniższa klasa, wcale nie jest jakaś zła, ale moim zdaniem dużo zależy od pory roku kiedy się podróżuje. Niestety my już trafiliśmy na prawie 40 stopniowe upały, a w najniższej klasie nie ma klimatyzacji. Nasz znajomy Brytyjczyk, jechał z nami tym pociągiem właśnie w tej najniższej klasie i też myślał, że umiera. Z tym, że u niego ta klimatyzacja nie działała przez całą podróż.

U nas wcale nie było lepiej, bo choć mieliśmy klimatyzację, to działała bardzo słabo i na dodatek tylko podczas jazdy, a na początku pociąg miał dużo przystanków. Dopiero po 4 godzinach jazdy (z sześciu), temperatura spadła do 26 stopni. To była moja najcięższa podróż pociągiem. Nie pomógł nawet fakt, że mieliśmy leżanki. Ja bałam się nawet w nich zasnąć, bo myślałam że się uduszę.

Oczywiście tak skrajne doświadczenia, to niestety wina pogody. Myślę, że w bardziej przyjaznym okresie ta podróż pociągiem nie jest taka zła.

Bilety na pociąg można kupić max na 45 dni przed podróżą na tej stronie. Polecam kupować bilety wraz z pojawieniem się na stronie, gdyż dostępność jest ograniczona i z dnia na dzień może być problem z zakupem. Nasze wszystkie bilety kosztowały 43€ za osobę! 

Yandex

Mówiąc najprościej – uzbecki Uber! Obowiązkowa aplikacja podczas wyjazdu do Uzbekistanu. Bardzo tanie przejazdy – szczególnie przydadzą się w Bucharze, Samarkandzie i Taszkiencie. W Chiwie jest podobno tylko jeden kierowca, ale my korzystaliśmy z przejazdu tylko na dworzec kolejowy z hotelu. Zawiózł nas wówczas właściciel hotelu za 3€, więc nawet nie sprawdzaliśmy dostępności Yandexa w Chiwie.

Metro

Będąc w Taszkiencie polecam też skorzystać z metra! To nie tylko super bezpieczny i tani środek transportu (bilet kosztuje 0.12€), ale też prawdziwa galeria sztuki! Taszkienckie metro można zaliczyć do najpiękniejszych na świecie!

Nasze hotele w Uzbekistanie 

Poniżej zostawiam Wam listę naszych noclegów w Uzbekistanie:

Wszystkie obiekty miały w cenie śniadania, a za noclegi wyszło przeciętnie ok 300€ osoby za 10 dni. Tak więc hotele nadal są bardzo tanie, a dodam, że na spokojnie można jeszcze obniżyć tę cenę, bo nie braliśmy najtańszych hoteli.

Co warto zobaczyć w Uzbekistanie? Jezioro Aralskie! 

Dla mnie jedna z najważniejszych wycieczek w Uzbekistanie. Usłyszeć o największej katastrofie ekologicznej to jedno, ale zobaczyć jej ogrom i skutki to zupełnie coś innego. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że jechaliśmy aż 3 godziny wyschniętym korytem jeziora by dotrzeć do miejsca, gdzie zostało jeszcze trochę wody.

To dość ciężka wycieczka, z długim i męczącym dojazdem, z epickim noclegiem w przeciętnych warunkach! Jednak takie wycieczki właśnie zapamiętuje się na całe życie. Niestety ich koszt też mocno daje w kość. My kupiliśmy naszą wycieczkę w naszym hotelu w Nukus. Zapłaciliśmy 227 USD od osoby – cena obejmowała kierowcę i jeepa, nocleg w Jurcie, dwa obiady, śniadanie i kolację.

Co warto zobaczyć w Uzbekistanie? Chiwe

Pierwsze miasto na Jedwabnym Szlaku jeśli tak jak my zaczynacie podróż od strony Nukus. Tutaj sprawdza się powiedzenie, że małe jest piękne, bo Chiwa jest najmniejsza z tych wszystkich miast. W żaden jednak sposób od nich nie odstaje, bo jest to naprawdę baśniowe miasto! Minarety, medresy, pałace i bazary! Można cofnąć się w czasie. Tylko ta cena za wejście do miasta jest trochę na wyrost… jak widać nas nie odstraszyła. 

Co warto zobaczyć w Uzbekistanie? Bucharę

Kolejna perełka Jedwabnego Szlaku, która zachwyciła nas swoją architekturą! To właśnie tutaj znajduje się jeden z najciekawszych i najbardziej oryginalnych budynków w Uzbekistanie – Chor Minor Madrash! Medrasa Nadir Divan oczarowała mnie swoją fasadą, którą zdobią wizerunki ptaków, słońca i mitycznych stworzeń, co jest rzadkością w islamskiej sztuce, gdzie zwykle unika się przedstawiania istot żywych. Natomiast Plac Poi Kalon, to obok Registanu najpiękniejszy plac w Uzbekistanie! Nie pomijajcie tego miasta podczas swojej podróży po tym kraju.

Co warto zobaczyć w Uzbekistanie? Samarkandę

Miasto, którego chyba nikomu nie muszę przedstawiać! Jedno z najpiękniejszych miast w Azji, kulturalna stolica Uzbekistanu, a klimat niczym z planu filmowego innej epoki! Tu czas płynie inaczej – wśród turkusowych kopuł, monumentalnych madras i misternych mozaik można poczuć ducha dawnych imperiów i potęgi Jedwabnego Szlaku. To miejsce, gdzie historia spotyka się z legendą, a codzienne życie miesza się z orientalnym dziedzictwem. Zobacz najpiękniejszy plac w Uzbekistanie – Registan, odwiedź mistyczny kompleks nekropolii i mauzoleów – Shah i Zinda i oddaj cześć Timurowi w jego mauzoleum! 

P.S. Z Samarkandy można się wybrać do Tadżykistanu na wycieczkę 7 jezior. Tutaj wrzucam przykładową ofertę z Get Your Guide.

Co warto zobaczyć w Uzbekistanie? Shahrisabz

Ukryte pośród uzbeckich wzgórz, z dala od tłumów i pośpiechu, leży miasto, które kiedyś było sercem imperium – Shahrisabz. To tu narodził się Timur, legendarny władca i wojownik, a dziś po jego śladach stąpają turyści szukający ciszy, historii i autentyczności. Shahrisabz nie krzyczy – ono opowiada. Cicho, ale dobitnie. Miasto nie przytłacza, nie błyszczy – raczej szeptem opowiada o wielkości, która przeminęła, ale nie zniknęła.

Co warto zobaczyć w Uzbekistanie? Taszkient 

Stolicą i największe miasto w Uzbekistanie! Miejsce gdzie większość rozpoczyna bądź kończy swoją przygodę z Uzbekistanem. Dla jednych zbędny przystanek na trasie, dla innych miła odmiana po Jedwabnym Szlaku. Moim zdaniem Taszkientu nie można ignorować, bo to miasto potrafi wzbudzić zainteresowanie! To tu nowoczesna architektura sąsiaduje z tradycyjnymi bazarami, a monumentalne sowieckie budynki stoją obok meczetów i medres pamiętających czasy dawnej Persji. Spacerując ulicami Taszkentu, można poczuć puls Azji Środkowej – wielokulturowy, pełen kontrastów i nieustannie się zmieniający.

P.S. Z Taszkientu można zorganizować jeszcze następujące wycieczki. Oto przykładowe oferty z Get Your Guide:

Plan Podróży 

A jak wyglądał dokładnie nasz plan podróży? Już Wam mówię! 

  • Dzień 1 przylot i zwiedzanie Taszkientu
  • Dzień 2 Taszkient i wieczorny przelot do Nukus
  • Dzień 3 i 4 Wycieczka nad Jezioro Aralskie
  • Dzień 5 poranny przejazd do Chiwy i zwiedzanie Chiwy
  • Dzień 6 Chiwa do południa i potem przejazd do Buchary
  • Dzień 7 Buchara
  • Dzień 8 i 9 poranny przejazd do Samarkandy i zwiedzanie
  • Dzień 10 Shahrisabz i wieczorny przejazd do Taszkientu
  • Dzień 11 zwiedzanie Taszkientu i wieczorny powrót do domu

I to już wszystko co dla Was przygotowałam!

Pozostałe wpisy z tej wycieczki

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje!  <3

Dziękuję, że jesteś! Twoja kawa pobudza mnie do działania i pomaga w prowadzeniu bloga! Moje teksty o podróżach po Niemczech to nierzadko jedyne wpisy po Polsku w Internecie. Jeśli chcesz poznać prawdziwe perełki i wspierać język polski w niemieckiej turystyce, to dobrze trafiłeś! Pomóż mi opisać Niemcy i świat po Polsku!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

 

Brak komentarzy

Zostaw komentarz