Serbska Natura!
Po zobaczeniu Parku Narodowego Tara naszym kolejnym celem był kanion rzeki Uvac. Równie słynne miejsce w Serbii ze względu na swoje niezwykłe walory przyrodnicze. Początkowo planowaliśmy zrobić trekking wzdłuż kanionu, ale kiedy odkryliśmy, że do słynnego punktu widokowego można już dojechać samochodem, to zdecydowaliśmy się na łatwiznę. Dlaczego? Bo dzięki temu udało się wygospodarować czas na kompletnie nieplanowane wcześniej miejsce. Mowa o punktach widokowych Vranesa na meandrujące jezioro Radoinja. Były one względnie po drodze do Kanionu Uvac, więc dzięki temu zamiast jednej długiej trasy mieliśmy dwa średnie odcinki z cudownym przystankiem. Zapraszam do lektury!
Noclegi
W Parku Narodowym Tara nocowaliśmy w Garni Hotel Vila Drina ze śniadaniem za 60 euro za naszą dwójkę. Nie był to satysfakcjonujący wybór głównie ze względu na brud. Szczególnie łazienka pozostawiała wiele do życzenia. Na jedną noc do przeżycia…
Po zobaczeniu Kanionu Uvac zatrzymaliśmy się na jego terenie w domku letniskowym Apartmani Stari Jasen Uvac. Kosztowało nas to tylko 40 euro!
Punkty Widokowe Vranesa
Z samego rana wyruszyliśmy w stronę Kanionu Uvac, ale po drodze wklepaliśmy jeszcze do Google Maps Eco ethno village Vranesa! To właśnie tutaj wszyscy zostawiają auta i ruszają na punkty widokowe na meandrujące jezioro Radoinja. Widoki tutaj są podobne do tych co w Kanionie Uvac, gdyż jest to także jego część. Radoinja jest sztucznym zbiornikiem, ale ma on i tak wyjątkową wartość ekologiczną.
Na turystów czeka w tym miejscu aż 5 punktów widokowych. Trasa jest dość prosta, bez podejść, ale polecam solidne buty ze względu na wystające kamienie i korzenie. Obejście całej trasy nie powinno zająć więcej jak 1.5 godziny. Najlepsze punkty widokowe są pod numerami 1 i 5. Reszta wydaje się być już mocno zarośnięta.

Kanion Uvac
Kanion Uvac to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miejsc w Serbii! Wspaniale formacje krasowe, liczne meandry i siedlisko Sępa Płowego! Najsłynniejszym punktem widokowym jest Molitva, z której to roztaczają się najlepsze widoki na kanion. Obecnie prowadzi tu droga asfaltowa, którą Google Maps momentami gubi. Jednak gwarantuje Wam, że droga istnieje, a z parkingu wystarczy już przejść 10 min. Mimo to, miejsce to wciąż nie jest jakoś wybitnie zatłoczone. Nawet podczas słonecznego weekendu majowego nie było tu jakoś wyjątkowo dużo ludzi.
Okres od kwietnia do czerwca to najlepszy okres do obserwacji Sępa Płowego, który wyjątkowo upodobał sobie to miejsce. Podczas naszej wizyty widzieliśmy aż 3 osobniki polujące w tym rejonie. Uwielbiam takie obcowanie z naturą.
Ciekawą opcją jest także możliwość pływania łódeczką po kanionie. Widzieliśmy kilka takich z góry, ale sami nie korzystaliśmy.
Oczywiście nadal też można zdobyć punkt widokowy Molitva na piechotę! W tym celu zajrzyjcie na bloga do Oli Bałkany Rudej, która opisała swoją wędrówkę.



Serbskie krajobrazy
I to już prawie wszystko co już dla Was przygotowałam, aczkolwiek chciałam jeszcze krótko wspomnieć, że w tej części Serbii niesamowicie urzekły mnie sielankowe krajobrazy!

Dzięki za uwagę!
Pozostałe wpisy z tej wycieczki:
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3
Dziękuję, że jesteś! Twoja kawa pobudza mnie do działania i pomaga w prowadzeniu bloga! Moje teksty o podróżach po Niemczech to nierzadko jedyne wpisy po Polsku w Internecie. Jeśli chcesz poznać prawdziwe perełki i wspierać język polski w niemieckiej turystyce, to dobrze trafiłeś! Pomóż mi opisać Niemcy i świat po Polsku!

Brak komentarzy