Spis treści
Intrygująca stolica
Państwa nadbałtyckie choć obecne mocno w polskiej dyskusji, zawsze były dla mnie dość odległym i nieco nawet egzotycznym kierunkiem. Może z wyjątkiem Litwy, która z racji sąsiedztwa było nieco bardziej na wyciągnięcie ręki. Estonia i Łotwa była w moim kręgu mało popularnym kierunkiem, co nie znaczy, że nigdy nie chciałam odwiedzić tych krajów. Było wręcz przeciwnie – ich tajemniczość mnie przyciągała. Chyba nie tylko mnie, bo na rynku pojawiało się coraz więcej różnych połączeń – od wygodnych autokarów, aż wreszcie po tanie linie lotnicze. W końcu i ja natrafiłam na atrakcyjne połączenia lotnicze, dzięki którym spędziliśmy bezurlopowy weekend w Tallinnie. Czy był to wystarczający czas na zwiedzenie stolicy Estonii? Dlaczego warto przyjechać tu o każdej porze roku i przede wszystkim co warto zobaczyć w Tallinnie? Przekonacie się w tym wpisie!
Tallinn nie zawsze był Tallinnem, czyli kilka ciekawostek o estońskiej stolicy (i nie tylko)!
Jak nie macie czasu, to śmiało przewińcie dalej, ale gwarantuje Wam – tu znajdziecie ciekawostki, które warto znać!
- Nazwa Tallinn obowiązuje od 1918 roku – wcześniej miasto było znane jako: Kaluri, Koływań, Rewal i Lindanisa
- Rok 1918 to także data ogłoszenia niepodległości
- 1989 to ponowne odzyskanie niepodległości po upadku ZSRR
- Tallinn był już silnym ośrodkiem gospodarczym w X wieku, ale prawa miejskie otrzymał w 1248 roku na prawie lubeckim
- Tereny dzisiejszej Estonii były pod wpływami i/lub panowaniem fińskim, duńskim, Zakonu Krzyżackiego, szwedzkim i rosyjskim
- Tradycyjnym wyzwaniem Estończyków jest protestantyzm, a z mniejszością rosyjską związane są cerkwie prawosławne
- Tallinn zamieszkuje ok 450 tys osób (1/3 kraju), z czego tylko 53% to Estończycy! 35% stanowią Rosjanie, 4% Ukraińcy, a Polacy ok 0,2%. Grup etnicznych jest znacznie więcej
- Od 1997 roku Stare Miasto znajduje się na liście UNESCO
- W Tallinnie znajduje się najstarsza wciąż działająca Apteka w Europie
- Co prawda nie w Tallinnie, ale na południu Estonii na świat przyszedł Gustaw Carl Fabergé – jubiler i ojciec Carla Faberge – twórcy słynnych jaj Faberge, którymi rozkochał rosyjski dwór. Choć te jubilerskie dzieła sztuki głównie kojarzą się z Rosją, Estończycy także chętnie je sprzedają jako pamiątki! Podobnie jak matrioszki…
Loty do Tallinna
Do Tallinna przylecieliśmy z Frankfurtu liniami Air Baltic. To łotewskie linie lotnicze, a co za tym idzie – mieliśmy krótką przesiadkę w Rydze (1 godzina). Wszystko jednak poszło bardzo sprawnie, a za loty w czerwcu (wylot w piątek wieczorem i powrót w niedzielę wieczorem) zapłaciliśmy tylko 80€. Jest to bardzo atrakcyjna cena biorąc pod uwagę fakt, że w cenie był także bagaż podręczny w postaci walizki.
Nocleg w Tallinnie
W Tallinnie zatrzymaliśmy się w przyjemnym hotelu Swissotel Tallinn z genialnym bufetem śniadaniowym! W obiekcie dostępne były także sauny i całkiem przyjemny basen. Polecamy!

Kiedy lecieć do Tallinna?
Widziałam, że wiele osób decyduje się na wyjazd do Tallinna w okresie zimowym, kiedy odbywają się Jarmarki Bożonarodzeniowe! Muszę przyznać, że estońska stolica pod delikatną białą pierzynką i z migającymi światełkami wygląda naprawdę uroczo! Trzeba jednak liczyć się z faktem, że o tej porze będzie nie tylko zimno, ale też szybko zrobi się ciemno!
Latem będzie natomiast na odwrót! Podczas naszej czerwcowej podróży słońce zachodziło dopiero o 22:40! Można tu więc doświadczyć białych nocy, gdyż nawet późno w nocy na niebie wciąż była jasna poświata. Dla kogoś kto nie ma takich zjawisk na codzień jest na pewno nie lada przeżycie!
Jak się poruszać po Tallinnie?
Śmiało można korzystać z usług estońskiej firmy – Bolt, będącej odpowiednikiem Ubera. Przejazd do centrum miasta po północy z lotniska kosztował nas tylko 7€.
Co warto zobaczyć w Tallinnie? Bramę Viru!
Zwiedzanie Tallinna rozpoczynamy od wejścia do Starego Miasta przez słynną Bramę Viru. Zbudowano ją już w XIV wieku i jedną z dwóch bram miejskich świetnie zachowanych. Dziś jest ona także symbolem miasta.
Brama Viru jest oczywiście częścią świetnie zachowanych murów miejskich będących także wielką atrakcją Tallinna. Po murach można nawet spacerować, ale nie powiedziałabym żeby było to jakieś mega ekscytujące zajęcie. W niektórych miejscach widoki są naprawdę spoko, ale spacer po murach można sobie akurat darować!

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Spacer po Starym Mieście!
Banalne, aczkolwiek najlepszy sposób na poznanie miasta! Tallinn ma to do siebie, że być może nie ma tu jakiejś niewiadomo jakiej ilości punktów, które trzeba zobaczyć, tylko po prostu należy przespacerować się po uliczkach Starego Miasta, żeby poczuć jego klimat!

Szczególnie polecam ulicę Pikk
Bardzo znana i popularna uliczka, chętnie przemierzana przez turystów. To co tutaj powinno przykuć Waszą szczególną uwagę to Dom Bractwa Czarnogłowych! Jeśli byliście już w Rydze, to ten obiekt może Was nieco rozczarować, bo w przeciwieństwie do słynnej ryskiej atrakcji jest bardzo mdły.
Zdecydowanie lepiej prezentuje się tutaj najpiękniejsza kawiarnia w Tallinnie – Cafe Maiasmokk! Genialny klimat, niczym podróż w czasie do dawnych lat, a przy tym aromatyczna kawa i duży wybór pysznych ciastek! Obowiązkowy punkt w estońskiej stolicy!

Na rogu ulicy Pikk i Tolli znajdują się jeszcze trzy obiekty godne uwagi – to tzw. Trzy Siostry. Podobno wybudował je w XV wieku bogaty kupiec, który chciał w ten sposób przyciągnąć uwagę zalotników dla swoich trzech córek. Budynki oprócz części mieszkalnej pełniły też funkcję magazynowe. Dziś są to jedne z najlepiej zachowanych kamienic w mieście.

oraz ulicę Venne
To szalenie fotogeniczna ulica, na której jak tylko się znajdziecie, to zrozumiecie czemu ją polecam! Przy okazji warto też zajrzeć do dwóch odchodzących od niej uliczek.

Pierwszą z nich będzie tak zwany Zaułek Mistrzów! Uroczy zakątek z kawiarenkami i rzemieślniczymi sklepami. Idealne miejsce zarówno na dłuższe posiedzenie bądź szybko rzut oka do zrobienia zdjęcia.

Drugim miejscem, które powinno przykuć Waszą uwagę jest Katariina käik! Wąska, średniowieczna uliczka z ciekawymi łukami i restauracjami! Na początku czerwca otwarła się tutaj także nowa tawerna – Headless Chicken – która zyskuje coraz większą popularność. Klimatem przypomina trochę jadłodajnie rodem z Wiedźmina!

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Rynek!
Plac Ratuszowy to obowiązkowy punkt dla każdego turysty! Jak zresztą każdy rynek! W Tallinnie główne skrzypce gra późnogotycki ratusz. Surowa, ale bardzo dostojna budowla, która obecny wygląd przybrała na początku XV wieku.

W najbliższym otoczeniu dawnej siedziby władz miasta można dostrzec szereg kolorowych kamieniczek. Wszystko zadbane i eleganckie jak na stolicę przystało.

Będąc na Placu Ratuszowym , koniecznie trzeba zajrzeć do Apteki Magistrackiej! Istnieje od 1422 roku i uważana jest za najstarszą aptekę w Europie! Nadal można tu zakupić leki, a przy okazji poczuć dawny klimat miejsca!

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Sobór św. Aleksandra Newskiego
To jedno z tych miejsc w Estonii, które przypomina jak ogromna w porównaniu do wielkości kraju jest tutaj mniejszość rosyjska.
Sobór św. Aleksandra Newskiego został wzniesiony pod koniec XX wieku. Miał być symbolem panowania rosyjskiego w Estonii, przyczynić się do upowszechniania prawosławia i w dalszej perspektywie rusyfikacji Estończyków.
Od 1990 r. jest katedrą metropolitalną Estońskiego Kościoła Prawosławnego, autonomicznej Cerkwi w strukturze Patriarchatu Moskiewskiego.

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Zamek Toompea
Przyznaje szczerze, że będąc w Tallinnie nawet nie zdawałam sobie sprawy jak fascynująca jest historia zamku Toompea.
Pierwszy budynek w tym miejscu wybudowali Duńczycy w XIII wieku, a sto lat później przejął go Zakon Krzyżacki! W XVI wieku Szwecja przejęła Tallinn, a wraz z nim zamek, który od tego czasu stanowił centrum administracyjne i reprezentacyjne. Po przyłączeniu ziem estońskich do Rosji w 1710 roku warowny zamek został przekształcony w pałac. Po uzyskaniu przez Estonię niepodległości, na zamku dokonano pewnych modernizacji i dostosowano go na potrzeby użytkowe przez najwyższe władze państwowe.
Warto też wspomnieć, że wzgórze na którym powstał zamek jest prawdopodobnie kurhanem. Według fińskiej/estońskiej mitologii pochowany jest tutaj Kaleva – praojciec wszystkich Finów, bardzo ważna postać dla Finów, Estończyków i Karelów i innych narodów bałtycko-fińskich. Miał pochodzić właśnie z Estonii.

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Punkt Widokowy Patkuli
Całkiem przyjemny widok na fragment Starego Miasta i Morza. Polecam też przyjść tutaj na zachód słońca!

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Punkt Widokowy Kohtuotsa
W porównaniu do tego poprzedniego jest to widok na drugą część miasta. Też warto zobaczyć, a przy okazji można sobie zrobić zdjęcie z kultowym napisem „Tallinn”.

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Plac Wolności!
Tak zwana niemodna betonoza, którą kiedyś była wielkim parkingiem. Dziś jest to plac na którym przede wszystkim odbywają się uroczystości państwowe i nie tylko. W 2009 roku na placu ustawiono Krzyż Wolności i Pomnik Wojny o Niepodległość

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Kadriorg
Na wschód od centrum (będzie trzeba podjechać autobusem lub Boltem) znajduje się przepiękny pałac barokowy Kadriorg. Mieści się w rozległym parku krajobrazowym utrzymanym w stylu angielskim i francuskim. Wybudowany w latach 1718–1723 na rozkaz Cara Piotra I Wielkiego. Obecnie mieści się tutaj Muzeum Sztuki. Nawet jeśli nie zamierzacie zwiedzać wnętrz, to i tak warto tutaj przyjechać!

Co warto zobaczyć w Tallinnie? Muzeum Morskie Lennusadam
Tallinn słynie ze świetnych placówek muzealnych, ale że my biliśmy tu latem i była świetna pogoda, to chcieliśmy po prostu jak najwięcej przebywać na zewnątrz. Dlatego zdecydowaliśmy się na wizytę tylko w jednym muzeum i padło na genialne Lennusadam!
Muzeum prezentuje wiele eksponatów związanych z morską historią ziem estońskich – największymi z nich są lodołamacz Suur Tõlli (będący poza hangarem) oraz okręt podwodny „Lembit”.
Co ciekawe, muzeum zlokalizowane jest w dawnym hangarze wodnosamolotów zbudowanym na początku XX wieku. W 2010 rozpoczęto remont hangaru, który od tej pory miał pełnić funkcję muzeum. Udało się to w 2012 roku i od tamtego czasu turyści mogą zwiedzać naprawdę fajne i nowoczesne muzeum! Aktualne ceny biletów znajdziecie tutaj.

Gdzie zjeść w Tallinnie?
A kto dotrwał do końca, to w nagrodę dostanie genialną polecajkę restauracyjną – Väike-rataskaevu! Ceny trochę wyższe niż w większości restauracji, ale w zamian otrzymacie fikuśne i smaczne jedzenie! To taki lokal aspirujący do gwiazdki Michelin!

I to już wszystko co dla Was przygotowałam!
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na Facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3
Dziękuję, że jesteś! Twoja kawa pobudza mnie do działania i pomaga w prowadzeniu bloga! Moje teksty o podróżach po Niemczech to nierzadko jedyne wpisy po Polsku w Internecie. Jeśli chcesz poznać prawdziwe perełki i wspierać język polski w niemieckiej turystyce, to dobrze trafiłeś! Pomóż mi opisać Niemcy i świat po Polsku!

4 komentarze
Uwielbiam Tallin! Aż mi się przyjemnie na serduchu zrobiło po Twojej relacji 🙂 Byłam tam kilka lat temu, ale chyba muszę tam niebawem powrócić 😉
Dzięki! Miło mi! Pewnie, powroty są fajne 🥰
Przepiękne miasteczko, bardzo lubię takie miejsca
=
Lubimy podobne klimaty 😍