Po drugiej stronie Renu
Na północ od Moguncji, dokładnie po przeciwnej stronie Renu, znajduje się stolica Hesji – Wiesbaden. Choć jest to dopiero drugie co do wielkości miasto we wspomnianym wyżej regionie, to jednak od 1945 roku pełni zaszczytne miano stolicy. Pewnie większość z Was (w tym ze mną na czele) myślała, że to Frankfurt dzierży ten dumny tytuł. Jak się okazało, kryje się za tym bardzo ciekawa historia, o której w polskich szkołach na lekcjach nie mówią. A szkoda, bo jakby na to nie patrzeć jest ona związana z ciekawym wydarzeniem!
Update: Od 2021 roku znów mieszkam w Hesji i miałam okazję znów odwiedzić Wiesbaden!
Wiesbaden – jak dojechać?
Do Wiesbaden można dojechać bezpośrednim S-bahnem z Frankfurtu nad Menem.
Jak (nie) zostać stolicą?
Hesja po II Wojnie Światowej wcielona została do amerykańskiej strefy okupacyjnej. Okupanci zadecydowali wówczas o ustanowieniu Wiesbaden stolicą Hesji. W 1946 roku uchwalono konstytucje Hesji, w której nie zapisano, jakie miasto powinno być stolicą regionu. Mimo to, Frankfurt nie zgłaszał swoich aspiracji, gdyż miał zupełnie inne plany. Berlin w tym czasie podzielony był na cztery strefy i nie zapowiadało się, że w najbliższym czasie będzie pełnił funkcję stolicy kraju. W związku z tym szukano miasta, które podejmie się wyzwania. Do wyboru były 4: Stuttgart, Kassel, Bonn i Frankfurt. Stuttgart jednak szybko zrezygnował, a Kassel było zbyt bardzo zniszczone, by unieść tak ogromny ciężar. Frankfurt był wówczas przekonany, że to jemu przypadnie miano najważniejszego miasta w kraju. Bonn był znacznie mniejszy i nie miał nawet tak rozbudowanego lotniska. Frankfurt był zatem pewny wygranej, ale w 1949 roku ku zaskoczeniu wielu, wybrano Bonn. W tym czasie, Wiesbaden było już stolicą Hesji od 4 lat , stąd ewentualna zmiana nie wchodziła w grę.
Schloss Biebrich w Wiesbaden
Zwiedzanie Wiesbaden rozpoczynamy od przepięknego pałacu Biebrich! To barokowa posiadłość nad Renem, która należała do książąt Nassau. W XVIII wieku została rozbudowana z niewielkiego domu ogrodowego do ogromnego pałacu! Zamek jest obecnie siedzibą Heskiego Urzędu Ochrony Zabytków. Ponadto służy celom reprezentacyjnym rządu Hesji.
Na tyłach parku krajobrazowego Biebriech, w którym mieści się także ów pałac, znajduje się jeszcze jedna ciekawa budowla Mosburg! Prawdopodobnie został zainicjowany przez wschodniofrankońskiego króla rzymsko-niemieckiego Ludwika Niemieckiego i istniał do początku XI w. W XIX wieku kiedy tereny parku wykupili książęta Nassau, zlecono wybudowanie na gruzach neogotyckiego zamku mieszkalnego. Sztuczna ruina została ukończona w latach 1805-1806. W czasie II wojny światowej zamek zamienił się w rzeczywistą ruinę, która pozostaje dziś romantycznym wspomnieniem dawnych czasów.
Biebrich znajduje się kawałek od centrum, dlatego jeśli zamierzacie go odwiedzić, to polecam skorzystać z komunikacji miejskiej. My w tym celu wysiedliśmy na przystanku Wiesbaden Ost, a następnie na Breslauerstr. złapaliśmy autobus, który zawiózł nas prawie pod bramy zamku. W pobliżu zamku jest także dużych rozmiarów darmowy parking.

Centrum Wiesbaden
W centrum, największe wrażenie zrobił na nas zabytkowy, neo-gotycki kościół Ewangelicki. Wybudowano go w XIX wieku z czerwonej cegły. Słynie z największego Carillonu (instrument muzyczny, będący zespołem dzwonów wieżowych, na których można wybijać melodie za pomocą specjalnej klawiatury) w Hesji, który składa się z 49 dzwonów, z czego największy waży aż 2,2 tony! W tym samym wieku, tuż obok kościoła, wybudowano Ratusz. Zaprojektował go Georg von Hauberrisser, który zaprojektował także ratusz w Monachium i Saarbrücken. Spacerując po centrum miasta polecam też zwrócić uwagę na zabytkową architekturę i piękne fasady!

Kurhaus
Czy wiecie, że już w XIX wieku Wiesbaden mogło się pochwalić 20 tysiącami turystów rocznie, a na początku XX wieku nawet 100 tysiącami? To naprawdę imponujące liczby jak na tamte czasy, dzięki którym Wiesbaden zyskało ogromny prestiż i stało się ważniejszym uzdrowiskiem od samego Baden-Baden.
W 1810 roku Wiesbaden doczekało się swojego pierwszego domu zdrojowego (Kurhaus). Podobno sam Johann Wolfgang Goethe chwalił budynek podczas jednego z licznych pobytów.
Coraz większa ilość turystów wymagała większego, nowoczesnego i bardziej reprezentacyjnego spa. W 1905 r. Stary Kurhaus został zburzony, aby zrobić miejsce dla następcy. Za sześć milionów marek wzniesiono nowy wspaniały budynek w stylu neoklasycznym z motywami secesyjnymi. Kaiser Wilhelm II, który odwiedzał miasto co roku, nazwał go „najpiękniejszym hotelem spa na świecie”.
Obecnie budynek służy w celach rozrywkowych.

Cafe Maldaner i genialny Apfelstrudel
Pomimo pięknego dnia, zimno zaczęło nam już mocno dokuczać. A gdzie najlepiej rozgrzać się w Wiesbaden? W Cafe Maldaner! To kawiarnia, która istnieje już od 1859 roku. Po przekroczeniu progu Cafe Maldaner można odnieść wrażenie, że kawiarnia zatrzymała się właśnie w tamtym okresie! Wspaniały wystrój, znamienite menu i do tego całkiem przystępne cenowo miejsce. Muszę przyznać, że to kawiarnia, którą w swoim małym rankingu stawiam obecnie na drugim miejscu, tuż za Cafe New York w Budapeszcie! 🙂
Po 2021 roku odwiedziłam Cafe Maldaner już wielokrotnie! O ile wystrój się nie zmienił, o tyle Apfelstrudel wydaje się być jeszcze lepszy niż dwa lata temu! Jest także serwowany z większą ilością owoców, a cena pozostała ta sama. Fakt, że nie należy ona do najniższych, ale takiego Apfelstrudla naprawdę warto spróbować. Moim skromnym zdaniem jest genialny!

Cerkiew św. Elżbiety w Wiesbaden
W północnej części miasta, znajduje się przepiękna cerkiew rosyjska. Położona jest na wzgórzu, dlatego jeśli nie macie auta i niekoniecznie odpowiada Wam transport komunikacją miejską, to szykujcie się na spacer pod górkę! Cerkiew św. Elżbiety znajduje się na wzgórzu Neroberg, z którego roztacza się przepiękna panorama miasta. Cerkiew została wybudowana w latach 1847–1855 z inicjatywy wielkiego księcia Adolfa von Nassau, który chciał w ten sposób upamiętnić przedwczesną śmierć swojej żony, dziewiętnastoletniej księżniczki rosyjskiej Elżbiety Michajłowny Romanowej. Budynek został wzniesiony w taki sposób, by pogrążony w żałobie mąż mógł widzieć go ze swoich okien. Budowę współfinansował car rosyjski Mikołaj I.
Neroberg
Wspomniany już w poprzednim akapicie Neroberg to jeden ze szczytów gór Taunus wznoszący się na wysokość 245 m i ulubiony cel wycieczek mieszkańców miasta, a także turystów! Co ciekawe, obecna nazwa została nadana przez Paulinusa Pompejusa na cześć rzymskiego cesarza Nerona, a spopularyzowana w XIX wieku jako nawiązanie do rzymskiej przeszłości miasta.
W 1888 roku wybudowano tu kolejkę górską, która pokonuje różnicę wysokości 80 metrów na trasie o długości 440 metrów. Kursuje od kwietnia do października i co 15 minut zawozi pasażerów do miejsca docelowego wysoko nad miastem.
Z Monopteros, świątyni widokowej zbudowanej w 1851 roku, można podziwiać Wiesbaden i Moguncję oraz – przy dobrej pogodzie – Odenwald.
Warto też wybrać się na pobliski basen – Opelbad. Wybudowano go już w 1934 roku i obecnie uważany jest za jeden z najpiękniej położonych basenów w Niemczech! Aż wstyd się przyznać, że jeszcze na nim nie byłam!

Z mojej strony to już wszystko, ale nie wykluczam, że jeszcze będziemy aktualizować ten wpis! W planach są przecież jeszcze termy i Opelbad.
Gdyby ktoś chciał wybrać się na Termy, to tutaj znajdzie więcej informacji, a tutaj można sprawdzić aktualne ceny i godziny otwarcia Opelbad.
Jeżeli lubisz podróżować po Niemczech tak jak my i chcesz być z nami na bieżąco, albo chcesz może pochwalić się swoimi odkryciami w tym pięknym kraju, to zapraszamy na grupę: Podróże po Niemczech
Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje! <3


2 komentarze
dziękuję, bardzo pomocne informacje
Hej Marta! Super, cieszę się 🥰