Bad Homburg Europa Niemcy

Bad Homburg vor der Höhe – miasto parków

14 maja 2019
Wiosna w pełni!

Przed przyjazdem do Frankfurtu nad Menem, nie zdawałam sobie sprawy, że jego okolice, to jedno wielkie spa! Małe, aczkolwiek urocze miasteczka, przystrojone willami, parkami czy nawet domami zdrojowymi, to miejsce zamieszkania bogatych pracowników finansowych korporacji z Frankfurtu nad Menem. Do wielu z nich dojedziemy w zaledwie kilkanaście minut S-bahnem z Dworca Głównego. Nic więcej dziwnego, że w centrum tego europejskiego tygla, coraz rzadziej słyszy się język niemiecki. Atrakcyjność małych miasteczek w pobliżu dużych ośrodków, coraz bardziej zyskuje uznanie wśród rodowitych Niemców. Rodzinne życie przeniosło się do pobliskich miasteczek tj. Kronberg, Bad Soden czy Königstein… Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moim ulubionym, które urzekło mnie najbardziej! Zobaczcie czym zachwycił mnie Bad Homburg! 🙂

Bad Homburg – dojazd

Do Bad Homburga dojedziecie S-bahnem z Frankfurtu nad Menem. Podróż trwa kilkanaście minut. Rozkład jazdy możecie sprawdzić tutaj.

Champagnerluft

Bad Homburg to miasto, które na kartach historii zapisało się już w XII wieku. Posiada status uzdrowiska i jest jednym z siedmiu miast o specjalnym statusie w Hesji. Zamieszkuje go ok. 54 tys. mieszkańców, co klasyfikuje go na 11 miejscu w regionie pod względem ludności. Promuje się dość ciekawym hasłem – „Champagnerluft und Tradition“ (Szampańskie powietrze i tradycja), z którym nigdy się jeszcze w Niemczech nie spotkałam. 😉 Bad Homburg jest także znany na całym świecie jako miasto spa i kasyna, które nazywa się „matką z Monte-Carlo” (prawdopodobnie za sprawą niemieckiego filmu kryminalnego).

Ratusz
Kurpark

Zwiedzanie Bad Homburga rozpoczynamy od spaceru po parku. Zazwyczaj pomijam zwiedzanie parków miejskich, gdyż większość z nich nie wyróżnia się względem tego, co mam w Krakowie czy w innych miastach. W przypadku Bad Homburga jest zupełnie inaczej. Tutaj, Kurpark jest główną atrakcją i nie sposób się z tym nie zgodzić. Pomijam już fakt, że jest starannie zadbanym obszarem, gdyż jego główną atrakcją są niesamowite świątynie!

Pierwszą z nich jest XIX wieczna Cerkiew Wszystkich Świętych. Niestety, tego dnia była zamknięta, ale i tak rozpieściła nasze zmysły! 🙂

Za cerkwią znajduje się pole golfowe. To akurat najmniej ciekawy dla nas element parku. Skierowałyśmy się w stronę luksusowej oranżerii, z której docierały do nas apetyczne zapachy. Jak się okazało, byli właśnie w trakcie serwowania śniadania, które kosztowało jedyne 25 euro. 😉 Na szczęście mieli też dostępny mniej luksusowy towar w postaci mrożonej kawy za 4 euro, co przekonało nas do krótkiej przerwy. Oranżeria, podobnie jak cerkiew pochodzi z XIX wieku.

Nieopodal Oranżerii znajduje się Elisabethenbrunnen. To pomnik upamiętniający odnalezienie w tym miejscu źródła z wodą leczniczą na początku XIX wieku. Projekt studni był wielokrotnie zmieniany. Obecny wygląd, wraz z posągiem greckiej bogini Higieji pochodzi z początku XX wieku.

Po drodze towarzyszy nam piękno wiosny!

Największym jednak zaskoczeniem są znajdujące się na terenie parku świątynie buddyjskie! Najpierw odwiedzamy Chulalongkornbrunnen am Thai-Sala. To prezent przekazany przez króla Tajlandii Chulalongkorna, który regularnie odwiedzał Bad Homburg na początku XX wieku.

Druga świątynia – Siamesischer Tempel Thai-Sala – już nie tak ładna (moim skromnym zdaniem), ale równie ciekawa, także została przekazana od królestwa Tajlandii jako prezent. Co ciekawe, wybudowano ją w 2007 roku, czyli dokładnie w 100 rocznicę wybudowania pierwszej świątyni.

Na koniec, podziwiamy imponujący budynek term Kaisera Wilhelma. Jak zwykle, tylko z zewnątrz. Może kiedyś odważymy się na wejście do środka! 😀

Park Zamkowy

Wizyta w Kurparku zajęła nam znacznie więcej czasu, niż pierwotnie zakładałyśmy. Na szczęście, miasteczko jest małe, więc tak naprawdę nigdzie nam się nie śpieszyło. Zwłaszcza, że naszym kolejnym przystankiem znowu był park! Tym razem udałyśmy się na podwórko dawnej siedziby Landgrafów Hesji, która z czasem stała się nawet rezydencją letnią królów Prus i cesarzy niemieckich. Podobnie jak większość zabytkowych budowli z Kurparku, Pałac powstał w XIX wieku. Obecnie służy jako muzeum i miejsce rekreacji. W słoneczne dni, tutejsza kawiarnia ma ręce pełne roboty! Widać, że nie tylko nam przypadło to miejsce do gustu! 🙂

Centrum Bad Homburg
Pałac zamkowy
Pałac zamkowy
Pałac zamkowy
Wieża

Bad Homburg okazał się wspaniałym miejscem na niedzielny, sielankowy spacer. Zakładam, że dużą rolę odegrała tutaj wyśmienita pogoda i kwitnąca pora roku, dzięki której Bad Homburg nas tak bardzo zachwycił. Jeśli będziecie mieć trochę więcej czasu we Frankfurcie, to koniecznie zajrzyjcie tutaj. My pojechałyśmy tego dnia jeszcze do Oberursel!

Jeżeli lubisz podróżować po Niemczech tak jak my i chcesz być z nami na bieżąco, albo może chcesz pochwalić się swoimi odkryciami w tym pięknym kraju, to zapraszamy do grupy: Podróże po Niemczech 

Podobał Ci się wpis? Chcesz nas docenić? Zostaw serduszko/komentarz pod postem lub polub nas na facebooku albo zaobserwuj na Instagramie. Ciebie nic nie kosztuje, a nas do dalszej pracy motywuje!  <3

2 komentarze

  • Reply Edyta 16 maja 2019 at 12:48

    Niemcy od strony zupelnie mi nieznanej… piekne zdjęcia. Pozdrawiam

  • Zostaw komentarz